Biegał z siekierą po podwórku, groził żonie i córkom
26.07.2010
aktualizacja: 2010-07-26 15:09
Fot. Agnieszka Sadowska/AG
Sąd zadecyduje dziś o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny, który znęcał się nad żoną i czwórką dzieci. Stanisław O. został zatrzymany przez policjantów z Pragi Północ, po tym jak wywołał kolejną domową awanturę.
ZOBACZ TAKŻE
- 65-latek molestował chłopców bawiących się w parku (10-08-10, 14:24)
- Tragedia w Józefowie. Matka zabiła dziecko nożem? (26-07-10, 19:05)
- Pijany rowerzysta groził, że zabije policjantów (21-04-10, 13:18)
- Wola: Po alkoholu groził żonie, że ją zabije (29-03-10, 20:52)
- Krewki mecenas groził śmiercią parkingowemu (26-03-10, 12:00)
Policjanci prewencji z Pragi Północ zostali wezwani na ul. Targową. Trwała tam awantura domowa, którą wywołał mężczyzna - ojciec czwórki dzieci. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna jest pijany i biega z siekierą po podwórzu, goniąc chłopaka swojej córki. Kiedy żona próbowała uspokoić sytuację pijany małżonek zagroził jej, wykonując gest podrzynania gardła. ż
Policjanci natychmiast przyjechali na miejsce. Próbowali porozmawiać ze 50-letnim Stanisławem O. Ponieważ był wulgarny i zachowywał się agresywnie został zatrzymany i przewieziony do izby wytrzeźwień. Odmówił badania alkomatem.
W tym czasie żona zatrzymanego złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jak się okazało, Stanisław O. został już raz skazany za znęcanie się nad rodziną - na 12 miesięcy ograniczenia wolności, dozór kuratora i został zobowiązany do zaprzestania picia alkoholu. Wyrok nie zrobił na nim żadnego wrażenia. Mężczyzna pił dalej, wyzywał żonę i córkę od najgorszych, groził im śmiercią.
Policjanci zawnioskowali o umieszczenie mężczyzny w tymczasowym areszcie. Został mu przedstawiony kolejny zarzut znęcania się nad rodziną, najprawdopodobniej trafi do więzienia.
Policjanci natychmiast przyjechali na miejsce. Próbowali porozmawiać ze 50-letnim Stanisławem O. Ponieważ był wulgarny i zachowywał się agresywnie został zatrzymany i przewieziony do izby wytrzeźwień. Odmówił badania alkomatem.
W tym czasie żona zatrzymanego złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jak się okazało, Stanisław O. został już raz skazany za znęcanie się nad rodziną - na 12 miesięcy ograniczenia wolności, dozór kuratora i został zobowiązany do zaprzestania picia alkoholu. Wyrok nie zrobił na nim żadnego wrażenia. Mężczyzna pił dalej, wyzywał żonę i córkę od najgorszych, groził im śmiercią.
Policjanci zawnioskowali o umieszczenie mężczyzny w tymczasowym areszcie. Został mu przedstawiony kolejny zarzut znęcania się nad rodziną, najprawdopodobniej trafi do więzienia.
Najnowsze wiadomości z Pragi Północ
Najnowsze wiadomości z Warszawy




