Pazerny złodziej: podarł banknoty i chciał je wymienić

piot
13.03.2010 aktualizacja: 2010-03-12 21:26
A A A Drukuj
Pieniądze rozsypane na ulicy po jednym z napadów na bank fot. KSP
Do południowopraskiej komendy zgłosiła się kobieta. Policjantom opowiedziała, że została okradziona na jednym z bazarów. Złodziej okazał się bardzo pazerny.
Złodziej najpierw zabrał jej z portfela 550 zł. Ale zauważył, że trzyma w ręku jeszcze 700 zł, i próbował je wyrwać. Efekt - pieniądze zostały rozdarte. Okradziona została z siedmioma kawałkami stuzłotówek. Drugie siedem połówek zabrał złodziej. I uciekł. Policjanci liczyli na to, że mężczyzna zgłosi się do banku, by wymienić uszkodzone banknoty. Dlatego je zastrzegli. I rzeczywiście, do banku zgłosił się 39-letni Artur S. z prośbą o wymianę pieniędzy. Bankowcy powiadomili policję, a ta zatrzymała mężczyznę. Został rozpoznany przez ofiarę kradzieży.

Przeczytaj także: Kto napada na banki? "Mafia trzepakowa" i nieudacznicy



Podziel się

  • Bogu niech będą dzięki. robot_humano 13.03.10, 09:43

    Bogu niech będą dzięki, że znakomita większość bandytów to skończeni idioci. »

Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy