Teatr Powszechny pięknieje po remoncie za 28 mln zł
01.06.2010
aktualizacja: 2010-06-01 11:59
Przejeżdżając al. Zieleniecką obok Teatru Powszechnego możemy już zobaczyć nowy neon i fasadę budynku. Do wnętrza widzowie wejdą we wrześniu.
ZOBACZ TAKŻE
- Sabaton o Powstaniu: pierwsze fragmenty wideoklipu (01-06-10, 10:12)
- Gliński o zmianach w Teatrze Powszechnym (18-05-11, 08:00)
- Teatr Kwadrat za miesiąc bez siedziby. Dyrektor: skandal (29-06-10, 11:00)
- Znani aktorzy bronili dyrektora swojego teatru (17-06-10, 08:00)
- Zamykają kolejny kawałek Francuskiej (11-06-10, 15:07)
- Za miesiąc wielki remont Teatru Wielkiego (24-04-10, 12:00)
- W końcu zmodernizują Teatr Powszechny (18-08-09, 17:28)
- Remont Teatru Powszechnego 2,5 razy droższy (25-05-09, 21:00)
SERWISY
Przez ostatni sezon spektakle Teatru Powszechnego były pokazywane gościnnie na scenach m.in. Teatru Studio, Ateneum, Na Woli i Syreny. W tym czasie cały budynek przechodził prawdziwą rewolucję. Dyrektor Jan Buchwald oprowadził nas po wyremontowanym teatrze.
- Poprzedni remont odbył się 36 lat temu, więc kiedy zabraliśmy się za naprawy - musiały być one gruntowne - mówi.
W nowym Powszechnym zmieniły się przestrzenie dla widzów i dla artystów. W holu dobudowano zjazd dla osób niepełnosprawnych i windę. Obok kasy jest przeszklona i otwarta przestrzeń, w której znajduje się Biuro Obsługi Widzów.
Najmniej zmieniła się duża scena, która teraz będzie się nazywała Scena 300 (od liczby widzów), a najbardziej - ta mała (Scena 200). Prowadzi do niej przebudowana klatka schodowa. - Wcześniej scena miała kształt półkola, było tu dość duszno. A teraz jest przestronne, wielofunkcyjne pomieszczenie wyposażone w doskonałe oświetlenie z bardzo dobrą akustyką - zachwala dyrektor Buchwald. Scena 200 będzie też miała osobną szatnię dla widzów oraz nowe zaplecze.
Nowym miejscem jest sala najbardziej kameralna - Scena 100 - z własną klatką schodową, windą i niewielkim zapleczem.
Pomieszczenia za kulisami też zostały gruntownie odnowione: sala prób, garderoby aktorów, bufet. Dobudowano pokój, w którym artyści czekać będą przed wejściem na Scenę 200.
Wymieniono również wszystkie instalacje, zamontowano klimatyzację, wyremontowano łazienki.
- Zmieniając wystrój, staraliśmy się, by jakoś nawiązywał do poprzedniego - mówi Jan Buchwald. Przed remontem we wnętrzach było wiele elementów drewnianych - w nowej aranżacji też są, ale w wersji bardziej nowoczesnej, drewno jest jaśniejsze.
Dyrektor chciałby, aby zmiany w architekturze teatru przełożyły się na profil artystyczny scen.
- Na Scenie 300 będziemy prezentować duże, popularne widowiska. Na Scenie 200 pokażemy spektakle o tematyce, która zawsze była wyznacznikiem Powszechnego: rozmowy o kondycji etycznej współczesnego człowieka. A Scena 100 to miejsce dla debiutów, poszukiwań i eksperymentów, także dla przedstawień, które wymagają niezwykłej intymności, najbliższego z możliwych kontaktu między aktorem a widzem - zapowiada Jan Buchwald.
Teatr planuje uroczyste otwarcie we wrześniu. Pierwszą premierą ma być spektakl "Kamień i popioły" w reż. Artura Urbańskiego na Scenie 200, następnie "Zły" według Leopolda Tyrmanda w reż. Jana Buchwalda na Scenie 300 oraz "Salamandra" w reż. Adama Guzińskiego na Scenie 100.
Remont finansowany przez miasto kosztował ok. 28 mln zł.

- Poprzedni remont odbył się 36 lat temu, więc kiedy zabraliśmy się za naprawy - musiały być one gruntowne - mówi.
W nowym Powszechnym zmieniły się przestrzenie dla widzów i dla artystów. W holu dobudowano zjazd dla osób niepełnosprawnych i windę. Obok kasy jest przeszklona i otwarta przestrzeń, w której znajduje się Biuro Obsługi Widzów.
Najmniej zmieniła się duża scena, która teraz będzie się nazywała Scena 300 (od liczby widzów), a najbardziej - ta mała (Scena 200). Prowadzi do niej przebudowana klatka schodowa. - Wcześniej scena miała kształt półkola, było tu dość duszno. A teraz jest przestronne, wielofunkcyjne pomieszczenie wyposażone w doskonałe oświetlenie z bardzo dobrą akustyką - zachwala dyrektor Buchwald. Scena 200 będzie też miała osobną szatnię dla widzów oraz nowe zaplecze.
Nowym miejscem jest sala najbardziej kameralna - Scena 100 - z własną klatką schodową, windą i niewielkim zapleczem.
Pomieszczenia za kulisami też zostały gruntownie odnowione: sala prób, garderoby aktorów, bufet. Dobudowano pokój, w którym artyści czekać będą przed wejściem na Scenę 200.
Wymieniono również wszystkie instalacje, zamontowano klimatyzację, wyremontowano łazienki.
- Zmieniając wystrój, staraliśmy się, by jakoś nawiązywał do poprzedniego - mówi Jan Buchwald. Przed remontem we wnętrzach było wiele elementów drewnianych - w nowej aranżacji też są, ale w wersji bardziej nowoczesnej, drewno jest jaśniejsze.
Dyrektor chciałby, aby zmiany w architekturze teatru przełożyły się na profil artystyczny scen.
- Na Scenie 300 będziemy prezentować duże, popularne widowiska. Na Scenie 200 pokażemy spektakle o tematyce, która zawsze była wyznacznikiem Powszechnego: rozmowy o kondycji etycznej współczesnego człowieka. A Scena 100 to miejsce dla debiutów, poszukiwań i eksperymentów, także dla przedstawień, które wymagają niezwykłej intymności, najbliższego z możliwych kontaktu między aktorem a widzem - zapowiada Jan Buchwald.
Teatr planuje uroczyste otwarcie we wrześniu. Pierwszą premierą ma być spektakl "Kamień i popioły" w reż. Artura Urbańskiego na Scenie 200, następnie "Zły" według Leopolda Tyrmanda w reż. Jana Buchwalda na Scenie 300 oraz "Salamandra" w reż. Adama Guzińskiego na Scenie 100.
Remont finansowany przez miasto kosztował ok. 28 mln zł.
Przeczytaj także: Za miesiąc wielki remont Teatru Wielkiego

-
Teatr Powszechny pięknieje po remoncie za 28 ml...
djo4
01.06.10, 10:19
wygląda jak market! »
Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy







