Pobili pasażera autobusu - "Bo głupio się uśmiechał"
08.02.2010
aktualizacja: 2010-02-08 16:12
Fot. AG
Dwóch bandytów napadło na Pradze na pasażera autobusu. Brutalnie go pobili, ale nie potrafili wyjaśnić policjantom, dlaczego to zrobili.
ZOBACZ TAKŻE
- Wypadek wstrzymał ruch tramwajowy na Woli (08-02-10, 17:41)
- Ostatnia interwencja "Andsa" - nigdy nie odpuszczał (10-02-10, 21:00)
- Napad na antykwariat - zginął napastnik (08-02-10, 19:18)
- Pobili go, bo upomniał publicznie oddającego mocz (04-08-10, 17:45)
- SMS-ami w przestępców (24-03-10, 07:47)
- Będzie więcej przystanków "na żądanie" (05-03-10, 08:00)
- Nauczyciel strzelał do kobiety z miłości (12-02-10, 00:00)
- Napastnik z antykwariatu miał gaz i kajdanki (09-02-10, 12:19)
- Dwa razy napadł na bank. W końcu dał się złapać (07-02-10, 20:07)
- Kradł prąd, chciał obciążyć matkę: Bo i tak jest stara (07-02-10, 15:11)
- Napad na stację tankowania gazu na Targówku (07-02-10, 21:04)
20-letniemu Sebastianowi M. i 23-letniemu Krystianowi Ł. nie spodobał się jadący z nimi tym samym autobusem 23-latek. Po krótkiej wymianie zdań obaj zaczęli okładać mężczyznę pięściami. Kierowca widząc szamotaninę zatrzymał autobus na przystanku przy ul. Targowej i wezwał policję.
Gdy na miejsce dotarł patrol, pasażerowie stali już przed autobusem. Pobity 23-latek ciągle siedział wewnątrz. Lekarz pogotowia zdecydował, że jego stan jest na tyle poważny, że mężczyznę trzeba zabrać do szpitala.
Sprawcy już dawno uciekli. Na szczęście jeden z pasażerów, który wcześniej namawiał ich, żeby przestali bić, dobrze zapamiętał jak wyglądali. Dzięki podanym przez niego rysopisom, już po kilku minutach udało się złapać obu mężczyzn. Policjanci zauważyli ich w pobliskim przejściu podziemnym. Próbowali jeszcze uciekać na widok mundurowych, ale ostatecznie trafili do celi. Podczas przesłuchania zeznali jedynie, że pobili pasażera, "bo głupio się uśmiechał".
Za pobicie grozi im do trzech lat więzienia. Już wyszli na wolność, będą odpowiadać z wolnej stopy.
Gdy na miejsce dotarł patrol, pasażerowie stali już przed autobusem. Pobity 23-latek ciągle siedział wewnątrz. Lekarz pogotowia zdecydował, że jego stan jest na tyle poważny, że mężczyznę trzeba zabrać do szpitala.
Sprawcy już dawno uciekli. Na szczęście jeden z pasażerów, który wcześniej namawiał ich, żeby przestali bić, dobrze zapamiętał jak wyglądali. Dzięki podanym przez niego rysopisom, już po kilku minutach udało się złapać obu mężczyzn. Policjanci zauważyli ich w pobliskim przejściu podziemnym. Próbowali jeszcze uciekać na widok mundurowych, ale ostatecznie trafili do celi. Podczas przesłuchania zeznali jedynie, że pobili pasażera, "bo głupio się uśmiechał".
Za pobicie grozi im do trzech lat więzienia. Już wyszli na wolność, będą odpowiadać z wolnej stopy.
Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Napisz do nas!
-
Re: Pobili pasażera autobusu - "Bo głupio się uśm
tvtotal2
08.02.10, 15:38
ja j3bie :( ale posrana decyzja. niech odpowiedzialana za to osobe tez spotkaprzyjemność podróżowania w ich towarzystwie. Na co idą nasze podatki? Jak tu mabyc bezpieczniejm skoro jest takie»
-
Gdzie te "postępowanie przyspieszone"?
dorsai68
08.02.10, 15:50
Gdzie "sądy 24-godzinne "? »
-
Znowu manipulacja wyborczej
three-gun-max
08.02.10, 15:51
Tytuł: "Pobili pasażera autobusu - "Bo głupio się uśmiechał""W tekście: "nie potrafili wyjaśnić policjantom, dlaczego to zrobili." Zdecydujcie się. A może teksty nadal wam jakiś Maleszka »
Najnowsze wiadomości z Pragi Północ
Najnowsze wiadomości z Warszawy


