"Deptak na Chłodnej? A kto będzie po nim chodził?"
08.09.2010
aktualizacja: 2010-09-07 20:28
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
- Jestem zbulwersowana planem przebudowy ul. Chłodnej - pisze nasza czytelniczka w liście do redakcji.
Dziura w budżecie coraz większa, wszyscy robią oszczędności, a burmistrz Woli porywa się na "rewitalizację" Chłodnej z deptakiem donikąd. I kto miałby po nim deptać? Na pewno nie okoliczni mieszkańcy, których potrzeby zaspokaja kawiarnia, bistro i piwiarnia. Warszawiacy też tłumnie nie przybędą na pięć minut przejażdżki tramwajem konnym. To może być tylko jednorazowa atrakcja przy okazji jakiegoś festynu. Deptaków się nie tworzy, one powstają same w miejscach atrakcyjnych ze względu na klimat, urodę otoczenia lub liczbę lokali rozrywkowych, knajpek itp. I wreszcie sprawa najważniejsza! Jak w zmienionej aranżacji ruchu ulicznego będzie funkcjonować komenda straży pożarnej? Wozy SP wyjeżdżają na sygnale kilka razy dziennie. Obecnie mogą się łatwo i szybko przedostać do al. Jana Pawła II w obu kierunkach oraz w kierunku Woli. Zblokowanie dwukierunkowych jezdni po jednej stronie kościoła całkowicie uniemożliwi szybki przejazd tych pojazdów, opóźni akcję ratunkową oraz utrudni powrót do bazy. Bezsensowność planu przebudowy ul. Chłodnej w obecnym kształcie dostrzegłby każdy po spędzeniu dwóch dni (powszedniego i świątecznego) na badaniach terenowych.
Z poważaniem
Stała Czytelniczka
Z poważaniem
Stała Czytelniczka
-
"Deptak na Chłodnej? A kto będzie po nim chodził?"
billymclasky
08.09.10, 21:07
Że też ktoś ośmielił się z obleśniej, obskurnej ulicy zrobić ładny deptak. To skandal!»
Najnowsze wiadomości z Woli
Najnowsze wiadomości z Warszawy



