Znany kardiolog zginął w wypadku
27.11.2009
aktualizacja: 2009-11-27 15:20
Fot. SLAWOMIR KAMINSKI/ AGENCJA GAZETA
W czwartek wieczorem w wypadku samochodowym zginął prof. Leszek Ceremużyński, szef kliniki kardiologii w Szpitalu Grochowskim. Dziś miał brać udział w obchodach 35-lecia kliniki.
ZOBACZ TAKŻE
- Tir uderzył w filar estakady na rondzie Starzyńskiego (01-12-09, 22:40)
- W Aninie szukają przyczyn zawałów. Może winne są geny? (30-10-09, 11:00)
- Zawałowcu masz większe szanse. Są pieniądze na karetki (15-10-09, 08:00)
- Marek Edelman nie żyje (02-10-09, 21:39)
Profesor wracał wczoraj wieczorem do Warszawy. - Prawdopodobnie zasłabł, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z ciężarówką - mówi Anna Jastrzębska, rzeczniczka Szpitala Grochowskiego.
Prof. Ceremużyński był szefem kliniki kardiologii w Szpitala Grochowskiego, którą kierował od 1981 roku. Był naukowym autorytetem uznanym także za granicą.
Dziś miał brać udział w uroczystości 35-lecia działalności kardiologii na Grochowie. - Uroczystość odbyła się. Była smutna, ale podniosła. Myślę, że Profesor byłby zadowolony - mówi Jastrzębska.
Prof. Ceremużyński był szefem kliniki kardiologii w Szpitala Grochowskiego, którą kierował od 1981 roku. Był naukowym autorytetem uznanym także za granicą.
Dziś miał brać udział w uroczystości 35-lecia działalności kardiologii na Grochowie. - Uroczystość odbyła się. Była smutna, ale podniosła. Myślę, że Profesor byłby zadowolony - mówi Jastrzębska.
Przeczytaj także: Popularny ginekolog fałszował wyniki badań?
Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy


