Sprzątają bulwary nad Wisłą - odtworzą plażę na Pradze
22.06.2010
aktualizacja: 2010-06-21 18:53
Już dwa tygodnie po przejściu fali powodziowej miasto zabrało się do wyczyszczenia nadwiślańskich bulwarów z tego, co przyniosła rzeka.
ZOBACZ TAKŻE
- Kawiarnie i restauracje nad Wisłą. Będą na Euro 2012? (23-10-10, 09:00)
- Wały trzymają, fala przechodzi spokojnie (11-06-10, 07:00)
- Bulwar nad Wisłą: po sylwestrze rusza przetarg (27-12-11, 09:00)
- Jest nowy pomysł na przejścia podziemne (28-10-10, 17:48)
- Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Helu [zdjęcia] (10-07-10, 10:26)
- Bałagan po wielkiej wodzie. Trudno przejechać rowerem (07-07-10, 23:00)
- Oto warszawska łódź: może pływać brzuchem po piasku (30-06-10, 17:14)
- Fala już popłynęła. Poziom Wisły opada (11-06-10, 10:17)
- Wisła może wylać. "Jesteśmy na to przygotowani" (04-02-10, 21:13)
Najwięcej jest szlamu, który osiadł na zalanych chodnikach, ławkach i ścieżkach rowerowych. Ogromna ilość piachu leży w okolicy Centrum Nauki "Kopernik". Kilka dnia temu "Gazeta" proponowała nawet, by w tym miejscu urządzić miejską plażę. To jednak niemożliwe, bo piach jest silnie zanieczyszczony.
Wtedy urzędnicy zapowiedzieli, że wkrótce bulwary zostaną wyczyszczone. Ale czas mijał i nic się nie działo. - To niesłychane, na bulwarze nie można siąść na ławce, całe oblepione są błotem - alarmowali "Gazetę" zdenerwowani czytelnicy.
Kiedy miasto zamierza posprzątać pozostałości po wielkiej wodzie? Urzędnicy wyjaśniali, że zwlekają z tym z powodu wciąż wysokiej wody, czekali też, aż błoto obeschnie. - Ależ czyszczenie już się odbywa - zapewnił nas Marek Piwowarski, pełnomocnik miasta ds. Wisły. 30 osób zbiera śmieci na wysokości klubu Spójnia. Inna grupa likwiduje naniesione przez wodę wysypisko śmieci na Żeraniu. Odkurzane są też bulwary.
- Zaczęliśmy w piątek od mostu Gdańskiego w stronę podzamcza - wyjaśnia Piwowarski. - Czyszczone są też elementy małej architektury.
Wczoraj po południu miasto ogłosiło listę spraw, które wciąż są do zrobienia. To m.in.: zebranie śmieci w międzywalu, oczyszczenie ostróg mostów, odtworzenie zniszczonych praskich plaż, usunięcie krzewów na brzegach Wisły od mostu Grota-Roweckiego do Łazienkowskiego, naprawa dróg ścieżek i grobli na praskich terenach łęgowych, naprawa uszkodzonych nawierzchni i schodów na lewobrzeżnym bulwarze Wisły.
Zakaz wchodzenia
Miasto wprowadziło zakaz wchodzenia na teren ogródków działkowych znajdujących się na terenie Golędzinowa (międzywale na prawym brzegu Wisły pomiędzy mostem Gdańskim i mostem im. Gen. Grota-Roweckiego wzdłuż Wybrzeża Puckiego). Urzędnicy podjęli też decyzje decyzję o usunięciu z tych terenów "wszelkich budowli, altanek, ogrodzeń, itp., mogących negatywnie wpłynąć na drożność międzywala".
Wielka fala już w Warszawie. Zobacz galerię zdjęć

Wtedy urzędnicy zapowiedzieli, że wkrótce bulwary zostaną wyczyszczone. Ale czas mijał i nic się nie działo. - To niesłychane, na bulwarze nie można siąść na ławce, całe oblepione są błotem - alarmowali "Gazetę" zdenerwowani czytelnicy.
Kiedy miasto zamierza posprzątać pozostałości po wielkiej wodzie? Urzędnicy wyjaśniali, że zwlekają z tym z powodu wciąż wysokiej wody, czekali też, aż błoto obeschnie. - Ależ czyszczenie już się odbywa - zapewnił nas Marek Piwowarski, pełnomocnik miasta ds. Wisły. 30 osób zbiera śmieci na wysokości klubu Spójnia. Inna grupa likwiduje naniesione przez wodę wysypisko śmieci na Żeraniu. Odkurzane są też bulwary.
- Zaczęliśmy w piątek od mostu Gdańskiego w stronę podzamcza - wyjaśnia Piwowarski. - Czyszczone są też elementy małej architektury.
Wczoraj po południu miasto ogłosiło listę spraw, które wciąż są do zrobienia. To m.in.: zebranie śmieci w międzywalu, oczyszczenie ostróg mostów, odtworzenie zniszczonych praskich plaż, usunięcie krzewów na brzegach Wisły od mostu Grota-Roweckiego do Łazienkowskiego, naprawa dróg ścieżek i grobli na praskich terenach łęgowych, naprawa uszkodzonych nawierzchni i schodów na lewobrzeżnym bulwarze Wisły.
Zakaz wchodzenia
Miasto wprowadziło zakaz wchodzenia na teren ogródków działkowych znajdujących się na terenie Golędzinowa (międzywale na prawym brzegu Wisły pomiędzy mostem Gdańskim i mostem im. Gen. Grota-Roweckiego wzdłuż Wybrzeża Puckiego). Urzędnicy podjęli też decyzje decyzję o usunięciu z tych terenów "wszelkich budowli, altanek, ogrodzeń, itp., mogących negatywnie wpłynąć na drożność międzywala".
Przeczytaj także: Co nam przyniosła wielka fala? Wieszak, beczkę i padlinę
Wielka fala już w Warszawie. Zobacz galerię zdjęć

Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy







