Kandydat PO o aniołkach PiS: "hej suczki"

Dominika Olszewska
22.09.2011 aktualizacja: 2011-09-21 21:42
A A A Drukuj
''Aniołki'' PiS
"Hej suczki, my znamy wasze sztuczki" - tak w piosence określił startujące do Sejmu młode działaczki PiS warszawski radny i kandydat na posła PO Dariusz Dolczewski. Komentarzom i tłumaczeniom nie było wczoraj końca.
Plakat wyborczy z atrakcyjnymi dziewczynami z PiS z hasłem "Chodźcie z nami" stał się hitem kampanii. Szybko okrzyknięto je "aniołkami Kaczyńskiego". Zrobił wrażenie również na Dariuszu Dolczewskim. Na swoim profilu na Facebooku umieścił filmik z młodymi działaczkami PiS. Podczas jego oglądania internauci słyszeli rapowy przebój grupy Ascetoholix: "Hej suczki, my znamy wasze sztuczki".

Dolczewski to wschodząca gwiazda Platformy. Jako szef młodzieżówki PO i jeden z najaktywniejszych warszawskich radnych stał się pupilem najwyższych swej partii. Na swojej stronie internetowej chwali się poparciem ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego oraz pełnomocnika premiera ds. przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu Bartosza Arłukowicza. Jego hasło wyborcze to "D jak działanie".

Wyczyn radnego wywołał wczoraj burzę. Dolczewski usunął nieszczęsny klip ze swojej strony. Przez większość dnia przepraszał, gdzie się dało: w telewizji, radiu i internecie. - Nie miałem pojęcia, że mam coś takiego na moim profilu. Sam bym takiego klipu nigdy nie umieścił - tłumaczy pokrętnie. - Zrobił to chłopak ze sztabu. Już zerwałem z nim współpracę. Szczerze te panie przepraszam.

Zapomniał tylko o jednym - skontaktować się z obrażanymi kobietami. - Pan Dolczewski przeprosił, ale tylko w internecie i w telewizji. Osobiście tego nie zrobił. Cóż, to kwestia klasy - kwituje Ilona Klejnowska, jeden z "aniołków Kaczyńskiego", kandydatka do Sejmu.

Zgadzam się z nią. I mam nowe hasło dla Dolczewskiego: "D jak dno".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy