Pięć kilometrów prawie jak maraton

Grzegorz Miecznikowski
26.04.2009 aktualizacja: 2009-05-05 11:14
A A A Drukuj
Autor tekstu biegnie z numerem '13' - szczęśliwą, bo dobiegł do mety Fot. Kuba Atys / AG
Na metę dobiegłem chyba cudem. Potem ów cud posiniał, dostał odcisków i zakwasów


Na pierwszy bieg o Puchar Maratonu w parku Skaryszewskim przyszedłem 30 minut wcześniej. Dookoła biegacze już się rozgrzewali, a mnie od patrzenia na ich wysiłek zaczął oblewać zimny pot. Dystans pięciu kilometrów nie jest niby wymagający. Pod warunkiem że ktoś regularnie biega, a nie dopiero zaczyna przygodę z tym sportem.

Wbijam się w mój nowy strój. W sklepie zapewniali, że się nie spocę i nie przegrzeję. Zakładam buty, które powinny nieść mnie same przez trzy pętle dookoła parku. Przypinam numer startowy - "trzynastkę".

Rozgrzewam się i rozciągam. Do startu trzy minuty. Zajmuję pozycję w środku peletonu, mając nadzieję, że tłum mnie poniesie i w ten sposób uda mi się dotrzeć na metę.

START!

Okrążenie pierwsze - nogi niosą same, kontempluję przyrodę.

Okrążenie drugie - dwa razy łapie mnie kolka.

Trzecie okrążenie - pot zalewa oczy. Przeklinam ambicję wzięcia udział we wrześniowym Maratonie Warszawskim. Czy na mecie będzie karetka? I czemu to ostatnie kółko jest takie długie? - zastanawiam się.

Nie wziąłem zegarka ani stopera. Biegnę jak w afekcie, pot miesza się z adrenaliną. - Daleko jeszcze? - przypomina mi się Osioł ze Shreka. Coś nie gra.

Ledwo dycham, ale widzę metę! Wbiegam. Obmywam twarz. Idę po napój energetyzujący i batonika. Nie mam siły pić. Stoję więc i schnę.

- Co tak długo? Przecież byłeś przede mną i cię potem już nie widziałem? - pyta znajomy. - Nie zrobiłeś przez przypadek dodatkowego kółka?

Patrząc na czas, to prawdopodobne. Może wpadłem w sportowy szał i się zapomniałem? To nieważne, ważne, że dobiegłem.

W niedzielę bieg na piątą rocznicę wejścia Polski do UE. Uczestnicy będą mieli do pokonania 5 kilometrów. Informacje i zapisy na stronie Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji: www.wosir.waw.pl

Przeczytaj także: Mamy w Warszawie biegowy boom





Podziel się

Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy