Koniec najsłynniejszego targowiska w mieście

Grzegorz Lisicki
07.04.2010 aktualizacja: 2010-04-06 22:06
A A A Drukuj
Tym razem obyło się bez kupieckich rozruchów. Straganiarze z różnych stron świata przyjechali po świętach tylko po to, by pakować swoje towary. Pojawią się niebawem na rożnych warszawskich i
podwarszawskich targowiskach. Wielu Wietnamczyków, których pod Stadionem było najwięcej, stara się o miejsca w azjatyckich centrach handlowych w Wólce Kosowskiej, a także w Nadarzynie fot. BARTOSZ BOBKOWSKI / AG
  • Tym razem obyło się bez kupieckich rozruchów. Straganiarze z różnych stron świata przyjechali po świętach tylko po to, by pakować swoje towary. Pojawią się niebawem na rożnych warszawskich i
podwarszawskich targowiskach. Wielu Wietnamczyków, których pod Stadionem było najwięcej, stara się o miejsca w azjatyckich centrach handlowych w Wólce Kosowskiej, a także w Nadarzynie
  • Rozczapierzona łycha ze szczękiem łapie kolejne budy, zgniata je i kompletnie pokiereszowane wrzuca na kontener ze złomem
  • Rozczapierzona łycha ze szczękiem łapie kolejne budy, zgniata je i kompletnie pokiereszowane wrzuca na kontener ze złomem
  • Właśnie zakończyło żywot najsłynniejsze targowisko w mieście. Trwa usuwanie jego resztek i porządkowanie terenu.
Epokowe wydarzenie na Grochowie - właśnie zakończyło żywot najsłynniejsze targowisko w mieście. Trwa usuwanie jego resztek i porządkowanie terenu.
Podróżni czekający na autobusy dalekobieżne odjeżdżające z dworca PKS Stadion mają niecodzienne widoki. Oczekiwanie na odjazd zamiast krzyżówkami skracają sobie teraz obserwowaniem tego, co dzieje się tuż obok wiat i peronów. A tam po gliniastej łące, do niedawna gęsto zabudowanej bazarowymi budami, w tę i z powrotem kręci się ciężki sprzęt. Gigantyczny zielony kontener na złom sprzężony z wysięgnikiem i siedzącym na nim operatorem. Zakończony czterema pazurami wysięgnik co chwila łapie kolejną budę, podnosi i puszcza, zamieniając ją w kupę pogiętej blachy. A ta po chwili wpada do kontenera. Nieopodal trwa ręczne rozwalanie bud - warczą piły tarczowe, na ziemię co rusz z hukiem spada płachta blachy. Dookoła sterty śmieci: pudła, dziesiątki pojedynczych butów, damski manekin z wgniecionym biustem, wieszaki.

To już naprawdę dogorywają resztki targowiska, które przez lata przyjeżdżającym na dworzec PKS podróżnym kojarzyło się z Polską C: brud, błoto i bałagan rozciągający się od skrzyżowania al. Zielenieckiej z Targową, przez ul. Zamoyskiego aż pod nasyp kolejowy. Bazar dawał w kość podróżnym - chodniki szczelnie tarasowały prymitywne kramy otaczające zewsząd autobusowe perony. Handlowano tu wszystkim - od prawie oryginalnych perfum i niedrogiej garderoby po podróbki markowych butów. Bazar to także liczne knajpki z wietnamskim jedzeniem. Miały zagorzałych fanów wśród wielu warszawiaków, którzy w weekendy wpadali do nich posilić się i spędzić czas w międzynarodowym, bazarowym towarzystwie.

Wyrok śmierci na targowisko ogłoszono w związku z przygotowaniami do Euro 2012. Resztki Jarmarku Europa znikają z błoni Stadionu Dziesięciolecia i z okolic ul. Zamoyskiego, bo w maju ma tu powstać zaplecze budowy II linii metra.

Wszystko odbywa się planowo - w sierpniu zlikwidowano tzw. Bułgarowo, czyli bazar nieopodal torów tramwajowych. Na jego miejscu powstał parking. W styczniu handel zniknął z bezpośredniego otoczenia dworca PKS i wzdłuż ulicy wjazdowej na dworzec (ale pozostały tony wmarzniętych w śnieg śmieci). 30 marca handel ustał na pozostałej części bazaru - kwadracie między peronami PKS a ul. Zamoyskiego.

Obyło się bez kupieckich rozruchów. Spółka Nasz Rynek zaczęła demontaż targowiska. - Na doprowadzenie tego terenu do ładu mają czas do końca kwietnia. Ale moim zdaniem stanie się to wcześniej - mówi Adam Grzegrzółka, wiceburmistrz Pragi-Południe.

Wiceburmistrz zapowiada walkę z tymi, którzy będą podejmowali próby nielegalnego handlu.

Jako malutka już pozostałość ogromnego bazaru do czerwca zostanie jeszcze targowisko zarządzane przez Kupca Warszawskiego na dalekim zapleczu budowy Stadionu Narodowego. Później kupcy, którzy tam handlują, przeniosą się do budowanych już hal przy ul. Marywilskiej 44.

Przeczytaj także: Różyc nie KDT. Wojny nie będzie - kupcy ustąpili



Podziel się

  • Koniec najsłynniejszego targowiska w mieście prinsik 07.04.10, 09:26

    Wresczcie koniec tego nie wyobrazalnego na skale europejska dziadostwa. Itylko wstyd, ze ten burdel utrzymywal sie tak dlugo. Z drugiej strony gdybynie Euro2012 to po rodzicach handlarzach »

  • To świetna wiadomość.... nessuno 07.04.10, 20:30

    ...bo przy tej okazji zniknęły stamtąd szumowiny TAKI.»

  • opanujcie się! tvtotal2 08.04.10, 00:50

    jak ktoś całe życie z walizkami smalcu wysiadał na PKS Stadion - to dla niegonajsłynniejszym bazarem jest właśnie ten likwidujący się chlew.Warto było się starać o Euro, choćby dlatego »

Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy