Większa strefa płatnego parkowania? Radni nie są zgodni

Jarosław Osowski
17.06.2010 aktualizacja: 2010-06-16 23:51
A A A Drukuj
Parkomat w Warszawie Fot. Wojciech Surdziel / AG
Miasto szuka pieniędzy na montaż kolejnych parkomatów na Muranowie. Domagają się tego radni Śródmieścia, ci z Woli są raczej sceptyczni.
Wczoraj samorządowcy z obu dzielnic spotkali się, by zająć wspólne stanowisko wobec kolejnego rozszerzenia strefy płatnego parkowania. Do zgody było daleko. Śródmieście od dawna domaga się tego w swojej części Muranowa. - Mieszkańcy ulic położonych za granicą strefy opłat nie mogą zaparkować samochodów. Miejsca zajmują przyjezdni, którzy chcą uniknąć płacenia za postój - mówił gospodarz spotkania radny Grzegorz Walkiewicz (SLD). - Muranów zmienił się w wielkie parkingowisko - dodał Krzysztof Górski (PiS).

Raczej jednak nie przekonali kolegów z Woli. Ci domagają się konsultacji wśród mieszkańców, czy i jak bardzo przesuwać granice obszaru z parkomatami - do linii Towarowej, Okopowej i Słomińskiego, jak proponuje ratusz, czy jeszcze dalej - po Młynarską. Marek Bojanowicz (PO) uzależniał swoje poparcie od zniesienia rocznej opłaty (dziś 30 zł) dla mieszkańców płatnej strefy, którzy dostają w zamian prawo do parkowania w okolicy ośmiu parkomatów.

W sukurs gościom z Woli przyszedł radny Wojciech Chojnowski (PiS), który mieszka w okolicach Tamki. Tam parkomaty działają od roku. - Przyjezdni kierowcy urządzają sobie parkingi na podwórkach, podjazdach i trawnikach. By uniknąć płacenia za postój - dowodził.

Inne obserwacje z ul. Przemysłowej ma Jerzy Budzyń (SLD): - Przed uruchomieniem parkomatów przeżywaliśmy horror, bo nie było gdzie zostawić samochodu. Jeśli Wola zacznie zwlekać z wprowadzeniem opłat w swojej części Muranowa, będzie miała to samo. Bo my w Śródmieściu chcemy przynaglić Radę Warszawy do decyzji o rozszerzeniu strefy - ogłosił.

Jej zwolennicy z niezadowoleniem przyjęli zapowiedź wicedyrektora ZDM Macieja Michniewicza o tym, że od przegłosowania odpowiedniej uchwały przez Radę Warszawy do uruchomienia parkomatów musi minąć aż 18 miesięcy. W dodatku ratusz nie ma dziś pieniędzy na ich montaż. - Na Powiślu i Mariensztacie trwało to niecały rok - przypomniał wiceburmistrz Śródmieścia Marcin Rzońca (SLD).

Zdaniem Grzegorza Walkiewicza decyzję o objęciu przynajmniej śródmiejskiej części Muranowa płatnym parkowaniem Rada Warszawy powinna podjąć jeszcze w tym roku.

Przeczytaj także: Plusy i minusy buspasa na Trasie Łazienkowskiej>



Autobuser.pl

Podziel się

  • Co to jest strefa płatnego parkowania? felicjan15 17.06.10, 08:47

    Normalny człowiek by sądził, że znalezienie się w strefie oznacza, że każdy samochód wewnątrz niej musi mieć opłacony postój. Ale nie w Warszawie. Połowa samochodów w tzw. strefie parkuje w »

Najnowsze wiadomości z Woli
Najnowsze wiadomości z Warszawy