Pętla tramwajowa Służewiec: wielka, ale mocno spóźniona
03.08.2010
aktualizacja: 2010-08-02 19:51
Fot. Fot . Albert Zawada / Agencja Gazeta
Tramwaje miały wczoraj wjechać na przesuniętą i powiększoną pętlę Służewiec, ale mało kto wierzy, że zostanie dotrzymany także następny termin. Przez to wali się harmonogram innych wakacyjnych remontów
ZOBACZ TAKŻE
- Do ślubu zabytkowym tramwajem? To możliwe (19-08-10, 10:00)
- Za rok pojedziemy tramwajem z Jelonek na Bemowo (21-08-10, 10:00)
- Jesienią mnóstwo remontów. Postoimy w korkach (09-08-10, 09:00)
- Kłopoty na Służewcu: zamykają skrzyżowanie, zrobią rondo (16-07-10, 12:16)
- Zmiany w komunikacji: Służewiec bez tramwajów (11-07-10, 09:00)
- Wyścigi na Służewcu znów stają się modne (04-07-10, 18:59)
Tegoroczne plany remontowe tramwajarzy na lato były ambitne, ale niewiele z nich wyjdzie. Wbrew zapowiedziom nic się nie dzieje na Targowej, a miały powstać nowe rozjazdy u zbiegu z ul. 11 Listopada; na wymianę czeka też odcinek między Kijowską a al. Zieleniecką. Awaria komory kanalizacyjnej pod skrzyżowaniem ul. ks. Popiełuszki i Krasińskiego odcięła od tramwajów pół Żoliborza i Bielan. Nie wiadomo, czy uda się je tu przywrócić do końca wakacji.
Remont w lesie
Według wiosennych planów od soboty miał też już trwać najbardziej uciążliwy w tym roku remont torowiska u zbiegu al. Niepodległości i Nowowiejskiej. - Opóźnienie na Służewcu pokrzyżowało nam te plany - przyznał wczoraj "Gazecie" Wiesław Witek, koordynator ratusza ds. remontów. W tym tygodniu ma być wiadomo, czy ruchliwe skrzyżowanie uda się rozkopać w połowie tego miesiąca.
Na 16 sierpnia wyznaczono bowiem nowy termin otwarcia pętli Służewiec. Wczoraj jednak zastaliśmy tam księżycowy krajobraz, nie zdemontowano jeszcze nawet wszystkich starych torów. - Kiedy koniec prac? Dopiero dziś przyjechaliśmy do roboty, a tu wszystko w lesie - stwierdził młody robotnik z krakowskiej Grupy ZUE.
Tramwaje wycofano z Marynarskiej i fragmentu Wołoskiej w pierwszej połowie lipca. - Długo to już trwa i pewnie nie zdążą skończyć tego remontu w ciągu dwóch tygodni. Widać to po tempie prac. Dla nas to duży problem, bo jak popada deszcz, nie da się przejść do pracy, takie tu kałuże - mówi Norbert Majkowski, którego spotkaliśmy, gdy wracał z lunchu do biurowca przy ul. Suwak.
Pod jego oknami znajdą się tory nowej pętli odsuniętej na północ od ul. Marynarskiej. Stara, otwarta w 1967 r., gdy w miejscu biurowców stały jeszcze fabryki, a dzielnica nazywała się Służewcem Przemysłowym, była bardzo ciasna. Na dwóch stanowiskach musiało się zmieścić aż pięć linii. Teraz perony mają być trzy, do tego tor awaryjny przy wyjeździe z pętli.
Przesiadka z pociągów
Inwestycję prowadzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Przesuwa pętlę, żeby zrobić miejsce pod nowe skrzyżowanie z trasą ekspresową budowaną w kierunku Lotniska Chopina i południowej obwodnicy Warszawy. Stoją już filary nowego wiaduktu na ul. Marynarskiej - istniejący czeka rozbiórka, choć w latach 1998-99 przeszedł generalny remont. Podczas poszerzania tej ulicy w stronę Wołoskiej też trzeba będzie odsuwać od niej torowisko, dlatego tramwaje znowu będą znikać ze Służewca.
- Szefowie GDDKiA zostali bardzo konkretnie poinformowani, jak duże perturbacje stwarza nam opóźnienie obecnych prac przy nowej pętli - usłyszeliśmy od Wiesława Witka. Jego zdaniem terminy najbardziej zawalili gazownicy, którzy przy okazji przekładają swoje instalacje, nowe tory mogły zaś zostać ułożone już w marcu.

Remont w lesie
Według wiosennych planów od soboty miał też już trwać najbardziej uciążliwy w tym roku remont torowiska u zbiegu al. Niepodległości i Nowowiejskiej. - Opóźnienie na Służewcu pokrzyżowało nam te plany - przyznał wczoraj "Gazecie" Wiesław Witek, koordynator ratusza ds. remontów. W tym tygodniu ma być wiadomo, czy ruchliwe skrzyżowanie uda się rozkopać w połowie tego miesiąca.
Na 16 sierpnia wyznaczono bowiem nowy termin otwarcia pętli Służewiec. Wczoraj jednak zastaliśmy tam księżycowy krajobraz, nie zdemontowano jeszcze nawet wszystkich starych torów. - Kiedy koniec prac? Dopiero dziś przyjechaliśmy do roboty, a tu wszystko w lesie - stwierdził młody robotnik z krakowskiej Grupy ZUE.
Tramwaje wycofano z Marynarskiej i fragmentu Wołoskiej w pierwszej połowie lipca. - Długo to już trwa i pewnie nie zdążą skończyć tego remontu w ciągu dwóch tygodni. Widać to po tempie prac. Dla nas to duży problem, bo jak popada deszcz, nie da się przejść do pracy, takie tu kałuże - mówi Norbert Majkowski, którego spotkaliśmy, gdy wracał z lunchu do biurowca przy ul. Suwak.
Pod jego oknami znajdą się tory nowej pętli odsuniętej na północ od ul. Marynarskiej. Stara, otwarta w 1967 r., gdy w miejscu biurowców stały jeszcze fabryki, a dzielnica nazywała się Służewcem Przemysłowym, była bardzo ciasna. Na dwóch stanowiskach musiało się zmieścić aż pięć linii. Teraz perony mają być trzy, do tego tor awaryjny przy wyjeździe z pętli.
Przesiadka z pociągów
Inwestycję prowadzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Przesuwa pętlę, żeby zrobić miejsce pod nowe skrzyżowanie z trasą ekspresową budowaną w kierunku Lotniska Chopina i południowej obwodnicy Warszawy. Stoją już filary nowego wiaduktu na ul. Marynarskiej - istniejący czeka rozbiórka, choć w latach 1998-99 przeszedł generalny remont. Podczas poszerzania tej ulicy w stronę Wołoskiej też trzeba będzie odsuwać od niej torowisko, dlatego tramwaje znowu będą znikać ze Służewca.
- Szefowie GDDKiA zostali bardzo konkretnie poinformowani, jak duże perturbacje stwarza nam opóźnienie obecnych prac przy nowej pętli - usłyszeliśmy od Wiesława Witka. Jego zdaniem terminy najbardziej zawalili gazownicy, którzy przy okazji przekładają swoje instalacje, nowe tory mogły zaś zostać ułożone już w marcu.
Przeczytaj także: Ratusz planuje nowy superwęzęł przesiadkowy na Gocławku

-
Pętla tramwajowa Służewiec: wielka, ale mocno s...
robot_humano
03.08.10, 23:30
Założę się, że Karos jak co roku 50 000 premii w grudniu i tak dostanie.»
Najnowsze wiadomości z Mokotowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy


