Wielki Herkules przeleci nad miastem. Zrzuci ulotki
27.07.2011
aktualizacja: 2011-07-27 19:36
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
100 tys. ulotek przypominających o uczczeniu minutą ciszy godziny, w której wybuchło Powstanie Warszawskie, zostanie 1 sierpnia o godz. 17 zrzuconych nad stolicą z pokładu amerykańskiego transportowca C-130 Herkules.
ZOBACZ TAKŻE
- Życie na gruzach Starówki: zobacz unikalne zdjęcia (27-07-11, 11:00)
- Bez gwizdów w Godzinę W. Ale Polacy nie wiedzą kiedy to (26-07-11, 12:00)
- Powietrzna bitwa o Bemowo. Walczyło 50 samolotów (01-05-11, 16:59)
- Chłopcy i nie tylko. Kto jest na słynnym zdjęciu z '44? (29-07-11, 11:00)
Warto będzie zadrzeć głowę do góry, bo to największy samolot w polskiej armii. Kwadrans przed Godziną W przeleci nad dachami domów z Okęcia, nad pl. Konstytucji, do pl. Krasińskich. Zaś kilka minut po godz. 17 siedem samolotów TS-11 Iskra z zespołu akrobacyjnego Biało-Czerwone Iskry wykona lot trasą pl. Zbawiciela - Marszałkowska - pl. Krasińskich z włączonymi smugaczami w barwach narodowych.
Projekt "Godzina W - lot pamięci" organizują wspólnie Muzeum Powstania Warszawskiego i Siły Powietrzne RP. - Chcemy oddać hołd powstańcom i przypomnieć warszawiakom, by o godz. 17, kiedy zawyją syreny, zatrzymali się i minutą ciszy uczcili tych, którzy 67 lat temu walczyli o wolną stolicę. To lot pilotów wolnej Polski w hołdzie tym, którzy o nią walczyli - podkreśla Jan Ołdakowski, dyrektor muzeum.
Na ulotkach, które rozrzuci herkules, będzie też mowa o roli sił powietrznych w Powstaniu Warszawskim. - Lotnicy zaopatrywali powstańców z powietrza. Bez ich udziału tak długa obrona miasta nie byłaby możliwa. 147 z nich, w tym 59 Polaków, poniosło śmierć, pomagając oblężonej Warszawie - przypomina gen. Lech Majewski, dowódca Sił Powietrznych.
- Loty nad Warszawę były bardzo trudne, przede wszystkim ze względów moralnych. Wiedzieliśmy, ta pomoc nie uratuje już Powstania, że zostało ono skazane na śmierć przez aliantów i to tylko przedłuża jego agonię. Jednak kiedy się wlatywało nad miasto, widziało ten dym i ogień, wiedzieliśmy, że musimy to zrobić. Warszawa walczyła, nie mogliśmy jej zostawić samej - wspomina Włodzimierz Bernhard, uczestnik operacji powietrznego wsparcia Powstania Warszawskiego.
W ramach obchodów 67. rocznicy wybuchu zrywu w niedzielę 31 lipca na lotnisku wojskowym można będzie oglądać transportowiec Herkules, a także samoloty Bryza oraz śmigłowce W-3 Sokół i Bell 412 używane w Siłach Zbrojnych RP. Zaś 30, 31 lipca oraz 1 sierpnia będzie można wziąć udział w powstańczej kajakowej masie krytycznej z Wawra na Tarchomin "Wisłą przez miasto nieujarzmione". Będą spotkania z uczestnikami walk, wyścig o Kotwicę '44 roku, a 1 sierpnia - parada kajaków w Godzinę W.
Projekt "Godzina W - lot pamięci" organizują wspólnie Muzeum Powstania Warszawskiego i Siły Powietrzne RP. - Chcemy oddać hołd powstańcom i przypomnieć warszawiakom, by o godz. 17, kiedy zawyją syreny, zatrzymali się i minutą ciszy uczcili tych, którzy 67 lat temu walczyli o wolną stolicę. To lot pilotów wolnej Polski w hołdzie tym, którzy o nią walczyli - podkreśla Jan Ołdakowski, dyrektor muzeum.
Na ulotkach, które rozrzuci herkules, będzie też mowa o roli sił powietrznych w Powstaniu Warszawskim. - Lotnicy zaopatrywali powstańców z powietrza. Bez ich udziału tak długa obrona miasta nie byłaby możliwa. 147 z nich, w tym 59 Polaków, poniosło śmierć, pomagając oblężonej Warszawie - przypomina gen. Lech Majewski, dowódca Sił Powietrznych.
- Loty nad Warszawę były bardzo trudne, przede wszystkim ze względów moralnych. Wiedzieliśmy, ta pomoc nie uratuje już Powstania, że zostało ono skazane na śmierć przez aliantów i to tylko przedłuża jego agonię. Jednak kiedy się wlatywało nad miasto, widziało ten dym i ogień, wiedzieliśmy, że musimy to zrobić. Warszawa walczyła, nie mogliśmy jej zostawić samej - wspomina Włodzimierz Bernhard, uczestnik operacji powietrznego wsparcia Powstania Warszawskiego.
W ramach obchodów 67. rocznicy wybuchu zrywu w niedzielę 31 lipca na lotnisku wojskowym można będzie oglądać transportowiec Herkules, a także samoloty Bryza oraz śmigłowce W-3 Sokół i Bell 412 używane w Siłach Zbrojnych RP. Zaś 30, 31 lipca oraz 1 sierpnia będzie można wziąć udział w powstańczej kajakowej masie krytycznej z Wawra na Tarchomin "Wisłą przez miasto nieujarzmione". Będą spotkania z uczestnikami walk, wyścig o Kotwicę '44 roku, a 1 sierpnia - parada kajaków w Godzinę W.
-
Zaśmiecanie miasta...
pis_to_pic
27.07.11, 22:17
Kto chce ten obchodzi. Zmuszanie na siłę i bezgraniczne promowanie to przegięcie w drugą stronę (wcześniej marginalizowano temat). Ja nie obchodzę, bo akurat uważam że to była największa »
-
Wielki Herkules przeleci nad miastem. Zrzuci ul...
wielki_kanclerz_kaczorum
28.07.11, 11:56
Urzędowy dekretowy "patriotyzm" na polecenie. Ruki po szwam i czcić (nie)obowiązkowo. Przypomina to sowiecke plakaty: "Czy już zgłosiłeś się na ochotnika"? Jak mówiła moja śp. Mama ( »
-
Wielki Herkules przeleci nad miastem. Zrzuci ul...
ereta
28.07.11, 19:31
### amerykański Herkules? Raczej polski ,tylko że produkcji amerykańskiej, a to różnica. Fakt, że dostaliśmy za darmo amerykanski złom, którgo nie opłacało się remontować.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Koniec Woli i cud na Zachodnim czyli jak to robi PKP
- Rozbiorą bazar. Znikną budy, ale handel pozostanie
- Stop drogom przez grodzone osiedla. Pierwsza próba sił
- Oszukaj złodzieja. Ruszyła akcja znakowania rowerów
- Najnowszy film z lotniska w Modlinie! Amerykański styl
- Ulica Mandelsztama w Warszawie. "Pierwsza na świecie"
- Pokonali trasę z 1942 roku. Uczcili skazanych na śmierć
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Miasto ma tysiące pustych mieszkań. A lokatorzy czekają
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?
- Zobacz najdroższe mieszkania w W-wie. A jaki widok!



