Wyciek gazu w Śródmieściu
18.10.2009
aktualizacja: 2009-10-18 15:19
Fot. Alert24/ Radek
Gaz ulatniał się ze zbiornika w samochodzie zaparkowanym na ul. Wspólnej. Strażacy musieli szczelnie pozatykać studzienki, bo butan jest cięższy od powietrza i zalega w najniżej położonych punktach.
ZOBACZ TAKŻE
- Mgła sparaliżowała lotnisko. Ogromne opóźnienia (19-10-09, 12:15)
- Bilans dnia: 142 kolizje i 7 wypadków. A w nocy będzie jeszcze gorzej (14-10-09, 20:45)
- Całe miasto stanęło w korkach (14-10-09, 17:12)
- Pożar autobusu na Okęciu. Tym razem solaris (14-10-09, 22:34)
SERWISY
Mieszkańcy ul. Wspólnej poczuli gaz w niedzielę rano. Ponieważ nie udało się odnaleźć właściciela auta, na pomoc zostali wezwani strażacy. W pierwszej kolejności szczelnie pozatykali okoliczne studzienki kanalizacyjne. Używany w samochodach gaz butan jest cięższy od powietrza, dlatego gromadzi się i zalega w najniższych punktach, taki jak m.in. studzienki. Strażakom udało się też odnaleźć nieszczelność w zbiorniku gazu i prowizorycznie ją zatkać. Dopiero wtedy auto zostało odholowane.
Jeszcze większe kłopoty sprawił fiat 126p zaparkowany w garażu przy ul. Szaserów na Grochowie. Z nieznanych przyczyn "maluch" zapalił się, choć silnik był wyłączony, a w garażu nikogo nie było. Spłonął samochód i całe pomieszczenie o wymiarach cztery na dziesięć metrów.
Jeszcze większe kłopoty sprawił fiat 126p zaparkowany w garażu przy ul. Szaserów na Grochowie. Z nieznanych przyczyn "maluch" zapalił się, choć silnik był wyłączony, a w garażu nikogo nie było. Spłonął samochód i całe pomieszczenie o wymiarach cztery na dziesięć metrów.
Przeczytaj także: Ratusz: Jeszcze więcej buspasów w Warszawie
Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy


