Białe szaleństwo na warszawskich górkach
03.01.2010
aktualizacja: 2010-01-03 18:36
fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Najmłodsi warszawiacy zadowoleni z sypiącego w ostatnich dniach śniegu ruszyli na sanki i narty.
ZOBACZ TAKŻE
- Sylwester: Tak się bawiła Warszawa [zdjęcia i wideo] (01-01-10, 13:37)
- W niedzielę 10 stycznia osiemnasty finał WOŚP (02-01-10, 09:00)
- Sylwestrowa wtopa Kinoteki. Są skargi klientów (02-01-10, 10:00)
SERWISY
Najmłodsi warszawiacy zadowoleni z sypiącego w ostatnich dniach śniegu ruszyli na sanki i narty. - To nawet całkiem spora górka - cieszył się 12-letni Janek, wspinając się w sobotę na usypane blisko pół wieku temu z powojennych gruzów wzniesienie w wolskim parku na Moczydle (na zdjęciu). W połowie stoku ktoś sformował tu ze śniegu sztuczną skocznię, a na bocznej górce powstał lodowy tor dla odważniejszych saneczkarzy.
Oblężenie przeżywała też górka na Szczęśliwicach z jedynym w mieście wyciągiem narciarskim. Jego amatorzy narzekali jednak na to, że organizacja przypomina tu "muzeum PRL". W sobotnie południe działało tylko jedno okienko kasowe, w którym nie przyjmowano kart płatniczych. W kolejce stało się do niego pół godziny. Dopiero potem otwarto drugą kasę.
Oblężenie przeżywała też górka na Szczęśliwicach z jedynym w mieście wyciągiem narciarskim. Jego amatorzy narzekali jednak na to, że organizacja przypomina tu "muzeum PRL". W sobotnie południe działało tylko jedno okienko kasowe, w którym nie przyjmowano kart płatniczych. W kolejce stało się do niego pół godziny. Dopiero potem otwarto drugą kasę.
Przeczytaj także: Konie, wielbłądy i owce przeszły w niedzielę przez Starówkę
Najnowsze wiadomości z Woli
Najnowsze wiadomości z Warszawy


