Chciał napaść na bank. Nie udało się, bo kasjerka wyszła

kuch
01.03.2010 aktualizacja: 2010-03-01 20:28
A A A Drukuj
Policja Fot. Krzysztof Skłodowski / AG
Nietypowy przebieg miał dzisiejszy napad na bank w al. Stanów Zjednoczonych. Kasjerka na widok bandyty spokojnie wyszła na zaplecze. Speszony rabuś uciekł.
Około godz. 18 do oddziału banku BPH w al. Stanów Zjednoczonych wszedł zamaskowany mężczyzna. Grożąc pistoletem lub jego atrapą zażądał od kasjerki wydania pieniędzy. Kobieta zachowała zimną krew i po prostu wyszła na zaplecze, gdzie zamknęła za sobą drzwi. Zaskoczony mężczyzna uciekł z banku z pustymi rękami.

W tym roku była to już ósma próba napadu na bank w Warszawie. W ubiegłym bandyci atakowali 24 razy, w siedmiu przypadkach nie dostali ani złotówki.

Przeczytaj także: Kto napada na banki? "Mafia trzepakowa" i nieudacznicy



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy