Pijany kierowca uszkodził nową wiatę na pl. Bankowym

msz, KSP
24.10.2011 aktualizacja: 2011-10-24 12:56
A A A Drukuj
Pijany 23-latek wjechał samochodem w wiatę przystankową przy placu Bankowym fot. KSP
Nocny rajd ulicami Warszawy pożyczonym samochodem źle skończył się dla 23-letniego kierowcy. Prowadząc bmw pod wpływem alkoholu wjechał w nową wiatę przystankową na placu Bankowym. Mężczyzna stracił prawo jazdy, musi zapłacić grzywnę, grozi mu też kara do dwóch lat więzienia.
23-latek wsiadł w nocy za kierownicę bmw należącego do znajomego i postanowił zrobić sobie rajd ulicami Warszawy. Kiedy jechał z dużą prędkością ul. Marszałkowską przy placu Bankowym skręcił w al. Solidarności w kierunku Starego Miasta. Wtedy samochód wpadł w poślizg i uderzył z impetem w nową wiatę przystanku tramwajowego przy placu Bankowym. Po przebadaniu delikwenta alkomatem okazało się, że 23-letni Przemysław K. miał około 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna odpowie za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji: straci prawo jazdy i zostanie ukarany grzywną. Grozi mu także kara do dwóch lat więzienia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy