Czuć miętę na Stalowej. Nietypowa instalacja na Pradze
25.08.2011
aktualizacja: 2011-08-24 19:36
Na ścianach dziesiątki doniczek z miętą, z głośników dobiegają słowa "Kocham cię". Na placu u zbiegu ulic 11 Listopada, Stalowej i Inżynierskiej stanął niecodzienny obiekt. - Tu jest bardzo sympatycznie - twierdzi pan Stanisław - ale przeszkadza trochę ciągły hałas samochodów i tramwajów.
- Tak naprawdę to jeden wielki parking. Wszyscy stają gdzie chcą. To przeszkadza wizerunkowi miejsca. Stąd właśnie wziął się nasz pomysł - twierdzi Maciej Czeredys, architekt i jeden z autorów instalacji. - Ma ona pokazać, że okolica jest ciekawa, z potencjałem.
Ustawiona w sobotę instalacja "Na-miętnie" ma kształt wąskiego pawilonu. Na ścianach znajdują się dziesiątki doniczek z miętą, a z głośników dobiegają słowa "Kocham cię". - chcemy rozbudzić pozytywne emocje - mówi Paulina Jeziorek z Galerii Nizio, kurator instalacji.
- Nawiązujemy oczywiście do powiedzenia "Czuję do ciebie miętę" - tłumaczy Czeredys. - Poprosiliśmy napotkanych ludzi o powiedzenie "kocham cię" do mikrofonu. Wielu z nich z niewiadomych powodów wstydziło się to zrobić. Te co słyszymy, to głosy, mieszkańców Pragi. Są odtwarzane w sposób całkowicie losowy - dodaje.
Wyznania "kocham cię" nie są sobie równe. Jedne są wypowiadane z uczuciem, inne ze śmiechem, a niektóre brzmią niemal tak, jakby wypowiadała je maszyna. Przechodnie z zainteresowaniem przyglądają się nowemu obiektowi. Wielu wchodzi do środka i wącha liście. Gdy słyszą wyznanie miłości, mają zaskoczony wyraz twarzy.
- Właśnie usłyszałem "kocham cię" powiedziane męskim głosem - mówi z śmiechem pan Henryk. - Poczułem się nietypowo. Ale pozytywnie.
Instalację można oglądać codziennie w godz. 12-22. przynajmniej do niedzieli.
Ustawiona w sobotę instalacja "Na-miętnie" ma kształt wąskiego pawilonu. Na ścianach znajdują się dziesiątki doniczek z miętą, a z głośników dobiegają słowa "Kocham cię". - chcemy rozbudzić pozytywne emocje - mówi Paulina Jeziorek z Galerii Nizio, kurator instalacji.
- Nawiązujemy oczywiście do powiedzenia "Czuję do ciebie miętę" - tłumaczy Czeredys. - Poprosiliśmy napotkanych ludzi o powiedzenie "kocham cię" do mikrofonu. Wielu z nich z niewiadomych powodów wstydziło się to zrobić. Te co słyszymy, to głosy, mieszkańców Pragi. Są odtwarzane w sposób całkowicie losowy - dodaje.
Wyznania "kocham cię" nie są sobie równe. Jedne są wypowiadane z uczuciem, inne ze śmiechem, a niektóre brzmią niemal tak, jakby wypowiadała je maszyna. Przechodnie z zainteresowaniem przyglądają się nowemu obiektowi. Wielu wchodzi do środka i wącha liście. Gdy słyszą wyznanie miłości, mają zaskoczony wyraz twarzy.
- Właśnie usłyszałem "kocham cię" powiedziane męskim głosem - mówi z śmiechem pan Henryk. - Poczułem się nietypowo. Ale pozytywnie.
Instalację można oglądać codziennie w godz. 12-22. przynajmniej do niedzieli.
Najnowsze wiadomości z Pragi Północ
Najnowsze wiadomości z Warszawy





