Na Saskiej Kępie bronią najstarszego drzewa na osiedlu
15.03.2010
aktualizacja: 2010-03-14 18:56
Fot. Grażyna Jaworska / Agencja Gazeta
Właściciel atrakcyjnej działki na Saskiej Kępie chce wyciąć jedno z najstarszych drzew w tej części miasta. - Ten człowiek chce wyrąbać zdrowe drzewo, by postawić tam apartamentowiec - alarmują mieszkańcy
ZOBACZ TAKŻE
- Ekolodzy protestują przeciwko nowoczesnemu placowi zabaw (17-03-10, 06:00)
- Koparka znowu wjechała w zabytek na Saskiej Kępie (02-10-10, 14:00)
- Miał rozbudować cenną willę. Zrównał ją z ziemią (01-07-10, 10:00)
- 65 lat temu odbył się pierwszy mecz po wojnie (26-03-10, 04:00)
- Wycięli drzewa, a teraz montują dla ptaków budki (15-03-10, 15:28)
- Władze Pragi cierpią na dendrofobię? (14-03-10, 14:03)
- Marek Kamiński: To moja ostatnia wyprawa (13-03-10, 12:29)
- "Kanado wstydź się" - gwizdali przeciwko rzezi fok (12-03-10, 19:09)
- Chciał przemycić do Polski pięć drapieżnych kotów (13-03-10, 20:07)
SERWISY
Przeczytaj także: Władze Pragi cierpią na dendrofobię?
Jeszcze rok temu na podwórku kamienicy przy ul. Lipskiej 7/9 na Saskiej Kępie, zaledwie kilkaset metrów od ronda Waszyngtona, rosły dwie ogromne topole: czarna i biała.
Wszystko zmieniło się, gdy w sierpniu ub.r. podwórko kupił mieszkaniec Saskiej Kępy Maciej Fiszer. - Bardzo szybko wystarał się o zgodę na wycięcie topoli czarnej. Drzewo błyskawicznie zniknęło. Teraz chce pozbyć się drugiej, cenniejszej - denerwuje się mieszkanka kamienicy Dorota Eckert ze stowarzyszenia ŁADna Kępa.
Rzeczywiście, ta topola biała, czyli białodrzew nadwiślański, ma około 100 lat. Sięga ponad 20 m. To jedno z wyższych drzew w tej części miasta.
Mimo to właściciel działki wystąpił o zgodę na jego wycięcie u Ewy Nekandy-Trepki, stołecznej konserwatorki zabytków. Saska Kępa wpisana jest bowiem do rejestru zabytków, dlatego na usunięcie drzewa musi się zgodzić biuro konserwatora.
W obronę topoli białej zaangażowały się jednak stowarzyszenie ŁADna Kępa, fundacja Kępa Café oraz Towarzystwo Przyjaciół Warszawy. - Nie mogłem uwierzyć, gdy się o tym dowiedziałem. To zdrowe i piękne drzewo. Ale ono przeszkadza. Gdy zniknie, będzie można tam postawić apartamentowiec - kwituje Marcin Eckert ze stowarzyszenia ŁADna Kępa.
- Właściciel działki chce pozbyć się tych drzew dla zysku - dodaje Alina Pękalska z Kępa Café.
Jak ustaliliśmy, właściciel gruntu przedstawił konserwatorowi korzystną dla siebie ekspertyzę. Napisał ją Zbigniew Chachulski, autor książki pt. "Chirurgia i pielęgnacja drzew - poradnik". W swojej opinii wskazał, że drzewo jest do wycięcia.
Konserwator poprosił jednak o opinię innego eksperta. Dr Jacek Borowski, dendrolog z Katedry Ochrony Środowiska SGGW, drzewo ocenił zupełnie inaczej. - Ta topola biała jest zdrowa i nie ma powodu, by ją usuwać. To drzewo ma tam idealne warunki i może jeszcze pożyć wiele lat.
Tymczasem Zbigniew Chachulski teraz tłumaczy się zaskakująco: - To prawda, napisałem ekspertyzę, ale zrobiłem to pod naciskiem właściciela gruntu. I dodaje: - I tak naprawdę cieszę się, że jest inna opinia, która ratuje drzewo. Ono jednak powinno zostać.
Przez cały weekend, mimo wielu starań, nie udało nam się skontaktować z właścicielem działki. Dziś o losie drzewa zadecyduje stołeczna konserwator zabytków. - Drzewo jest w dobrym stanie i raczej nie kwalifikuje się do wycięcia - wyjaśnia rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk.
- Nie chcemy żyć w betonowej pustyni. Dlatego zrobimy wszystko, by ocalić to drzewo - zapowiada Marcin Eckert.
Przeczytaj także: Skaryszewski najpiękniejszym polskim parkiem!

-
Na Saskiej Kępie bronią najstarszego drzewa na ...
jotjotp
15.03.10, 12:32
Drzewa na Saskiej Kępie były sadzone bez ładu i składu i od lat nikt o nie nie dba, nie przycina itp. Zabierają dostęp światła do mieszkań na parterze. Tak zwane przydomowe ogródki wyglądają»
-
Na Saskiej Kępie bronią najstarszego drzewa na ...
cillian1
15.03.10, 12:53
ktoś chce w łapę, czy po łapie?Niech wytnie i na swój koszt posadzi dwa gdzieś, gdzie nikomu nie będzieprzeszkadzać, znaczy na księżycu, bo jak znam polactwo, to ktoś sięprzypie...dzieli!»
-
Na Saskiej Kępie trzeba zaczac od porzadkow!!!
ciotkateresa
18.03.10, 10:42
Saska Kepa, niegdys elegancka i prestizowa dzielnica teraz bardziej przypomina zapomniany kat Warszawy.Zaniedbane przydomowe ogrody, kupy psie doslownie wszedzie!!!Niechec czesci mieszkancow»
Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy


