Zmarł bezdomny, którym nie zajęło się pogotowie
26.11.2008
aktualizacja: 2008-11-27 09:37
Pogotowie ratunkowe odmówiło przewiezienia go do szpitala, bo miał być pijany. Wkrótce potem mężczyzna zmarł
Dochodziła godz. 8 rano, gdy na klatkę schodową kamienicy przy ul. Zamoyskiego 29 wezwano straż miejską. Mundurowi zastali tam 56-letniego Lechosława L. Mężczyzna był potwornie brudny, uskarżał się na silny ból głowy i nóg, nie mógł wstać. - Można było od niego wyczuć bardzo słaby zapach alkoholu - mówi Agnieszka Kubicka, rzecznik strażników. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Jego lekarz stwierdził, że mężczyzna jest pijany i odmówił odwiezienia go do szpitala....

pozostało 63% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy




