Absurd drogowy: kładka stoi i działa na nerwy

kuch
13.10.2009 aktualizacja: 2009-10-13 09:07
A A A Drukuj
Kładka dla pieszych podczas remontu Fot. Filip Klimaszewski / AG
Miesiąc temu robotnicy skończyli remont kładki nad ul. Ostrobramską, ale piesi ciągle muszą przechodzić przez prowizoryczne przejście na jezdni. Dlaczego nie można już rozebrać ogrodzenia i wpuścić ludzi na kładkę? - pyta nasz czytelnik. - To nie zależy od nas - tłumaczą się drogowcy.
O drogowym absurdzie poinformował nas czytelnik, pan Wojciech. Kilka miesięcy temu robotnicy rozebrali kładkę nad ul. Ostrobramską na wysokości ul. Motorowej i zaczęli budowę nowej. Prace skończyły się przed miesiącem, ale piesi zamiast korzystać z nowej inwestycji, ciągle muszą chodzić po prowizorycznym przejściu na jezdni. A nowa kładka stoi za ogrodzeniem i działa na nerwy: i pieszym, i kierowcom ustawiającym się w korku przed pasami.

Drogowcy nie mają jednak sobie nic do zarzucenia. - Przynajmniej miesiąc muszą trwać procedury odbioru i nie jesteśmy w stanie tego przyspieszyć - mówi Urszula Nelken, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich. - Każdą inwestycję, także kładkę, musi sprawdzić szereg komisji z instytucji niezależnych od nas. To one dopuszczają kładkę ją do użytku, a ostateczne pozwolenie na użytkowanie wydaje inspektorat nadzoru budowlanego. Ciągle czekamy na tą decyzję - dodaje rzecznik i zapewnia, że pozwolenie powinno dotrzeć do ZDM już wkrótce. Wtedy kładka natychmiast zostanie udostępniona pieszym.

Przeczytaj także: Zmienią rozkłady wszystkich linii w mieście



Podziel się

  • Absurd drogowy: kładka stoi i działa na nerwy zdzisiek66 13.10.09, 09:05

    Pisałem o tym wczoraj. Mijam tę kładkę codziennie rano i jestem pewien, że niewidziałem tam żadnego robotnika od 3 miesięcy, a nie jednego. Ale światła w niczym nie przeszkadzają kierowcom, »

  • kładka stoi i działa na nerwy kicial 13.10.09, 09:16

    Przechodzę przez te światła codziennie. Czekanie na zielone jest długie i nieprzyjemne. Autobusy często zwiewają sprzed nosa, a ja stoję i czekam. Kładka jest gotowa od końca sierpnia. »

  • Biurokracja ma sie dobrze marian391 15.10.09, 14:38

    To jest chore. Nie liczą się ludzie ale urzedasy, którzy działają w ślimaczym tempie. Mozę należałoby rozpędzić to towarzystwo wzajemnej adoracji, które kosztem spółeczenstwa dowartościowuje»

Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy