Według ratusza ustawiony niemal rok temu wiadukt trzeba rozebrać w związku budową docelowej przeprawy w tym miejscu i przygotowaniami do drążenia drugiej linii
metra. Urzędnicy argumentują, że gdy jesienią na dobre zacznie się budowa podziemnej kolejki, nie może być żadnych utrudnień na prowadzącej do mostu Gdańskiego ul. Słomińskiego.
Mieszkańcy i władze Żoliborza są zbulwersowane tymi planami. Uważają, że likwidacja tymczasowej przeprawy przy Dworcu Gdańskim odetnie ich od centrum. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych jest gotowy do ustępstw. Przynajmniej jeśli chodzi o pieszych. - Nie wykluczamy, że będą mogli korzystać z wiaduktu o miesiąc dłużej, czyli do początku maja. Tam są osobne konstrukcje dla samochodów i przechodniów. Najpierw będzie rozebrana ta pierwsza - mówi Agata Choińska, rzeczniczka ZMID-u.
Zapowiada, że pierwszy docelowy wiadukt będzie gotowy pod koniec października. Wcześniej, w sierpniu lub we wrześniu, ma być gotowe powstające pod torami przy Dworcu Gdańskim przejście podziemne.
Przeczytaj także: Warszawskie przesiadki koniecznie do poprawki