Strzały przy CH Wileńska i na Stalowej
05.03.2010
aktualizacja: 2010-03-05 18:23
Policjanci sprawdzają, kto i dlaczego strzelał w pobliżu Centrum Handlowego "Wileńska". Zatrzymany mężczyzna był uzbrojony w pistolet maszynowy.
ZOBACZ TAKŻE
- Policja biła i poniżała cudzoziemców? (05-03-10, 07:00)
- Niania złodziejka zamiast dzieci będzie bawić za kratami? (04-03-10, 23:34)
- Wpadł złodziej kradnący na Bielanach "na wyrwę" (04-03-10, 20:39)
- Hałas w CH Wileńska. "Można ogłuchnąć!" (06-08-10, 12:43)
- Mężczyzna z bronią maszynową aresztowany (06-03-10, 19:41)
W piątek wczesnym popołudniem po Pradze Północ kręciło się wyjątkowo dużo patroli. - Mieliśmy działania związane z większą liczbą napadów w tej okolicy - relacjonuje oficer stołecznej policji.
Nagle policjanci z jednego z nieoznakowanych radiowozów usłyszeli huk, jakby odgłos wystrzału. Po chwili dostrzegli pędzące z zawrotną szybkością srebrne bmw. Ruszyli więc w pościg. Auto przecięło al. Solidarności i skręciło w praskie uliczki. Funkcjonariusze odnaleźli je w podwórku kamienicy przy ul. Stalowej 53. Z bmw wyskoczył młody mężczyzna. W ręku miał coś, co przypominało broń. - Rzuć to! - krzyknęli policjanci. Nie zareagował. Wówczas jeden z nich oddał strzał w powietrze. Posłuchał.
Gdy leżał już na ziemi skuty kajdankami, obejrzeli broń: to nie była żadna atrapa, ale najprawdziwszy pistolet maszynowy skorpion.
- Zatrzymany to 22-letni Dominik K., znany policji - mówi podinsp. Maciej Karczyński, rzecznik stołecznej policji. - Cały czas ustalamy, co tak naprawdę się tam wydarzyło.
Policja jest niemal pewna, że jeszcze przed zatrzymaniem Dominika K. doszło do jakiejś strzelaniny. W okolicach CH Wileńska, znaleźli bowiem łuski. Dominik K. jest kojarzony ze środowiskiem dilerów narkotykowych. Niewykluczone więc, że wymiana ognia była efektem porachunków konkurujących ze sobą handlarzy.
Na razie nie wiadomo, czy strzelał 22-latek, czy to do niego strzelano.
Nagle policjanci z jednego z nieoznakowanych radiowozów usłyszeli huk, jakby odgłos wystrzału. Po chwili dostrzegli pędzące z zawrotną szybkością srebrne bmw. Ruszyli więc w pościg. Auto przecięło al. Solidarności i skręciło w praskie uliczki. Funkcjonariusze odnaleźli je w podwórku kamienicy przy ul. Stalowej 53. Z bmw wyskoczył młody mężczyzna. W ręku miał coś, co przypominało broń. - Rzuć to! - krzyknęli policjanci. Nie zareagował. Wówczas jeden z nich oddał strzał w powietrze. Posłuchał.
Gdy leżał już na ziemi skuty kajdankami, obejrzeli broń: to nie była żadna atrapa, ale najprawdziwszy pistolet maszynowy skorpion.
- Zatrzymany to 22-letni Dominik K., znany policji - mówi podinsp. Maciej Karczyński, rzecznik stołecznej policji. - Cały czas ustalamy, co tak naprawdę się tam wydarzyło.
Policja jest niemal pewna, że jeszcze przed zatrzymaniem Dominika K. doszło do jakiejś strzelaniny. W okolicach CH Wileńska, znaleźli bowiem łuski. Dominik K. jest kojarzony ze środowiskiem dilerów narkotykowych. Niewykluczone więc, że wymiana ognia była efektem porachunków konkurujących ze sobą handlarzy.
Na razie nie wiadomo, czy strzelał 22-latek, czy to do niego strzelano.
Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Daj znać!
-
Re: Strzał na Pradze. Zatrzymany kierowca bmw z b
elmo_gc
05.03.10, 16:45
I po co te zakazy? Normalny człowiek nie moze mieć broni by się bronić (tj może, ale musi wpierw rok spędzić użerając się z biurokracją), a i tak wiadomo, że bandytierka będzie się z gnatami»
-
Powinni na miejscu ubić śmiecia
nessuno
06.03.10, 11:48
Na załączonej fotce widać specyficzny styl ubierania sie tych śmieci.Ogolonybandziorski łeb,wytatuowane złodziejskie łapy,białe skarpety i odpowiedniebuciki.Takie sk.urwysyny dają sie poznać»
Najnowsze wiadomości z Pragi Północ
Najnowsze wiadomości z Warszawy






