Dom kultury jakiego jeszcze nie ma: hi-tech w zagrodzie
09.09.2010
aktualizacja: 2010-09-08 22:18
Na skraju parku Dolina Służewska powstaje dom kultury jakiego Warszawa jeszcze nie miała. Tworząc jego oryginalny projekt, architekci inspirowali się ostatnią zachowaną zagrodą w tym rejonie miasta.
ZOBACZ TAKŻE
- Na Dolnym Mokotowie działa nowy miniżłobek (06-09-10, 21:47)
- Ewakuacja stacji metra. Podejrzany pakunek na peronie (07-09-10, 17:46)
- Liceum ciągle zalewane. Nie ma rynien, niedokończony dach (07-09-10, 10:00)
- Sztuczna nerka stoi w kącie, zamiast ratować pacjentów (07-09-10, 10:00)
SERWISY
W środę uroczyście wbito pierwszą łopatę na budowie Służewskiego Domu Kultury (SDK). - Byli tacy, którzy mówili, że prędzej kaktus tu wyrośnie niż dom kultury. I gdzie są te kaktusy? - pytał z uśmiechem wiceburmistrz Mokotowa Krzysztof Skolimowski.
Położony na skraju malowniczego parku nad Potokiem Służewieckim plac przy ul. Bacha 15 otoczono blaszanym parkanem. Firma budowlana Stanisława Karwowskiego wycięła rosnące tu topole i usunęła baraki służące kiedyś budowniczym metra. W jednym z nich robotnicy mieli stołówkę. Gdy się wynieśli, baraki zajął Służewski Dom Kultury. Instytucja służąca mieszkańcom 20-tysięcznego blokowiska Służew nad Dolinką przez 17 lat gnieździła się w prowizorycznej siedzibie.
O kształcie nowego budynku SDK zdecydował konkurs zorganizowany przez władze Mokotowa. Rozstrzygnięto go w grudniu 2008 r., wybierając pracę młodych warszawskich architektów: Natalii Paszkowskiej, Marcina Mostafy, Jana Sukiennika i Michała Nocunia (przy współpracy Wojciecha Piwowarczyka). Dwoje pierwszych odniosło w tym roku międzynarodowy sukces - są współautorami polskiego pawilonu na Expo 2010 w Szanghaju. Jego elewacje wzorowali na ludowej wycinance.
- Budynek SDK będzie współczesną interpretacją zabudowy zagrodowej, którą spotkaliśmy w tej okolicy - tłumaczyła nam wczoraj Natalia Paszkowska.
Architektów zainspirowało ostatnie wiejskie gospodarstwo przy ul. Tarniny 7. Cudem przetrwało w cieniu wyrastających w sąsiedztwie gierkowskich bloków. Drewniany płot, stodoła, obórka - tak do początku lat 70. wyglądała niemal cała zabudowa Służewa, a na tutejszych łąkach pasły się krowy. Projektanci SDK zaproponowali wzniesienie zespołu niedużych domków o dwuspadowych dachach i elewacjach z drewna i szkła. W jednym będą pracownie plastyczne, w innym - sala literacka, w kolejnym - zwierzyniec z kozami, królikami i gołębiami, który istniał w SDK już wcześniej. Największy budynek o płaskim dachu przykrytym zielonym tartanem pomieści salę koncertowo-widowiskową z 200 miejscami. Rozstawione na działce bryły to jednak tylko część obiektu, który w znacznej mierze ukryty zostanie pod ziemią. Przewidziano miejsce na kawiarnię, galerię, pracownie ceramiczne i fotograficzne, a także siedzibę zespołu Gawęda. Całkowita powierzchnia SDK wyniesie 2,5 tys. m kw.
- Będzie to miejsce spotkań i odpoczynku, przestrzeń otwarta dla wszystkich, gdzie można zetknąć się nie tylko z kulturą, ale też z ekologią. Wrócą nasze kozy, które teraz mieszkają w podwarszawskim Majdanie. Prądu do oświetlenia parkingu dostarczy wiatrak - mówiła dyrektor SDK Ewa Willmann.
Do nowego domu kultury mieszkańcy osiedla dotrą schodami przecinającymi skarpę i drewnianym chodnikiem. Dalej - w zagłębieniu terenu - powstanie amfiteatr. SDK ma być ukończony do września 2012 r. Potrzebne na budowę fundusze - 12,5 mln zł - zagwarantowano w wieloletnim planie inwestycyjnym miasta. Nowoczesne wyposażenie sali koncertowej pochłonie dodatkowo 1-2 mln zł.
Położony na skraju malowniczego parku nad Potokiem Służewieckim plac przy ul. Bacha 15 otoczono blaszanym parkanem. Firma budowlana Stanisława Karwowskiego wycięła rosnące tu topole i usunęła baraki służące kiedyś budowniczym metra. W jednym z nich robotnicy mieli stołówkę. Gdy się wynieśli, baraki zajął Służewski Dom Kultury. Instytucja służąca mieszkańcom 20-tysięcznego blokowiska Służew nad Dolinką przez 17 lat gnieździła się w prowizorycznej siedzibie.
O kształcie nowego budynku SDK zdecydował konkurs zorganizowany przez władze Mokotowa. Rozstrzygnięto go w grudniu 2008 r., wybierając pracę młodych warszawskich architektów: Natalii Paszkowskiej, Marcina Mostafy, Jana Sukiennika i Michała Nocunia (przy współpracy Wojciecha Piwowarczyka). Dwoje pierwszych odniosło w tym roku międzynarodowy sukces - są współautorami polskiego pawilonu na Expo 2010 w Szanghaju. Jego elewacje wzorowali na ludowej wycinance.
- Budynek SDK będzie współczesną interpretacją zabudowy zagrodowej, którą spotkaliśmy w tej okolicy - tłumaczyła nam wczoraj Natalia Paszkowska.
Architektów zainspirowało ostatnie wiejskie gospodarstwo przy ul. Tarniny 7. Cudem przetrwało w cieniu wyrastających w sąsiedztwie gierkowskich bloków. Drewniany płot, stodoła, obórka - tak do początku lat 70. wyglądała niemal cała zabudowa Służewa, a na tutejszych łąkach pasły się krowy. Projektanci SDK zaproponowali wzniesienie zespołu niedużych domków o dwuspadowych dachach i elewacjach z drewna i szkła. W jednym będą pracownie plastyczne, w innym - sala literacka, w kolejnym - zwierzyniec z kozami, królikami i gołębiami, który istniał w SDK już wcześniej. Największy budynek o płaskim dachu przykrytym zielonym tartanem pomieści salę koncertowo-widowiskową z 200 miejscami. Rozstawione na działce bryły to jednak tylko część obiektu, który w znacznej mierze ukryty zostanie pod ziemią. Przewidziano miejsce na kawiarnię, galerię, pracownie ceramiczne i fotograficzne, a także siedzibę zespołu Gawęda. Całkowita powierzchnia SDK wyniesie 2,5 tys. m kw.
- Będzie to miejsce spotkań i odpoczynku, przestrzeń otwarta dla wszystkich, gdzie można zetknąć się nie tylko z kulturą, ale też z ekologią. Wrócą nasze kozy, które teraz mieszkają w podwarszawskim Majdanie. Prądu do oświetlenia parkingu dostarczy wiatrak - mówiła dyrektor SDK Ewa Willmann.
Do nowego domu kultury mieszkańcy osiedla dotrą schodami przecinającymi skarpę i drewnianym chodnikiem. Dalej - w zagłębieniu terenu - powstanie amfiteatr. SDK ma być ukończony do września 2012 r. Potrzebne na budowę fundusze - 12,5 mln zł - zagwarantowano w wieloletnim planie inwestycyjnym miasta. Nowoczesne wyposażenie sali koncertowej pochłonie dodatkowo 1-2 mln zł.
Najnowsze wiadomości z Mokotowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy








