Wielki Herkules przeleci nad miastem. Zrzuci ulotki

Michał Wachnicki, pap
27.07.2011 aktualizacja: 2011-07-27 19:36
A A A Drukuj
Herkules na lotnisku wojskowym Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
100 tys. ulotek przypominających o uczczeniu minutą ciszy godziny, w której wybuchło Powstanie Warszawskie, zostanie 1 sierpnia o godz. 17 zrzuconych nad stolicą z pokładu amerykańskiego transportowca C-130 Herkules.
Warto będzie zadrzeć głowę do góry, bo to największy samolot w polskiej armii. Kwadrans przed Godziną W przeleci nad dachami domów z Okęcia, nad pl. Konstytucji, do pl. Krasińskich. Zaś kilka minut po godz. 17 siedem samolotów TS-11 Iskra z zespołu akrobacyjnego Biało-Czerwone Iskry wykona lot trasą pl. Zbawiciela - Marszałkowska - pl. Krasińskich z włączonymi smugaczami w barwach narodowych.

Projekt "Godzina W - lot pamięci" organizują wspólnie Muzeum Powstania Warszawskiego i Siły Powietrzne RP. - Chcemy oddać hołd powstańcom i przypomnieć warszawiakom, by o godz. 17, kiedy zawyją syreny, zatrzymali się i minutą ciszy uczcili tych, którzy 67 lat temu walczyli o wolną stolicę. To lot pilotów wolnej Polski w hołdzie tym, którzy o nią walczyli - podkreśla Jan Ołdakowski, dyrektor muzeum.

Na ulotkach, które rozrzuci herkules, będzie też mowa o roli sił powietrznych w Powstaniu Warszawskim. - Lotnicy zaopatrywali powstańców z powietrza. Bez ich udziału tak długa obrona miasta nie byłaby możliwa. 147 z nich, w tym 59 Polaków, poniosło śmierć, pomagając oblężonej Warszawie - przypomina gen. Lech Majewski, dowódca Sił Powietrznych.

- Loty nad Warszawę były bardzo trudne, przede wszystkim ze względów moralnych. Wiedzieliśmy, ta pomoc nie uratuje już Powstania, że zostało ono skazane na śmierć przez aliantów i to tylko przedłuża jego agonię. Jednak kiedy się wlatywało nad miasto, widziało ten dym i ogień, wiedzieliśmy, że musimy to zrobić. Warszawa walczyła, nie mogliśmy jej zostawić samej - wspomina Włodzimierz Bernhard, uczestnik operacji powietrznego wsparcia Powstania Warszawskiego.

W ramach obchodów 67. rocznicy wybuchu zrywu w niedzielę 31 lipca na lotnisku wojskowym można będzie oglądać transportowiec Herkules, a także samoloty Bryza oraz śmigłowce W-3 Sokół i Bell 412 używane w Siłach Zbrojnych RP. Zaś 30, 31 lipca oraz 1 sierpnia będzie można wziąć udział w powstańczej kajakowej masie krytycznej z Wawra na Tarchomin "Wisłą przez miasto nieujarzmione". Będą spotkania z uczestnikami walk, wyścig o Kotwicę '44 roku, a 1 sierpnia - parada kajaków w Godzinę W.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Zaśmiecanie miasta... pis_to_pic 27.07.11, 22:17

    Kto chce ten obchodzi. Zmuszanie na siłę i bezgraniczne promowanie to przegięcie w drugą stronę (wcześniej marginalizowano temat). Ja nie obchodzę, bo akurat uważam że to była największa »

  • Wielki Herkules przeleci nad miastem. Zrzuci ul... wielki_kanclerz_kaczorum 28.07.11, 11:56

    Urzędowy dekretowy "patriotyzm" na polecenie. Ruki po szwam i czcić (nie)obowiązkowo. Przypomina to sowiecke plakaty: "Czy już zgłosiłeś się na ochotnika"? Jak mówiła moja śp. Mama ( »

  • Wielki Herkules przeleci nad miastem. Zrzuci ul... ereta 28.07.11, 19:31

    ### amerykański Herkules? Raczej polski ,tylko że produkcji amerykańskiej, a to różnica. Fakt, że dostaliśmy za darmo amerykanski złom, którgo nie opłacało się remontować.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy