Warownia tworzona jest przez drużynę Wikingów Jomsborg. Jej członkowie pochodzą z Warszawy i okolic, łączy ich zamiłowanie do historii i walki. Od 2003 roku ich warownia funkcjonowała w Ryni nad Jeziorem Zegrzyńskim. Teraz drużyna postanowiła przenieść ją do Warszawy.
- Nad Zegrzem trudniej było się utrzymać, mniej było zorganizowanych grup zwiedzających, np. uczniów. - Szukaliśmy lepszego miejsca - mówi Stanisław Wdowczyk, założyciel drużyny - Wydzierżawiliśmy teren od gminy
Żoliborz i budujemy gród za własne pieniądze.
Prace na
Żoliborzu prowadzone są przez członków drużyny od początku maja. Stoi już wieża i część palisady (3,2 m wysokości). W środku grodu znajdą się dwie chaty przeniesione z Ryni, w tym tzw. długi dom w kształcie odwróconej do góry dnem łodzi.
Otwarcie planowane jest na 11 i 12 września, kiedy to w grodzie odbędzie się VI Międzynarodowy Festiwal Historyczny "Wikingowie i Wenedzi". Będzie można obejrzeć pokazy walk polskich i zagranicznych drużyn oraz kupić rekodzieło.
W kolejnych miesiącach planowana jest budowa kolejnych chat. - Jedna z nich przewidziana jest jako chata muzealna, gdzie prezentowane będą oryginalne znaleziska - mówi Stanisław Wdowczyk.
W planach jest także dobudowanie podgrodzia, gdzie prezentowane będzie rzemiosło artystyczne, odbywać się będą warsztaty tkackie. Drużyna chce także otworzyć szkołę walki mieczem.
- Jest to miejsce tworzone przez pasjonatów dla pasjonatów - mówi Marcin Kosiorek, zwany Dragomirem. - Chcemy, żeby to miejsce było żywym skansenem. Każdy będzie mógł wejść, przenieść się w czasie i zobaczyć jak żyli Wikingowie.
Odbywać się będą m.in. lekcje historii dla uczniów, z opowiadaniem sag, pokazami walk, nauką strzelania z łuku, rzucaniem oszczepem. Organizowane będą także imprezy integracyjne dla dorosłych.