Porwali kobietę dla okupu, policja ją uwolniła
2009-07-18
aktualizacja: 2009-07-18 11:01
Fot. Sergiusz Pęczek / AG
Policja zatrzymała trzy osoby, które porwały w piątek młodą kobietę na Pradze i zażądały od jej narzeczonego okupu.
ZOBACZ TAKŻE
- Tłum osiłków chciał "odbić" aresztowanego (20-07-09, 15:01)
- Znieważył pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego (20-07-09, 13:54)
- Praca w policji? To kosztuje tylko 17 tys. zł (20-07-09, 13:00)
- Mazowiecki komendant PSP został zawieszony (20-07-09, 11:41)
- Ukradli zabawki: pistolet, kajdanki i motocykl (20-07-09, 11:34)
- Rowerzysta wjechał pod tramwaj (20-07-09, 08:49)
- Wypadek i awantura pod ambasadą Chin (17-07-09, 13:52)
- Groźne wypadki w Warszawie, są ranni (17-07-09, 08:42)
W piątek po południu do komisariatu na Targówku zgłosił się mężczyzna, który powiadomił policjantów o podejrzeniu porwania jego narzeczonej. Sprawcy żądali zwrotu pieniędzy. Kobieta była im rzekomo winna 800 złotych. Kontaktowali się ze zgłaszającym i polecili mu zawieźć 1600 złotych we wskazane miejsce na Pradze-Południe.
Policjanci z Pragi Północ razem z południowopraskimi kryminalnymi podjęli obserwację terenu wokół miejsca, gdzie miało dojść do przekazania gotówki. Przygotowali zasadzkę. Osoby, które uprowadziły 25-letnią kobietę wielokrotnie kontaktowały się z mężczyzną, który miał im zapłacić 1600 złotych i bardzo odwlekały w czasie moment uwolnienia kobiety. Prawdopodobnie chodziło o to, by działać pod osłoną nocy. Kiedy pieniądze zostały przekazane, nagle pojawiły się dwie kobiety z kilkumiesięcznym dzieckiem, które przyjechały peugeotem i powiadomiły narzeczonego pokrzywdzonej, że dziewczyna jest już blisko i będzie wolna, jeśli ten dodatkowo da laptopa.
Kiedy pojawił się samochód, w którym była porwana, policjanci sprawnie ją uwolnili. Zaraz potem kierowca audi chciał odjechać. W trakcie próby zatrzymania samochodu i szarpaniny z uciekającym jeden z policjantów doznał urazu dłoni, natomiast funkcjonariuszka została wciągnięta do wnętrza auta. Padły strzały, które miały udaremnić ucieczkę. Po około 150 metrach policjantka wydostała się z audi.
30-letni Tomasz Ć. wpadł w ręce kryminalnych i trafił do policyjnej celi. Katarzyna Ć. i Małgorzata F. również zostały zatrzymane. Mundurowi zabezpieczyli samochód, którym poruszał się sprawca, a także atrapę broni, którą grożono pokrzywdzonej 25-latce.
Zatrzymanym grozi odpowiedzialność za dokonanie wymuszenia rozbójniczego w związku z pozbawieniem wolności osoby i zmuszeniem do zwrotu wierzytelności. Podejrzewani trafią do prokuratury, gdzie zostanie podjęta decyzja ich dalszym losie.
Policjanci z Pragi Północ razem z południowopraskimi kryminalnymi podjęli obserwację terenu wokół miejsca, gdzie miało dojść do przekazania gotówki. Przygotowali zasadzkę. Osoby, które uprowadziły 25-letnią kobietę wielokrotnie kontaktowały się z mężczyzną, który miał im zapłacić 1600 złotych i bardzo odwlekały w czasie moment uwolnienia kobiety. Prawdopodobnie chodziło o to, by działać pod osłoną nocy. Kiedy pieniądze zostały przekazane, nagle pojawiły się dwie kobiety z kilkumiesięcznym dzieckiem, które przyjechały peugeotem i powiadomiły narzeczonego pokrzywdzonej, że dziewczyna jest już blisko i będzie wolna, jeśli ten dodatkowo da laptopa.
Kiedy pojawił się samochód, w którym była porwana, policjanci sprawnie ją uwolnili. Zaraz potem kierowca audi chciał odjechać. W trakcie próby zatrzymania samochodu i szarpaniny z uciekającym jeden z policjantów doznał urazu dłoni, natomiast funkcjonariuszka została wciągnięta do wnętrza auta. Padły strzały, które miały udaremnić ucieczkę. Po około 150 metrach policjantka wydostała się z audi.
30-letni Tomasz Ć. wpadł w ręce kryminalnych i trafił do policyjnej celi. Katarzyna Ć. i Małgorzata F. również zostały zatrzymane. Mundurowi zabezpieczyli samochód, którym poruszał się sprawca, a także atrapę broni, którą grożono pokrzywdzonej 25-latce.
Zatrzymanym grozi odpowiedzialność za dokonanie wymuszenia rozbójniczego w związku z pozbawieniem wolności osoby i zmuszeniem do zwrotu wierzytelności. Podejrzewani trafią do prokuratury, gdzie zostanie podjęta decyzja ich dalszym losie.
Przeczytaj także: Wypadek zablokował wyjazdówkę ze stolicy
Najnowsze wiadomości z Pragi Północ
Najnowsze wiadomości z Warszawy


