PiS chce usunąć Krytykę Polityczną z Nowego Światu
15.11.2011
aktualizacja: 2011-11-14 23:18
PiS chce natychmiastowego usunięcia Krytyki Politycznej z kawiarni Nowy Wspaniały Świat, po tym jak okazała się "bazą wypadową niemieckich lewackich bojówkarzy". - To żądania niedopuszczalne - komentują w Platformie.
ZOBACZ TAKŻE
- Konkurujmy na sympatię, a nie na nienawiść (28-11-11, 17:00)
- Środowiska w obronie Nowego Wspaniałego Świata (23-11-11, 10:00)
- A niech sobie maszerują (16-11-11, 16:48)
- PiS prześwietla dotacje dla Krytyki Politycznej (16-11-11, 09:00)
- Powstaje nowa formacja skrajnej prawicy Ruch Narodowy (16-11-11, 07:00)
- Po zamieszkach 11 listopada: straty policji - ponad 250 tys. zł, TVN - ok. 2 mln zł (15-11-11, 13:04)
- Kolorowa Niepodległa: To była blokada czy wiec? (15-11-11, 12:00)
- Policja wyjaśnia, kto rozrabiał. 174 osoby z zarzutami (15-11-11, 00:00)
Wersji tego, co zdarzyło się w sobotę przed południem na Nowym Świecie, jest kilka. Wiadomo, że anarchiści z Niemiec w okolicach Ordynackiej mieli zatarg z grupą mężczyzn, a potem z rekonstruktorami w historycznych mundurach. Skończyło się to przepychankami i interwencją policji. Grupa anarchistów zaczęła uciekać w stronę Świętokrzyskiej. Policjanci gonili ich, a ci wpadli do otwartego Nowego Wspaniałego Świata. Policja otoczyła budynek i po jakimś czasie około stu antyfaszystów z Niemiec przewiozła do aresztu na Wilczą. Byli tam, gdy na pl. Konstytucji, a potem na pl. Rozdrożu doszło do zamieszek.
Kryzys mieszkaniowy
Dla warszawskiego PiS wszystko jest jasne. Prowadzący partyjną stronę Krzysztof Skalski we wstępniaku nie przebiera w słowach. "Ci neobolszewicy udzielili gościny bandytom z Niemiec ściągniętym przez Porozumienie 11 Listopada po to, aby w rocznicę powrotu Piłsudskiego z Magdeburga bili na ulicach Warszawy ludzi czczących rocznicę". Następnie Niemcy skryli się w lokalu, który - co podkreśla Skalski - Krytyka wynajmuje od miasta po "bardzo preferencyjnych stawkach". Domaga się więc rozwiązania umowy najmu.
Michał Sutowski z Krytyki przyznaje, że znane mu są oskarżenia ze strony działaczy PiS. Późnym popołudniem redakcja wydała oświadczenie, w którym czytamy m.in., że nikt z zatrzymanych w Nowym Wspaniałym Świecie nie uczestniczył w zamieszkach. Fakt, że policja wyprowadziła z działającej kawiarni "grupę zagranicznych demonstrantów", nie może być podstawą do rozwiązania umowy najmu z miastem. "Gdyby za wizyty kontrowersyjnych gości lub za wyraziste metafory w prasie odbierano lokale, to Prawo i Sprawiedliwość przeżyłoby najgorszy w ostatnich latach na świecie kryzys mieszkaniowy" - czytamy w oświadczeniu. I dalej: "Radnym proponujemy nie ośmieszać się, tylko zająć się tymi, którzy dewastowali miasto, a nie tymi, którzy robią w nim kulturę". - Rozważamy pozew sądowy - dodaje Michał Sutowski.
Wyśledzić i ujawnić
Maciej Wąsik, radny i jeden z liderów stołecznego PiS, odsyła do komunikatu, za którym stoi lokalna struktura partii. Tam znów czytamy m.in. że ulokowana w prestiżowym miejscu kawiarnia Krytyki Politycznej według warunków najmu miała budować pozytywny wizerunek Warszawy, a okazała się "bazą wypadową lewackich bojówkarzy".
Tezę o istnieniu takiej bazy PiS postawił po lekturze jednego z prawicowych portali. A już w sobotę prezes Jarosław Kaczyński nawiązując do przepychanek rekonstruktorów z anarchistami z Niemiec twierdził, że: "Polacy we własnym kraju, w dniu własnego święta nie mogli chodzić w mundurach historycznych". O niemieckich anarchistach mówił, że "przypominają bojówki, dzięki, którym Adolf Hitler doszedł do władzy".
W tej sytuacji dla PiS wniosek jest tylko jeden: wypowiedzenie umowy najmu lokalu Nowy Wspaniały Świat. - Sytuacji trzeba się skrupulatnie przyjrzeć, wyśledzić i ujawnić prawdę - przekonuje Maciej Wąsik.
Internacjonalistyczny spisek
Zapały PiS studzą pozostałe partie. Wsparcia dla stanowiska radnych Śródmieścia odmówiły Platforma i SLD, choć przedstawiciele obu ugrupowań potwierdzają, że wydarzenia z 11 listopada należy prześwietlić.
Reakcję PiS, który przed 11 listopada na stronie internetowej reklamował Marsz Niepodległości, oceniają w kategoriach politycznych. - Inaczej ocenić tego nie można - mówi Jerzy Budzyn z SLD. - Chcę przypomnieć, że to nie anarchiści z Niemiec demolowali ulice, podpalali samochody i tłukli się z policją. Siedzieli wtedy areszcie - mówi. - Chyba że koledzy z PiS uważają, że w wyniku internacjonalistycznego spisku lewicy udało się im być w dwóch miejscach równocześnie. Ale to zakrawałoby na cud.
Budzyn dodaje że "PiS-owska szarża na Niemców" ma odwrócić uwagę od środowisk kibolskich wspieranych przez partię Kaczyńskiego w kampanii wyborczej, których aktywiści 11 listopada rozpętali uliczną awanturę.
Zaznacza, że umowę z Krytyką Polityczną rozwiązać byłoby szalenie trudno. Bo jako najemca nie złamała żadnego z zapisów. Podobną opinię na Marcin Rolnik, lider śródmiejskiej PO. - Chcemy poznać wszystkie okoliczności, czyli ustalenia policji, wysłuchać samego najemcy, dopiero potem będziemy gotowi do dyskusji - mówi. - Uważamy to, czego domaga się PiS czyli natychmiastowego rozwiązania umowy najmu, za żądanie niedopuszczalne.
Kryzys mieszkaniowy
Dla warszawskiego PiS wszystko jest jasne. Prowadzący partyjną stronę Krzysztof Skalski we wstępniaku nie przebiera w słowach. "Ci neobolszewicy udzielili gościny bandytom z Niemiec ściągniętym przez Porozumienie 11 Listopada po to, aby w rocznicę powrotu Piłsudskiego z Magdeburga bili na ulicach Warszawy ludzi czczących rocznicę". Następnie Niemcy skryli się w lokalu, który - co podkreśla Skalski - Krytyka wynajmuje od miasta po "bardzo preferencyjnych stawkach". Domaga się więc rozwiązania umowy najmu.
Michał Sutowski z Krytyki przyznaje, że znane mu są oskarżenia ze strony działaczy PiS. Późnym popołudniem redakcja wydała oświadczenie, w którym czytamy m.in., że nikt z zatrzymanych w Nowym Wspaniałym Świecie nie uczestniczył w zamieszkach. Fakt, że policja wyprowadziła z działającej kawiarni "grupę zagranicznych demonstrantów", nie może być podstawą do rozwiązania umowy najmu z miastem. "Gdyby za wizyty kontrowersyjnych gości lub za wyraziste metafory w prasie odbierano lokale, to Prawo i Sprawiedliwość przeżyłoby najgorszy w ostatnich latach na świecie kryzys mieszkaniowy" - czytamy w oświadczeniu. I dalej: "Radnym proponujemy nie ośmieszać się, tylko zająć się tymi, którzy dewastowali miasto, a nie tymi, którzy robią w nim kulturę". - Rozważamy pozew sądowy - dodaje Michał Sutowski.
Wyśledzić i ujawnić
Maciej Wąsik, radny i jeden z liderów stołecznego PiS, odsyła do komunikatu, za którym stoi lokalna struktura partii. Tam znów czytamy m.in. że ulokowana w prestiżowym miejscu kawiarnia Krytyki Politycznej według warunków najmu miała budować pozytywny wizerunek Warszawy, a okazała się "bazą wypadową lewackich bojówkarzy".
Tezę o istnieniu takiej bazy PiS postawił po lekturze jednego z prawicowych portali. A już w sobotę prezes Jarosław Kaczyński nawiązując do przepychanek rekonstruktorów z anarchistami z Niemiec twierdził, że: "Polacy we własnym kraju, w dniu własnego święta nie mogli chodzić w mundurach historycznych". O niemieckich anarchistach mówił, że "przypominają bojówki, dzięki, którym Adolf Hitler doszedł do władzy".
W tej sytuacji dla PiS wniosek jest tylko jeden: wypowiedzenie umowy najmu lokalu Nowy Wspaniały Świat. - Sytuacji trzeba się skrupulatnie przyjrzeć, wyśledzić i ujawnić prawdę - przekonuje Maciej Wąsik.
Internacjonalistyczny spisek
Zapały PiS studzą pozostałe partie. Wsparcia dla stanowiska radnych Śródmieścia odmówiły Platforma i SLD, choć przedstawiciele obu ugrupowań potwierdzają, że wydarzenia z 11 listopada należy prześwietlić.
Reakcję PiS, który przed 11 listopada na stronie internetowej reklamował Marsz Niepodległości, oceniają w kategoriach politycznych. - Inaczej ocenić tego nie można - mówi Jerzy Budzyn z SLD. - Chcę przypomnieć, że to nie anarchiści z Niemiec demolowali ulice, podpalali samochody i tłukli się z policją. Siedzieli wtedy areszcie - mówi. - Chyba że koledzy z PiS uważają, że w wyniku internacjonalistycznego spisku lewicy udało się im być w dwóch miejscach równocześnie. Ale to zakrawałoby na cud.
Budzyn dodaje że "PiS-owska szarża na Niemców" ma odwrócić uwagę od środowisk kibolskich wspieranych przez partię Kaczyńskiego w kampanii wyborczej, których aktywiści 11 listopada rozpętali uliczną awanturę.
Zaznacza, że umowę z Krytyką Polityczną rozwiązać byłoby szalenie trudno. Bo jako najemca nie złamała żadnego z zapisów. Podobną opinię na Marcin Rolnik, lider śródmiejskiej PO. - Chcemy poznać wszystkie okoliczności, czyli ustalenia policji, wysłuchać samego najemcy, dopiero potem będziemy gotowi do dyskusji - mówi. - Uważamy to, czego domaga się PiS czyli natychmiastowego rozwiązania umowy najmu, za żądanie niedopuszczalne.
-
Mieszkańcy chcą usunąć PiS.
jurek_dzbonie
15.11.11, 10:42
Dla wyznawców PiSjanizmu czas odejść na śmietnik historii wraz z Kłamczyńskim i jego kotem.»
-
Delagalizacja placu Konstytucji
pis_to_pic
15.11.11, 11:08
Wystąpiłbym o odebranie praw placu Konstytucji. Przecież nie może być tak, że taki plac pozwala na to aby Ci nieprzestrzegający prawa na nim przebywali, co więcej bez żadnego oporu oddaje »
-
Przecież to GW załatwiła lokal lewactwu
three-gun-max
15.11.11, 12:54
To teraz będą jej bronić jak pomnika żołnierzy radzieckich :)»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




