Jurny prokurator bez immunitetu. Można stawiać zarzuty

piot
29.06.2010 aktualizacja: 2010-06-28 21:36
A A A Drukuj
Fot. Wojciech Surdziel /AG
Sąd dyscyplinarny uchylił wczoraj immunitet prokuratorowi, który w zamian za seks z podejrzaną chciał umorzyć dochodzenie w jej sprawie
Jest więc szansa, że Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga postawi wreszcie zarzut Konradowi P., prokuratorowi z Ochoty. Mężczyzna 12 maja został zatrzymany przez policjantów z wydziału do walki z korupcją tuż przed tym, gdy zamierzał uprawiać seks z kobietą, którą policja zatrzymała po kradzieży w sklepie. W zamian miał jej zaoferować umorzenie śledztwa. Podejrzana zgodziła się i umówiła z Konradem P., ale wcześniej o niemoralnej propozycji poinformowała prokuraturę wyższego szczebla. Na polecenie śledczych policjanci przeprowadzili operację kontrolowanego wręczenia korzyści osobistej. W gabinecie Konrada P. założono podsłuch i kamery. Funkcjonariusze weszli do pokoju, gdy mężczyzna był w samej bieliźnie.

Sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym już raz próbował uchylić immunitet prokuratorowi z Ochoty, ale na pierwsze posiedzenie przysłał zwolnienie lekarskie. Druga próba okazała się skuteczna. Od wczoraj Konrad P. nie jest już chroniony immunitetem, ma też obniżoną o połowę pensję. Od czasu zatrzymania przez policję zawieszono go w czynnościach. Prowadząca śledztwo w tej sprawie prokuratura może już stawiać mu zarzut.

Przeczytaj także: Prokurator gotów umorzyć dochodzenie w zamian za seks



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Pragi Południe
Najnowsze wiadomości z Warszawy