Co się dzieje na budowie drugiej linii metra [RAPORT]
24.10.2011
aktualizacja: 2011-10-23 22:23
Na rondzie Daszyńskiego układają strop stacji, a na pl. Wileńskim kłócą się o przesunięcie pomnika. Co się dzieje na budowie stacji drugiej linii metra?
ZOBACZ TAKŻE
- Druga linia metra na półmetku: budują, ale za wolno (24-10-11, 10:00)
- Wieżowce, dwie linie metra, hala. Jak zmieni się Praga? (22-10-11, 10:00)
- Pomnik na Pradze blokuje metro: "Zamrożony front robót" (18-10-11, 08:00)
- Zmieniają nazwę stacji metra Świętokrzyska. Na jaką? (13-10-11, 09:00)
- Budowa metra to bubel. Trwa bo nikt jej nie zaskarżył (14-11-11, 09:00)
- Budowa metra: zamkną Marszałkowską na trzy miesiące (07-11-11, 11:34)
- Dziwna konstrukcja. Co projektanci mieli na myśli? (25-10-11, 15:34)
SONDAŻ
Sześciokilometrowy, centralny odcinek drugiej linii metra będzie mieć siedem stacji. Połączy rondo Daszyńskiego na Woli z Dworcem Wileńskim na Pradze. Budowa zaczęła się na Woli i Powiślu, bo stamtąd wyruszą w kierunku wschodnim tarcze drążące tunele metra.
Po ponad roku prac najbardziej zaawansowana jest budowa stacji Rondo Daszyńskiego, gdzie oprócz hali z peronem znajdzie się wielka komora do zawracania pociągów. Powstało już sporo betonowych ścian. Widać fragment stropu, spod którego będzie wybierana ziemia, by budować niższe poziomy. Tuż przy samym rondzie Daszyńskiego powstaje zaś część stacji, która ma służyć na razie jako szyb startowy dla dwóch tarcz metra drążących dwa równoległe tunele w stronę Pragi.
Niestety, ich podziemny start wciąż się opóźnia. Jeszcze w maju, w czasie odbiorów tarcz u niemieckiego producenta, władze Metra liczyły, że pierwsza z nich zacznie drążenie jesienią. Kiedy kilka tygodni temu "kreta" ochrzczono imieniem Maria (od Marii Skłodowskiej-Curie), wykonawca mówił nam o końcu stycznia. Teraz rzecznik konsorcjum budującego centralny odcinek drugiej linii Mateusz Witczyński twierdzi, że Maria zostanie opuszczona do szybu startowego dopiero pod koniec lutego przyszłego roku. Zacznie drążyć północny tunel aż do Dworca Wileńskiego. Kilka tygodni później wystartuje z ronda Daszyńskiego druga tarcza, która dotrze niemal do Marszałkowskiej i skręci w prawo, przebijając pod pl. Defilad łącznik do pierwszej linii metra. Potem zbuduje dalszy odcinek tunelu do stacji Powiśle.
Pod Świętokrzyską powstaną trzy stacje: Rondo ONZ, Świętokrzyska i Nowy Świat. Tu wykonawca wciąż zmaga się z przekładaniem instalacji podziemnych. - W ciągu kilku tygodni powinny się tam zacząć roboty związane z wykonywaniem konstrukcji stacji - zapowiada Mateusz Witczyński. Najszybciej - przy rondzie ONZ.
Ostatnia stacja na lewym brzegu Wisły - Powiśle, będzie też szybem startowym dla trzeciej tarczy, która wydrąży południowy tunel pod Wisłą do Dworca Wileńskiego. Jej budowa jest dość trudna, bo znajdzie się ona pod tunelem Wisłostrady. Powstała już większość ścian stacji po jej zachodniej stronie, a bliżej Wisły trwa wykonywanie stropu.
Dość szybko wyłania się betonowa konstrukcja stacji Stadion pod ul. Sokolą. Jej budowa zaczęła się przed wakacjami - tak jak na Świętokrzyskiej. Tu jednak nie trzeba było przekładać zbyt wielu podziemnych instalacji. Ten przystanek metra będzie ogromny, bo od razu powstanie jego druga część, która miałaby obsługiwać trzecią linię na Gocław. Nie wiadomo jednak, czy ratusz kiedykolwiek tę odnogę zbuduje.
Budowa stacji Dworzec Wileński zaczyna się nie tylko od bałaganu komunikacyjnego, ale też od sporu o pomnik "czterech śpiących" i sklepiki w przejściu podziemnym pod Targową. Wykonawca twierdzi, że to przeszkody, które uniemożliwiają "rozwinięcie frontu robót". Na razie trwa głównie rozbiórka torów tramwajowych. Według wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza pozwolenie na przesunięcie pomnika powinno być wydane w ciągu dziesięciu dni.
Po ponad roku prac najbardziej zaawansowana jest budowa stacji Rondo Daszyńskiego, gdzie oprócz hali z peronem znajdzie się wielka komora do zawracania pociągów. Powstało już sporo betonowych ścian. Widać fragment stropu, spod którego będzie wybierana ziemia, by budować niższe poziomy. Tuż przy samym rondzie Daszyńskiego powstaje zaś część stacji, która ma służyć na razie jako szyb startowy dla dwóch tarcz metra drążących dwa równoległe tunele w stronę Pragi.
Niestety, ich podziemny start wciąż się opóźnia. Jeszcze w maju, w czasie odbiorów tarcz u niemieckiego producenta, władze Metra liczyły, że pierwsza z nich zacznie drążenie jesienią. Kiedy kilka tygodni temu "kreta" ochrzczono imieniem Maria (od Marii Skłodowskiej-Curie), wykonawca mówił nam o końcu stycznia. Teraz rzecznik konsorcjum budującego centralny odcinek drugiej linii Mateusz Witczyński twierdzi, że Maria zostanie opuszczona do szybu startowego dopiero pod koniec lutego przyszłego roku. Zacznie drążyć północny tunel aż do Dworca Wileńskiego. Kilka tygodni później wystartuje z ronda Daszyńskiego druga tarcza, która dotrze niemal do Marszałkowskiej i skręci w prawo, przebijając pod pl. Defilad łącznik do pierwszej linii metra. Potem zbuduje dalszy odcinek tunelu do stacji Powiśle.
Pod Świętokrzyską powstaną trzy stacje: Rondo ONZ, Świętokrzyska i Nowy Świat. Tu wykonawca wciąż zmaga się z przekładaniem instalacji podziemnych. - W ciągu kilku tygodni powinny się tam zacząć roboty związane z wykonywaniem konstrukcji stacji - zapowiada Mateusz Witczyński. Najszybciej - przy rondzie ONZ.
Ostatnia stacja na lewym brzegu Wisły - Powiśle, będzie też szybem startowym dla trzeciej tarczy, która wydrąży południowy tunel pod Wisłą do Dworca Wileńskiego. Jej budowa jest dość trudna, bo znajdzie się ona pod tunelem Wisłostrady. Powstała już większość ścian stacji po jej zachodniej stronie, a bliżej Wisły trwa wykonywanie stropu.
Dość szybko wyłania się betonowa konstrukcja stacji Stadion pod ul. Sokolą. Jej budowa zaczęła się przed wakacjami - tak jak na Świętokrzyskiej. Tu jednak nie trzeba było przekładać zbyt wielu podziemnych instalacji. Ten przystanek metra będzie ogromny, bo od razu powstanie jego druga część, która miałaby obsługiwać trzecią linię na Gocław. Nie wiadomo jednak, czy ratusz kiedykolwiek tę odnogę zbuduje.
Budowa stacji Dworzec Wileński zaczyna się nie tylko od bałaganu komunikacyjnego, ale też od sporu o pomnik "czterech śpiących" i sklepiki w przejściu podziemnym pod Targową. Wykonawca twierdzi, że to przeszkody, które uniemożliwiają "rozwinięcie frontu robót". Na razie trwa głównie rozbiórka torów tramwajowych. Według wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza pozwolenie na przesunięcie pomnika powinno być wydane w ciągu dziesięciu dni.
-
Co się dzieje na budowie drugiej linii metra [R...
prostateam
24.10.11, 08:02
Polecam stronę społecznego monitoringu budowy: www.metro-daszynskiego.pl»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kanar poluje na cudzoziemca: "Yyy you have to pay now!"
- Monumentalna sala otwarta po półwieczu w ukryciu
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Napad roku. Wpłacili do banku pocięte gazety
- Sto nowych Swingów. Dostawy wyprzedzają terminy!
- Poważna awaria magistrali. Duża część Pragi bez ciepła
- Fala wyburzeń pod nowe centrum. Co pójdzie pod kilof?
- Budują Rotundę, burzą kamienice. Warszawa sprzed lat
- Fala wyburzeń pod nowe centrum. Co pójdzie pod kilof?
- Odkryj perły socrealizmu. Nie każdemu się podobają
- Gdzie w Warszawie na smaczne śniadanie? Polecamy lokale
- Młody aktor w śpiączce po szarpaninie w klubie
- Pierwszy blok z lat 90. idzie pod kilof. Bo przeszkadza
- Zmienią nazwę nowego mostu? Bo powstają wulgarne skróty









