Muzeum Wojska Polskiego z maskującą rdzą

Dariusz Bartoszewicz, Michał Wojtczuk
01.09.2009 aktualizacja: 2010-08-10 14:59
A A A Drukuj
Tak ma wyglądać Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli Fot. Materiały inwestora
  • Tak ma wyglądać Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli
  • Minister obrony narodowej Bogdan Klich i dyrektor Muzeum Wojska Polskiego Janusz Cisek
  • Minister obrony narodowej Bogdan Klich podczas przeglądu wojsk rekonstrukcyjnych
  • Minister obrony narodowej Bogdan Klich sadzi dąb im. Józefa Piłsudskiego na terenie przyszłego muzeum
Wielki budynek na osi al. Wojska Polskiego i Bramy Straceń, dwa pawilony po bokach, a pośrodku historyczny pl. Gwardii. Elewacje z pordzewiałej stali. Tak ma wyglądać Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli
SERWISY
SONDAŻ
Czy podoba Ci się projekt Muzeum Wojska Polskiego?

tak
nie
nie mam zdania

Dziś odbyło się sadzenie wielkiego dębu na miejscu, w którym niedługo stanie zupełnie nowe Muzeum Wojska Polskiego. - Nie wyobrażam sobie lepszego miejsca na to muzeum - mówił Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich po prezentacji zwycięskiego projektu na stokach cytadeli.



Pierwszą nagrodę w międzynarodowym konkursie na jego koncepcję zdobyli młodzi architekci z Warszawy tuż po studiach. - Na 100 możliwych punktów uzyskali 84. Wygrała spółka WXCA Szczepan Wroński, Wojciech Conder - odczytali Marek Szeniawski, sekretarz konkursu oraz prof. Janusz Cisek, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.

Opinia jury o I nagrodzie:



"Praca uzyskała najwyższą nagrodę za pełną realizację programu w klarownej dyspozycji przestrzennej, dobrze wpisanej w historyczne otoczenie. Zaproponowana oszczędna, zwarta forma obiektu muzealnego pozwoliła na uzyskanie korzystnego wyrazu architektonicznego podkreślonego użytym materiałem fasadowym i kompozycją obudowy Placu Gwardii z centralnie zlokalizowanym wejściem do holu głównego Muzeum o wyraźnie osiowym założeniu ukierunkowanym na Bramę Straceń i oszczędnej, monumentalnej formie, podkreślającej prestiż i rangę instytucji. Zaproponowano korzystną możliwość włączenia do kompozycji urbanistycznej X Pawilonu. Wprowadzenie wysokiej zieleni poprzez płytę Placu na jego płaszczyznę, łagodzi surowość ogólnego wrażenia i dobrze współgra z jednoznacznym wyrazem budynku Muzeum. Układ funkcjonalny bardzo zwarty i przejrzysty zorganizowany na trzech kondygnacjach nadziemnych i jednej podziemnej przeznaczonej na parkingi i magazyny. Droga zwiedzania liniowo-aneksowa, czytelnie prowadzona przez powierzchnie wystawowe.


Program wystawowy dobrze skomunikowany z centralnym obszernym holem prowadzonym przez całą wysokość budynku, dającym łączność wizualną z Placu Gwardii na Bramę Straceń, dodatkowo wyeksponowaną przez zastosowanie przed nią obniżenia terenu. Wydaje się, że atrakcyjna przestrzeń holu nie została w pełni wykorzystana.


Wystawy plenerowe w dużej mierze zadaszone i z obudowa stanowią atrakcyjne pierzeje ekspozycyjne Placu Gwardii. Dodatkowo zaproponowano ekspozycję plenerową na terenie pod ścisłą lokalizacją inwestycji.


Dojazdy do budynku zaprojektowano bezkolizyjnie. Parkingi zaproponowano jako częściowo podziemne. Przedstawiono bogatą propozycję utrzymania i uzupełnienia zieleni o charakterze swobodnej kompozycji.


Koszty realizacji zostały utrzymane w wartościach założonych przez Zamawiającego. Koszty miesięcznej eksploatacji ustalone na kwotę 754,6 tys. zł mieszczą się w średnio ważonej wynikającej z wartości podanych w konkurujących pracach".



Starsi architekci polegli na polu konkursowej bitwy - z utytułowanych tylko Andrzej Chołdzyński (giełda przy Książęcej, stacja metra Plac Wilsona) zdobył wyróżnienie.

Szczepan Wroński opowiada o koncepcji muzeum

Od kamuflażu po stal kortenowską

- Nawiązaliśmy do historycznego układu budynków pawilonów gwardii pieszej z XVIII w. [przebudowywanych w dobie Królestwa Kongresowego i czasach carskich, zburzonych w 1939 r.] - mówił "Gazecie" Jan Jaworski ze zwycięskiego zespołu. Pokazywał na rysunkach podwójną elewację, która wygląda na przeżartą rdzą, i komentował: - Chcemy zastosować stal kortenowską.

Dzięki niej nowoczesne budynki będą pasować kolorystycznie do ceglanych murów XIX-wiecznej twierdzy na Żoliborzu. Projektanci nie kryją źródła swojej inspiracji: to po prostu siatka kamuflażu wojskowego, którymi maskuje się czołgi i działa. Dlatego w metalu pojawią mniejsze i większe otwory, by do środka sączyło się rozproszone światło.

- Zaprojektowaliśmy gigantyczny budynek, bo teren inwestycji jest ogromny, a wojsko kojarzy się z monumentalizmem i demonstracją siły - tłumaczył Szczepan Wroński, współwłaściciel pracowni.

Ogromny będzie też plac przed budynkiem muzeum: ponad sto na sto metrów. Wroński: - Ma dominować w całym założeniu. To prestiżowa przestrzeń, w której będą się mogły odbywać defilady wojskowe, parady itp.

Młodzi projektanci marzą, że część uroczystości wojskowych przeniesie się z pl. Piłsudskiego na plac zaprojektowany przez nich w Cytadeli.

- Oszczędna, zwarta bryła. Wyraźne, osiowe założenie otwierające się na Bramę Straceń. Wysoka zieleń łagodząca surowość środków wyrazu. Zwarty, przejrzysty układ funkcjonalny - wyliczał zalety zwycięskiej pracy Janusz Jaworski, sędzia referent konkursu.

Prof. Konrad Kucza-Kuczyński, przewodniczący jury konkursowego, chwalił zwycięski projekt: - Świetnie uchwycone wartości historyczne, bardzo dobry układ funkcjonalny. Wspaniały monumentalny hol za szkłem. Wchodzę, ze środka widzę Cytadelę, od razu wiem, gdzie jestem. Znów wygrał minimalizm. Może jest coś z atmosfery Christiana Kereza i jego Muzeum Sztuki Nowoczesnej? Budynki powstaną na terenie wojskowym, a to wymaga ciszy, powagi. Elewacje - siatki ze stali kortenowskiej mogą mieć różne grubości, mienić się światłem.

- Historia staje się istotna w debacie publicznej. W świetle ostatnich wydarzeń [sporu o to, kto rozpętał II wojnę światową i kto był sojusznikiem Hitlera - red.] Muzeum Wojska Polskiego powinno uzyskać należytą siedzibę. Dłużej czekać nie powinniśmy - oświadczył prof. Cisek. W rozmowie z "Gazetą" dodał, "że kto ma jakieś wątpliwości", jak było naprawdę, może obejrzeć protokoły porozumienia Ribbentrop-Mołotow czy dokumenty związane ze zbrodnią katyńską. - To wszystko będzie na wystawie w nowym muzeum w Cytadeli - zapowiedział.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Gdyby wojny... pumpernik 04.09.09, 20:32

    Gdyby wojny można było toczyć na muzea bylibyśmy potęgą.Pewnie będzie ekspozycja dotycząca klęski Piłsudskiego pod Kijowem orazudziału okupacyjnych wojsk RP w kolonialnych wojnach »

  • Pół miliarda złotych wpakowane w bagno conan148 04.09.09, 21:12

    Brakuje na samoloty bezzałogowe, kamizelki, granatniki automatyczne, śmigłowcetransportowe, marynarka wojenna prawie już nie istnieje, ale na muzeum kasasię znalazła. 470 mln zł. !!! Czyżby »

  • Wojsko, wojsko... hardee 05.09.09, 02:04

    Gdyby z taką samą ochotą budowali muzea np. sztuki... no ale naród zamiast się rozwijać powinien "pamiętać".»

Lubisz Żoliborz?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Najnowsze wiadomości z Warszawy