Nad Jeziorkiem Czerniakowskim stanie apartamentowiec?

Michał Wojtczuk
23.03.2010 aktualizacja: 2010-03-22 22:25
A A A Drukuj
Wciąż nie obowiązuje plan ochrony Jeziorka Czerniakowskiego. Dlatego w otulinie rezerwatu deweloperzy zamierzają budować bloki fot. Filip Klimaszewski / AG
  • Wciąż nie obowiązuje plan ochrony Jeziorka Czerniakowskiego. Dlatego w otulinie rezerwatu deweloperzy zamierzają budować bloki
Awantura o rezerwat Jeziorko Czerniakowskie na sesji Rady Warszawy. Radni PiS oskarżali ratusz o sprzyjanie deweloperom, w odpowiedzi działacze PO zarzucali im demagogię
SERWISY
Najbardziej zapalnym punktem dyskusji była sprawa kontrowersyjnej inwestycji firmy Marvipol, która w otulinie rezerwatu buduje apartamentowiec, a w planach ma kolejne. Okoliczni mieszkańcy protestują. Zebrali już 1,7 tys. podpisów. Zaskarżyli też pozwolenie na budowę do wojewody, który od kilku miesięcy zwleka z decyzją. Prezes Marvipolu Andrzej Nizio straszył, że z planem ochrony jeziorka będzie walczył w sądzie.

Taki plan po dziesięciu latach prac przygotowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Zanim jednak zacznie obowiązywać, musi uzyskać opinię miejskich radnych.

Prezes Nizio straszył: - Miasto będzie musiało zapłacić setki milionów odszkodowań. Zostaliście wmanewrowani w politykę w roku wyborczym.

Zamiast dyskutować o szczegółach planu Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, radni PiS nieustannie atakowali administrację Hanny Gronkiewicz-Waltz za domniemane sprzyjanie Marvipolowi.

Z tym poziomem demagogii, jakim wykazał się pan prezes Nizio, znalazłby chyba dla siebie miejsce na listach wyborczych PO - szydził radny Maciej Maciejowski (PiS). Sugerował, że w "załatwienie" pozwolenia na budowę dla dewelopera zaangażowany był wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz, który odpowiada w ratuszu za inwestycje. Wiceprezydent bronił się: - Byłem zaangażowany w negocjacje, które doprowadziły do obniżenia intensywności zabudowy działki tej firmy.



W czyste intencje ratusza nie dowierzali ekolodzy i mieszkańcy Mokotowa. Domagali się więc jak najszybszego przyjęcia planu ochrony. - To świetny projekt. Nie bardzo rozumiemy, jakie są zarzuty do niego - mówiła Joanna Mazgajska ze stowarzyszenia Tryton.

W stolicy nie mamy zbyt wielu rezerwatów. Już najwyższa pora, by przyjąć plan ochrony tego miejsca - przekonywała Jolanta Przygońska, przewodnicząca warszawskiej okręgowej Izby Urbanistów w rozmowie z "Gazetą".



Ostatecznie radni zmienili treść uchwały dotyczącej jeziorka. Czytamy w niej, że plan ochrony rezerwatu jest niezgodny ze studium zagospodarowania miasta. Chodzi m.in. o proponowane rozwiązania dla ulic Augustówka i Gołkowskiej. Studium dopuszcza w tamtym rejonie zabudowę, głównie jednorodzinną, a plan ochrony zawęża możliwość inwestowania. Radni nakazali tak poprawić dokumenty, by były ze sobą zgodne. Uchwałę przyjęli jednogłośnie. To jednak nie koniec walki o uratowanie otuliny rezerwatu przed zabudową.

Przeczytaj także: 220-metrowy wieżowiec Warsaw Spire powstanie na Woli



Podziel się

  • Nad Jeziorkiem Czerniakowskim stanie apartament... maksym6 23.03.10, 10:48

    Niezrozumiałe są jakiekolwiek decyzje, które zezwalają na budowę jakichkolwiekbudynków wokół Jeziorka. To są przecież nieodwracalne szkody wyrządzoneprzyrodzie i ludziom. To znaczy, że co? »

  • Nad Jeziorkiem Czerniakowskim stanie apartament... mtbialy 23.03.10, 12:34

    Uczestniczyłem w tej sesji, muszę powiedzieć,że była fascynująca. zdumiałamnie natomiast jedna rzecz - to że radni nie znają się na prawie przyjmowałemjako rzecz naturalna natomiast zdumiało»

  • Nad Jeziorkiem Czerniakowskim stanie apartament... letopis 23.03.10, 16:21

    Radni PIS walili w radnych PO jak w bęben nie bez powodu.Przecież na początu sesji radni PO byli jedynymi przeciwnikami poparcia planu ochrony Jeziorka.Zarzuty stawiane Ratuszowi były »

Najnowsze wiadomości z Mokotowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy