PiS chce usunąć Krytykę Polityczną z Nowego Światu

Iwona Szpala
15.11.2011 aktualizacja: 2011-11-14 23:18
A A A Drukuj
Zamieszanie przed Nowym Wspaniałym Światem Fot. Fot . Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
  • Zamieszanie przed Nowym Wspaniałym Światem
PiS chce natychmiastowego usunięcia Krytyki Politycznej z kawiarni Nowy Wspaniały Świat, po tym jak okazała się "bazą wypadową niemieckich lewackich bojówkarzy". - To żądania niedopuszczalne - komentują w Platformie.
Wersji tego, co zdarzyło się w sobotę przed południem na Nowym Świecie, jest kilka. Wiadomo, że anarchiści z Niemiec w okolicach Ordynackiej mieli zatarg z grupą mężczyzn, a potem z rekonstruktorami w historycznych mundurach. Skończyło się to przepychankami i interwencją policji. Grupa anarchistów zaczęła uciekać w stronę Świętokrzyskiej. Policjanci gonili ich, a ci wpadli do otwartego Nowego Wspaniałego Świata. Policja otoczyła budynek i po jakimś czasie około stu antyfaszystów z Niemiec przewiozła do aresztu na Wilczą. Byli tam, gdy na pl. Konstytucji, a potem na pl. Rozdrożu doszło do zamieszek.

Kryzys mieszkaniowy

Dla warszawskiego PiS wszystko jest jasne. Prowadzący partyjną stronę Krzysztof Skalski we wstępniaku nie przebiera w słowach. "Ci neobolszewicy udzielili gościny bandytom z Niemiec ściągniętym przez Porozumienie 11 Listopada po to, aby w rocznicę powrotu Piłsudskiego z Magdeburga bili na ulicach Warszawy ludzi czczących rocznicę". Następnie Niemcy skryli się w lokalu, który - co podkreśla Skalski - Krytyka wynajmuje od miasta po "bardzo preferencyjnych stawkach". Domaga się więc rozwiązania umowy najmu.

Michał Sutowski z Krytyki przyznaje, że znane mu są oskarżenia ze strony działaczy PiS. Późnym popołudniem redakcja wydała oświadczenie, w którym czytamy m.in., że nikt z zatrzymanych w Nowym Wspaniałym Świecie nie uczestniczył w zamieszkach. Fakt, że policja wyprowadziła z działającej kawiarni "grupę zagranicznych demonstrantów", nie może być podstawą do rozwiązania umowy najmu z miastem. "Gdyby za wizyty kontrowersyjnych gości lub za wyraziste metafory w prasie odbierano lokale, to Prawo i Sprawiedliwość przeżyłoby najgorszy w ostatnich latach na świecie kryzys mieszkaniowy" - czytamy w oświadczeniu. I dalej: "Radnym proponujemy nie ośmieszać się, tylko zająć się tymi, którzy dewastowali miasto, a nie tymi, którzy robią w nim kulturę". - Rozważamy pozew sądowy - dodaje Michał Sutowski.

Wyśledzić i ujawnić

Maciej Wąsik, radny i jeden z liderów stołecznego PiS, odsyła do komunikatu, za którym stoi lokalna struktura partii. Tam znów czytamy m.in. że ulokowana w prestiżowym miejscu kawiarnia Krytyki Politycznej według warunków najmu miała budować pozytywny wizerunek Warszawy, a okazała się "bazą wypadową lewackich bojówkarzy".

Tezę o istnieniu takiej bazy PiS postawił po lekturze jednego z prawicowych portali. A już w sobotę prezes Jarosław Kaczyński nawiązując do przepychanek rekonstruktorów z anarchistami z Niemiec twierdził, że: "Polacy we własnym kraju, w dniu własnego święta nie mogli chodzić w mundurach historycznych". O niemieckich anarchistach mówił, że "przypominają bojówki, dzięki, którym Adolf Hitler doszedł do władzy".

W tej sytuacji dla PiS wniosek jest tylko jeden: wypowiedzenie umowy najmu lokalu Nowy Wspaniały Świat. - Sytuacji trzeba się skrupulatnie przyjrzeć, wyśledzić i ujawnić prawdę - przekonuje Maciej Wąsik.

Internacjonalistyczny spisek

Zapały PiS studzą pozostałe partie. Wsparcia dla stanowiska radnych Śródmieścia odmówiły Platforma i SLD, choć przedstawiciele obu ugrupowań potwierdzają, że wydarzenia z 11 listopada należy prześwietlić.

Reakcję PiS, który przed 11 listopada na stronie internetowej reklamował Marsz Niepodległości, oceniają w kategoriach politycznych. - Inaczej ocenić tego nie można - mówi Jerzy Budzyn z SLD. - Chcę przypomnieć, że to nie anarchiści z Niemiec demolowali ulice, podpalali samochody i tłukli się z policją. Siedzieli wtedy areszcie - mówi. - Chyba że koledzy z PiS uważają, że w wyniku internacjonalistycznego spisku lewicy udało się im być w dwóch miejscach równocześnie. Ale to zakrawałoby na cud.

Budzyn dodaje że "PiS-owska szarża na Niemców" ma odwrócić uwagę od środowisk kibolskich wspieranych przez partię Kaczyńskiego w kampanii wyborczej, których aktywiści 11 listopada rozpętali uliczną awanturę.

Zaznacza, że umowę z Krytyką Polityczną rozwiązać byłoby szalenie trudno. Bo jako najemca nie złamała żadnego z zapisów. Podobną opinię na Marcin Rolnik, lider śródmiejskiej PO. - Chcemy poznać wszystkie okoliczności, czyli ustalenia policji, wysłuchać samego najemcy, dopiero potem będziemy gotowi do dyskusji - mówi. - Uważamy to, czego domaga się PiS czyli natychmiastowego rozwiązania umowy najmu, za żądanie niedopuszczalne.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Mieszkańcy chcą usunąć PiS. jurek_dzbonie 15.11.11, 10:42

    Dla wyznawców PiSjanizmu czas odejść na śmietnik historii wraz z Kłamczyńskim i jego kotem.»

  • Delagalizacja placu Konstytucji pis_to_pic 15.11.11, 11:08

    Wystąpiłbym o odebranie praw placu Konstytucji. Przecież nie może być tak, że taki plac pozwala na to aby Ci nieprzestrzegający prawa na nim przebywali, co więcej bez żadnego oporu oddaje »

  • Przecież to GW załatwiła lokal lewactwu three-gun-max 15.11.11, 12:54

    To teraz będą jej bronić jak pomnika żołnierzy radzieckich :)»

Najnowsze wiadomości z Warszawy