Uwaga ślisko: zginął kierowca, autobus ściął latarnię

kuch
17.01.2010 aktualizacja: 2010-01-17 11:52
A A A Drukuj
Policja Fot. Policja
Pierwszy śmiertelny wypadek drogowy w Warszawie w tym roku. Na Radzymińskiej zginął kierowca lexusa. Na Żoliborzu z drogi wypadł autobus, ale tu nikomu nic się nie stało.
Do pierwszego groźnego wypadku doszło o godz. 6 rano na ul. Radzymińskiej, w pobliżu skrzyżowania z ul. Bystrą na Targówku. - Prawdopodobnie kierowca lexusa jechał z nadmierną prędkością. Wpadł w poślizg, auto wpadło do rowu, kierowca zginął na miejscu - mówi Edyta Adamus z komendy stołecznej.

W nocy lekko popadał śnieg i nad ranem drogi były śliskie. Do drugiego wypadku doszło o godz. 8 na ul. Mickiewicza na Żoliborzu. Podmiejski autobus wpadł w poślizg, wypadł z jezdni i ściął latarnię. Na szczęście nie było ofiar.

Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Napisz do nas!



Podziel się

Lubisz Żoliborz?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Najnowsze wiadomości z Warszawy