http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Warszawa >  Praga Południe

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj

Bronią nazwy ulicy z błędem ortograficznym

Jarosław Osowski
2007-07-13, ostatnia aktualizacja 2007-07-13 00:00

Czy powinno się poprawić obowiązującą od ponad 50 lat nazwę ulicy Barburki w Wawrze? Na 41 właścicieli domów, które tam stoją, tylko pięciu było za wymianą ?u? na ?ó?. - Może się nie zastanowili? Albo ich na to stać - podsumował przewodniczący rady osiedlowej Edward Kalwarczyk

Ulica Barbórki w Wawrze (nazwa na tablicy z błędem ortograficznym)
Fot. Filip klimaszewski / AG
Ulica Barbórki w Wawrze (nazwa na tablicy z błędem ortograficznym)
Do wyeliminowania rażącego błędu ortograficznego wzywają komisja nazewnicza Rady Warszawy i Zespół Nazewnictwa Miejskiego. Ulica Barburki, równoległa do Płowieckiej, ma niecałe pół kilometra i 41 adresów. Na wszystkich starych i nowych tabliczkach w oczy rzuca się litera "u".

- To nie my jesteśmy temu winni. Niech się wstydzą ci mędrcy, co tak ponazywali ulice w PRL-u. Przed wojną była tu Halicka, przez "h" - podkreśla Marian Bareński spod numeru 32. A jego sąsiedzi, państwo Nowotniakowie, wolą, żeby zostało tak, jak jest - po przeszło 50 latach wszyscy się już przyzwyczaili. Listonosz się nie myli, raz dziwili się tylko w wydziale ochrony środowiska, ale się im jakoś wyperswadowało.

Za to w przychodni rejonowej przy ul. Strusia, gdzie na szafce z kartami chorób też jak byk widać napis: "ulica Baburki", młoda rejestratorka robi wielkie oczy z innego powodu. - A Barburka przez "u" to w ogóle błąd? - pyta.

- Nie jest to błąd aż tak rażący. Są bardziej drastyczne, ale nie powiem jakie - wzbrania się rzecznik Wawra Andrzej Murat. Bo urząd i dzielnicowi radni z komisji samorządowej całym sercem popierają lokatorów z pechowej ulicy. Andrzej Murat przekonuje, że kiedyś obowiązywała pisownia "Barburka". Co ma więc teraz powiedzieć dzieciom z tej ulicy ich nauczycielka w szkole? - Że już się pisze przez "ó", a dzieci jakoś dadzą sobie radę - stwierdza pan rzecznik.

Dyskusje w sprawie Barbórki, które językoznawcy toczyli w latach 50. i 60., pamięta prof. Danuta Cieślikowa z Komisji Nazw Miejscowości przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Radzi jednak, by teraz dostosować wawerską ulicę do obowiązujących reguł.

- Wszystko można poprawić, tylko czyim kosztem? - pyta Edward Kalwarczyk, przewodniczący osiedla Marysin Południowy. - Trzeba uszanować wolę mieszkańców i ich kieszenie. Bo kto im zwróci koszty wymiany wszystkich dokumentów?

A jaka jest wola mieszkańców, pokazało niedawne referendum. W ankiecie wzięło udział 32 z 41 właścicieli domów przy ul. Barburki i oto wyniki: 21 za nazwą z "u", pięciu - za zmianą na "ó", a sześciu nie miało zdania.

- Jak można w ogóle nad tym głosować? - zastanawia się Olga Johann, wiceprzewodnicząca Rady Warszawy, która zasiada w komisji nazewniczej. - To żenujące. Trzeba nauczyć Polaków pisać zgodnie z polską ortografią, bo to wychodzi tylko na zdrowie. Dlatego ul. Barburki zmienimy na Barbórki prawdopodobnie już na pierwszej sesji po wakacjach.

W kolejce na podobne zmiany czekają ewentualnie ulice: Pory na Stegnach (powinno być Pora) i Astry w Zbójnej Górze, gdzie na końcu również przydałaby się litera "a".

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Bronią nazwy ulicy sekwana2005 14.07.07, 08:44

    A może zmienić nazwę na Bar Burki?Niedawno dziwiłem się, iż główny deptak w mieście Tczew nazywa się Jar Dąbrowskiego, mimo że żadną z dolin nie prowadziDopiero ze starych tablic »

  • co profda, to profda wilhelm4 15.07.07, 17:58

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=65887128&v=2&s=0»