Młot pneumatyczny przez całą noc. Ludzie nie mogą spać
20.07.2010
aktualizacja: 2010-07-20 17:30
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
- W innych miastach nawet pralki nie można włączać po 22 a u nas całą noc chodzi młot pneumatyczny - skarży się mieszkanka bloku przy ul. Chłodnej. - Pewne roboty mogą być uciążliwe dla mieszkańców, ale trzeba je przeżyć - odpowiadają robotnicy.
ZOBACZ TAKŻE
- Ulica Prosta jednak będzie prosta. I z trambuspasem? (28-07-10, 08:00)
- W czasie upałów myślą o zimie. Bo nie mają ogrzewania (23-07-10, 09:00)
- Sielecka wciąż rozkopana. Kiedy skończy się remont? (16-07-10, 17:00)
- Śródmieście: Od 13 lat nie mogą zacząć remontu podwórka (15-07-10, 10:00)
- Remont Emilii Plater: zniknie parking, będzie buspas (13-07-10, 08:00)
W ostatni weekend temperatura w Warszawie sięgała 34 stopni Celsjusza. Na skrzyżowaniu Chłodnej i Żelaznej rozpoczął się remont wodociągów. Mieszkańcom okolicznych bloków skoczyło ciśnienie.
- Od soboty skaranie boskie, wytchnienia nie ma! - narzeka klientka zakładu fryzjerskiego - W dzień to jeszcze pół biedy, hałas wtapia się w gwar ulicy. Ale nocą? Ani okna otworzyć, bo hałasuje młot pneumatyczny. Ani zasnąć przy zamkniętym, bo gorąc.
- Ale remont trzeba zrobić - łagodzi fryzjerka.
Podobnego zdania jest pan Marcin, mieszkaniec bloków przy Chłodnej, pracownik pogotowia elektrociepłowniczego: - Opanujmy się! Co innego, gdy sąsiad włączy nam wiertarkę nad głową o 12 w nocy. Co innego konieczne remonty. Ludzie chcieliby mieć prąd, bieżącą wodę, ogrzewanie. Nikt nie pyta jednak kiedy i jak przeprowadzać konieczne remonty.
Rozkopy na Chłodnej to kolejny etap finansowanej ze środków UE modernizacji magistrali wodociągowej na Woli. Miało być szybko, sprawnie i bez bólu. Robotnicy pracowali od soboty na cztery zmiany, dzień i noc, tak by całość prac zakończyć w niedzielę wieczorem - czas, w którym (przynajmniej teoretycznie) ludzi z miasta ubywa. W praktyce sypią się skargi oburzonych na nocny hałas mieszkańców okolicznych bloków, a i sam remont się przedłuży.
Na zarzuty mieszkańców odpowiada rzecznik MPWiK, Bartosz Milczarczyk. - Część prac prowadzona jest nocą ponieważ podłączamy przyłącza wodociągowe do nowo wybudowanej sieci. Aby to zrobić, musimy wpierw odłączyć wodę w całym budynku, który ma być podłączony do sieci. Taka wymiana trwa kilka godzin. Najmniej uciążliwa jest nocą, gdy mało kto używa wody - tłumaczy.
Co zatem z zakłócającym sen młotem pneumatycznym? - Nie ma innej możliwości zerwania asfaltu i dostania się do przyłączy leżących pod ziemią, jak użycie młota pneumatycznego - tłumaczy rzecznik. Dodaje, że remont potrwa jeszcze około dwóch tygodni.
- Od soboty skaranie boskie, wytchnienia nie ma! - narzeka klientka zakładu fryzjerskiego - W dzień to jeszcze pół biedy, hałas wtapia się w gwar ulicy. Ale nocą? Ani okna otworzyć, bo hałasuje młot pneumatyczny. Ani zasnąć przy zamkniętym, bo gorąc.
- Ale remont trzeba zrobić - łagodzi fryzjerka.
Podobnego zdania jest pan Marcin, mieszkaniec bloków przy Chłodnej, pracownik pogotowia elektrociepłowniczego: - Opanujmy się! Co innego, gdy sąsiad włączy nam wiertarkę nad głową o 12 w nocy. Co innego konieczne remonty. Ludzie chcieliby mieć prąd, bieżącą wodę, ogrzewanie. Nikt nie pyta jednak kiedy i jak przeprowadzać konieczne remonty.
Rozkopy na Chłodnej to kolejny etap finansowanej ze środków UE modernizacji magistrali wodociągowej na Woli. Miało być szybko, sprawnie i bez bólu. Robotnicy pracowali od soboty na cztery zmiany, dzień i noc, tak by całość prac zakończyć w niedzielę wieczorem - czas, w którym (przynajmniej teoretycznie) ludzi z miasta ubywa. W praktyce sypią się skargi oburzonych na nocny hałas mieszkańców okolicznych bloków, a i sam remont się przedłuży.
Na zarzuty mieszkańców odpowiada rzecznik MPWiK, Bartosz Milczarczyk. - Część prac prowadzona jest nocą ponieważ podłączamy przyłącza wodociągowe do nowo wybudowanej sieci. Aby to zrobić, musimy wpierw odłączyć wodę w całym budynku, który ma być podłączony do sieci. Taka wymiana trwa kilka godzin. Najmniej uciążliwa jest nocą, gdy mało kto używa wody - tłumaczy.
Co zatem z zakłócającym sen młotem pneumatycznym? - Nie ma innej możliwości zerwania asfaltu i dostania się do przyłączy leżących pod ziemią, jak użycie młota pneumatycznego - tłumaczy rzecznik. Dodaje, że remont potrwa jeszcze około dwóch tygodni.
-
Młot pneumatyczny przez całą noc. Ludzie nie mo...
mk72
20.07.10, 22:47
Ludzie jak zwykle przeginają. Gdy się mieszka w wielkim mieście, to są tego izalety, ale też i wady. Jeśli komuś przeszkadzają nocne remonty (nota bene,weekendowe frezowania ulic też się »
-
Młot pneumatyczny przez całą noc. Ludzie nie mo...
viking2
21.07.10, 01:47
"Co zatem z zakłócającym sen młotem pneumatycznym? - Nie ma innej możliwościzerwania asfaltu i dostania się do przyłączy leżących pod ziemią, jak użyciemłota pneumatycznego - tłumaczy »
Najnowsze wiadomości z Woli
Najnowsze wiadomości z Warszawy



