Park jest piękny, ale po co ta rura...
19.12.2009
aktualizacja: 2009-12-18 21:04
Ratusz się chwali: Park Skaryszewski im. Paderewskiego najpiękniejszy w Polsce! Tak uznali jurorzy konkursu Best Parks. To nagroda na wyrost
ZOBACZ TAKŻE
- Śmieci zasypią Platformę? - śmierdzący problem Warszawy (28-12-09, 08:00)
- Sztuczna rzeka popłynie w parku na Woli (30-12-09, 08:00)
- Zamiast sadzić, niszczą drzewa - list czytelniczki (22-12-09, 11:00)
- Rozbudować jedyną spalarnię w Polsce - bo będą kary (21-12-09, 09:00)
- Skaryszewski najpiękniejszym polskim parkiem! (18-12-09, 16:16)
- Ursynów: Podczas remontu parku wycięli 300 drzew (11-12-09, 11:00)
- Jest projekt Parku Skaryszewskiego. Płot jednak będzie (09-12-09, 14:55)
- Sejm postawił nowy budynek i zagrodził część parku (04-12-09, 09:00)
- Na Kabatach powstał kieszonkowy park (28-11-09, 13:00)
SERWISY
Wyniki konkursu "Najpiękniejszy park Polski" został ogłoszony wczoraj w ratuszu. W ogólnoeuropejskiej edycji (też firmowanej przez producenta silnika do kosiarek Briggs & Stratton z USA) park Paderewskiego zajął trzecie miejsce.
- Polski park znalazł się w finale konkursu po raz pierwszy - cieszył się Paweł Lisicki ze stołecznego biura ochrony środowiska.
Jurorzy docenili niezwykłą urodę neoromantycznego założenia z lat 1905-22 zaprojektowanego przez Franciszka Szaniora na miejscu dawnych bagnisk oraz łąk, na których wypasano stada krów. Krajobrazowy Park Paderewskiego urzeka malowniczością. Pełen jest miękko poprowadzonych skupin drzew, trawiastych łąk, rosariów, stawów z wyspami i łagodnie wijących się brzegach. Otacza go kolista aleja obsadzona dorodnymi drzewami, a w urokliwych miejscach, idealnych dla zakochanych, stoją rzeźby wykonane przez wybitnych polskich artystów początku XX wieku. Park to też najpełniej zrealizowane dzieło sztuki ogrodniczej secesji i wczesnego modernizmu w Warszawie.
Firma Briggs & Stratton przekazała wczoraj Zarządowi Oczyszczania Miasta opiekującego się parkiem nagrodę - 5 tys. zł oraz kosiarkę. - Nagroda nie ostudzi naszych zapałów w poszukiwaniu środków na rewaloryzację parku - zapowiedział Robert Szymański, dyrektor ds. technicznych ZOM.
Park Paderewskiego jest zaniedbany i oszpecony, a jego rewaloryzacja przekładana z roku na rok. Drażniące asfaltowe alejki to drobiazg przy pomalowanym na zielono rurociągu biegnącym od strony ronda Waszyngtona. Rurę centralnego ogrzewania, w atmosferze skandalu i mimo protestów przeprowadzono w końcu lat 70. Okazała się trwalsza niż socjalizm. Równie dobrze ma się kort tenisowy nakryty brudnym balonem. Obrazu dopełniają dewastacje, śmiecie walające się tu latem, wandale i złodzieje. Piękna rzeźba "Kąpiącej się" autorstwa Olgi Niewskiej okaleczona została przez złomiarzy piłą. W piaskownicy wala się cokół innej z rzeźb, zaginionego posągu fauna dłuta Jana Biernackiego.
- Park będzie rewaloryzowany - zapowiedział Paweł Lisicki. Na pytanie "kiedy?", odpowiedział wymijająco: - Jak będą pieniądze.
- Właśnie otrzymaliśmy projekt rewaloryzacji parku. Sporządzili go Jakub Zemła i Tomasz Zwiech za 550 tys. zł. Teraz jest on zatwierdzany przez stołecznego konserwatora zabytków i zarząd rozbudowy miasta - powiedziała Iwona Fryczyńska, rzecznik ZOM.
Kiedy pytam o rurociąg, Robert Szymański nie bardzo wie, o co chodzi, chociaż rurą mógłby się przecisnąć dorodny hipopotam.
- Rura zostanie - rozwiewa szybko nadzieje Iwona Fryczyńska.
W edycji krajowej konkursu przyznano jeszcze dwie nagrody - drugą dostał park krajobrazowy w Ostromecku, trzecią niedawno zrewaloryzowany parkowi w Żyrardowie - ogłosiła jurorka Jolanta Zdanowska, redaktor naczelna "Ogrodów" i "Kwietnika".

- Polski park znalazł się w finale konkursu po raz pierwszy - cieszył się Paweł Lisicki ze stołecznego biura ochrony środowiska.
Jurorzy docenili niezwykłą urodę neoromantycznego założenia z lat 1905-22 zaprojektowanego przez Franciszka Szaniora na miejscu dawnych bagnisk oraz łąk, na których wypasano stada krów. Krajobrazowy Park Paderewskiego urzeka malowniczością. Pełen jest miękko poprowadzonych skupin drzew, trawiastych łąk, rosariów, stawów z wyspami i łagodnie wijących się brzegach. Otacza go kolista aleja obsadzona dorodnymi drzewami, a w urokliwych miejscach, idealnych dla zakochanych, stoją rzeźby wykonane przez wybitnych polskich artystów początku XX wieku. Park to też najpełniej zrealizowane dzieło sztuki ogrodniczej secesji i wczesnego modernizmu w Warszawie.
Firma Briggs & Stratton przekazała wczoraj Zarządowi Oczyszczania Miasta opiekującego się parkiem nagrodę - 5 tys. zł oraz kosiarkę. - Nagroda nie ostudzi naszych zapałów w poszukiwaniu środków na rewaloryzację parku - zapowiedział Robert Szymański, dyrektor ds. technicznych ZOM.
Park Paderewskiego jest zaniedbany i oszpecony, a jego rewaloryzacja przekładana z roku na rok. Drażniące asfaltowe alejki to drobiazg przy pomalowanym na zielono rurociągu biegnącym od strony ronda Waszyngtona. Rurę centralnego ogrzewania, w atmosferze skandalu i mimo protestów przeprowadzono w końcu lat 70. Okazała się trwalsza niż socjalizm. Równie dobrze ma się kort tenisowy nakryty brudnym balonem. Obrazu dopełniają dewastacje, śmiecie walające się tu latem, wandale i złodzieje. Piękna rzeźba "Kąpiącej się" autorstwa Olgi Niewskiej okaleczona została przez złomiarzy piłą. W piaskownicy wala się cokół innej z rzeźb, zaginionego posągu fauna dłuta Jana Biernackiego.
- Park będzie rewaloryzowany - zapowiedział Paweł Lisicki. Na pytanie "kiedy?", odpowiedział wymijająco: - Jak będą pieniądze.
- Właśnie otrzymaliśmy projekt rewaloryzacji parku. Sporządzili go Jakub Zemła i Tomasz Zwiech za 550 tys. zł. Teraz jest on zatwierdzany przez stołecznego konserwatora zabytków i zarząd rozbudowy miasta - powiedziała Iwona Fryczyńska, rzecznik ZOM.
Kiedy pytam o rurociąg, Robert Szymański nie bardzo wie, o co chodzi, chociaż rurą mógłby się przecisnąć dorodny hipopotam.
- Rura zostanie - rozwiewa szybko nadzieje Iwona Fryczyńska.
W edycji krajowej konkursu przyznano jeszcze dwie nagrody - drugą dostał park krajobrazowy w Ostromecku, trzecią niedawno zrewaloryzowany parkowi w Żyrardowie - ogłosiła jurorka Jolanta Zdanowska, redaktor naczelna "Ogrodów" i "Kwietnika".
Zobacz także: Jest projekt Parku Skaryszewskiego. Płot jednak będzie

-
Park jest piękny, ale po co ta rura...
pajeczaki
19.12.09, 19:34
rura jest po to, zeby bylo gdzie bezpiecznie wypic piwo.a sam park? jest piekny. wiele w nim do zrobienia, ale nawet na tym etapie widac wyraznie, ze ma swoja dusze i charakter. ma tez »
Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy





