Konflikt na Stegnach: Nasze rury dobre są

Małgorzata Zubik
14.06.2010 aktualizacja: 2010-06-13 21:34
A A A Drukuj
Kuchenka gazowa Fot. Maciej Swierczynski / AG
Mieszkańcy bloku na osiedlu Stegny-Północ walczą z administracją o remont. Ale nie o szybkie przeprowadzenie prac, ale ich zablokowanie. Poszło o instalację gazową, którą spółdzielnia wymienia właśnie w 40. budynku osiedla.
Mieszkańcy ostatniego domu mówią "nie" od miesięcy. Piszą pisma, domagają się wyjaśnień i udowadniają, że instalacja gazowa w ich domu działa, jak należy. Złożyli nawet doniesienie do prokuratury: - Uważamy, że administracja szuka pretekstu, aby odciąć dopływ gazu i wpuścić ekipę remontową - mówią zdesperowani członkowie Rady Domu przy ul. Akermańskiej 5. - A potem powie nam się, że instalacja jest do wymiany. Tak się stało w bloku przy Warneńskiej. A to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Skąd lokatorzy wiedzą, że instalacja gazowa jest bezpieczna? - Mamy ekspertyzę i pozytywny wynik próby szczelności - mówią. - Bardzo długo zabiegaliśmy o te dokumenty i o przeprowadzenie próby. Wcześniej administracja przekonywała nas, że nasza instalacja jest przestarzała, a przepisy każą wymieniać rury skręcane na spawane.

Na dowód administracja zaprezentowała radzie domu ekspertyzę krakowskiego Instytutu Nafty i Gazu, która wręcz zaleca wymianę instalacji. Na dokumencie zamówionym przez spółdzielnię lokatorzy nie pozostawili suchej nitki: - Wyglądało to tak, jakby ci fachowcy pisali nie o naszym, ale o innym budynku.

Doprowadzili do tego, że administracja zleciła wykonanie jeszcze jednej opinii w tym samym Instytucie. Brzmi zupełnie inaczej. Otóż administracja nie ma prawa twierdzić, iż instalacja gazowa z lat 70. w budynkach przy Akermańskiej i Warneńskiej jest niezgodna z przepisami. Wyjaśnia, że zmiany w przepisach nigdy nie nakazują przeróbek w istniejących budynkach, a dotyczą tych nowo powstających. I przyznaje rację radzie domu: wystarczą uszczelnienia.

- Mimo to administracja odcięła nam dopływ gazu, bo jedna z prób wykazała drobne nieszczelności - mówią mieszkańcy. - Tak samo było w budynku przy ul. Warneńskiej. Po naprawach próba się nie udała i zaczęto wymieniać instalację. Nie chcemy, by tak stało się u nas.

- Od 2003 r. wymieniamy instalację w 40 budynkach, ale nic na siłę nie będziemy robić - zapewnia Andrzej Pytko, kierownik administracji osiedla Stegny-Północ. - Jest kilka przecieków, trzeba wyłączyć gaz i usunąć usterki.

Mokotów

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Mokotowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy