Spóźnione pieniądze na szybkie remonty ulic
28.08.2009
aktualizacja: 2009-08-28 09:16
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Radni przyznali wczoraj dodatkowe pieniądze na weekendowe frezowania ulic. Niestety, za późno i remontów będzie mniej niż rok temu.
ZOBACZ TAKŻE
- Ulica Waldorffa, aleja Becka, a Tybet poczeka (28-08-09, 09:00)
- Szybkie remonty ulic: późno i mało. Zmarnowali kwiecień (07-04-11, 07:00)
- Dziurawa ulica tuż pod Lasem Kabackim (15-09-09, 07:00)
- Jak jest remont to musi być głośno (05-09-09, 06:00)
- Ministerstwo remontuje, hałas męczy mieszkańców (04-09-09, 09:00)
- Ulica Fucika, czyli jak zdekomunizować Czecha (03-09-09, 08:00)
- Rewolucyjne zmiany w Kolejach Mazowieckich (31-08-09, 09:00)
- Trasa W-Z głównie dla tramwajów i autobusów (29-08-09, 09:00)
- Dantejskie sceny pod warszawskim zoo (28-08-09, 17:49)
- Słodka akcja dla nowej obwodnicy Marek (28-08-09, 10:00)
- Mistrzowie prowizorek na Trasie W-Z (28-08-09, 08:00)
- Nowe bilety 14-dniowe zatwierdzone (27-08-09, 19:24)
SERWISY
Rada Warszawy przeznaczyła na nie 60 mln zł. Zaznaczyła jednak, że w tym roku na roboty ma trafić tylko 5 mln zł. Spodziewając się pozytywnej decyzji radnych, Zarząd Dróg Miejskich w tym tygodniu wreszcie ogłosił przetarg na wykonawców weekendowych prac, które mogą potrwać nawet do października przyszłego roku. Firmy poznamy najwcześniej za półtora miesiąca.
Jak przyznał Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, w tym roku nie uda się wyrównać tylu dróg co w zeszłym. Wtedy drogowcy chwalili się, że odnowili ok. 110 km ulic. I szefowa ZDM Grażyna Lendzion, i odpowiedzialny za drogi wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz obiecywali wiosną, że w tym sezonie liczba ta nie będzie niższa. Niestety, radni zbyt późno przyznali obiecywane wcześniej pieniądze. Skutek jest taki, że już od kilku tygodni drogowcy remontują mniej ulic - tylko dwie w czasie weekendu, a nie trzy, cztery jak dawniej.
Tak też będzie w najbliższą sobotę i niedzielę. Od piątku od godz. 22 do poniedziałku do godz. 4 rano ZDM zaplanował wyrównywanie Wału Miedzeszyńskiego (jezdnia w stronę Otwocka od mostu Poniatowskiego do ul. Wersalskiej za skrzyżowaniem z Trasą Łazienkowską) i Wrocławską na całej szerokości od ul. Powstańców Śląskich do Radiowej na Bemowie.
Jak przyznał Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, w tym roku nie uda się wyrównać tylu dróg co w zeszłym. Wtedy drogowcy chwalili się, że odnowili ok. 110 km ulic. I szefowa ZDM Grażyna Lendzion, i odpowiedzialny za drogi wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz obiecywali wiosną, że w tym sezonie liczba ta nie będzie niższa. Niestety, radni zbyt późno przyznali obiecywane wcześniej pieniądze. Skutek jest taki, że już od kilku tygodni drogowcy remontują mniej ulic - tylko dwie w czasie weekendu, a nie trzy, cztery jak dawniej.
Tak też będzie w najbliższą sobotę i niedzielę. Od piątku od godz. 22 do poniedziałku do godz. 4 rano ZDM zaplanował wyrównywanie Wału Miedzeszyńskiego (jezdnia w stronę Otwocka od mostu Poniatowskiego do ul. Wersalskiej za skrzyżowaniem z Trasą Łazienkowską) i Wrocławską na całej szerokości od ul. Powstańców Śląskich do Radiowej na Bemowie.
Przeczytaj także: Szansa na przełom w budowie węzła Łopuszańska?
Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy


