Nowy sklep Red Onion podwórku kamienicy Wedla

Karolina Przybysz-Smęda
30.10.2011 aktualizacja: 2011-10-30 16:39
A A A Drukuj
Sklep z wyposażeniem wnętrz Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
  • Sklep z wyposażeniem wnętrz 'Red Onion'
  • Sklep z wyposażeniem wnętrz 'Red Onion'
W podwórku kamienicy Wedla przy Szpitalnej otwarty został sklep Red Onion z meblami i akcesoriami wyposażenia domu.
Chodząc między półkami po tym dużym, białym, minimalistycznym wnętrzu, można zabłądzić. Sklep zajął powierzchnię 350 m kw. Wystrój jest nowoczesny, czuje się tu przestrzeń.

- Przez 12 lat szukaliśmy miejsca na nowy sklep, by znaleźć je w budynku, który istnieje od 120 lat - mówi Peter Stewart, współwłaściciel Red Onion.

W XIX wieku w kamienicy przy Szpitalnej mieściła się pijalnia, a w głębi posesji - fabryka czekolady. Pijalnia istnieje do dzisiaj.

Odwiedziny w sklepie można zacząć od kąta z miotłami. Kilka z nich przypomina lalki: kolorowy kij to ubranie, część służąca do zamiatania to rudy, misternie ułożony kucyk lalki. Tuż obok stoją kolorowe mopy (75 zł) z równie kolorowymi wiadrami. Nawet do zmywania naczyń można podejść z humorem: założyć różowe, gumowe rękawiczki z falbankami.

Jest sporo rzeczy do łazienki: dzieciom spodobają się korki z przyczepionymi do nich przedmiotami, na przykład kaczkami, statkami czy nurkami, pojemnik na szczoteczkę do zębów w kształcie biedronki czy pszczoły, przeróżne zabawki, których celem jest po prostu pływanie w wannie, od kaczek po inne zwierzęta. Można tu kupić ręcznie robione mydła, erotyczne pudry do kąpieli i mnóstwo pachnących umilaczy: kadzidełka, perfumy do domu, płyny do kąpieli. Są nawet muffinki i apetyczne ciasteczka, które, jak się okazuje po chwili, również służą do rozpuszczania w wodzie.

Kolejna część sklepu przeznaczona jest na akcesoria kuchenne. Tu wita nas pingwin, który okazuje się korkiem do wina. Łyżki i widelce są w kropki, zapalarki do gazu są w jaskrawych kolorach, podobnie jak cedzaki do makaronu czy ubijaczki do ziemniaków. Klipsy do zamykania opakowań również mają wzorki. Deski do krojenia przybierają przeróżne kształty od jabłka po prosiaka, bardzo ładnie wyglądają formy na ciastka i muffinki. Ciekawym gadżetem są wycinaczki do kanapek: można uformować je np. w kształt samochodu czy chmury. Jest nawet karmnik dla ptaków.

Można tu kupić sporo rzeczy dla dzieci: puzzle, gry, literki do przyklejania, kalejdoskopy, pluszaki, pacynki, koszulki, bębenki, grzechotki, powtarzające słowa papugi, małe drewniane mebelki, domki dla pluszaków, koniki na biegunach.

Meble to przede wszystkim sofy i fotele, wszystkie w minimalistycznch, nowoczesnych kształtach. Biały fotel na biegunach kosztuje 1245 zł. Są też lampy, również nadające się do bardzo dużych wnętrz.

Kilka półek zajmują książki o wzornictwie, modzie, kuchni. Nie ma tu poradników, raczej dobre, wielostronicowe (niektóre mają nawet 1000 stron), ciekawe graficznie wydania.

Adres: ul. Szpitalna 8a. Godziny otwarcia: pon. - sob. 9-20, niedz.. 9-18.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy