Jest decyzja: wiadomo, kto przejmie Fort Sokolnickiego
17.11.2011
aktualizacja: 2011-11-17 22:44
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Jest gospodarz Fortu Sokolnickiego. Przetarg wygrało dziewięć kobiet z konsorcjum Nowy Fort Sokolnickiego. Na Żoliborzu powstanie długo wyczekiwane centrum kultury.
ZOBACZ TAKŻE
- Fort Sokolnickiego ma już gospodarza. I nową iluminację (16-04-12, 15:27)
- Fort po remoncie wciąż stoi pusty. Grzyb na ścianach (15-03-12, 11:00)
- Fort Sokolnickiego: najbardziej pechowa inwestycja? (16-01-12, 10:00)
- Fort trudny do zdobycia: Faworyt wycofał się z konkursu (15-11-11, 09:00)
- Fort Sokolnickiego otwarty na pokaz. I znów zamknięty (26-09-11, 09:00)
- Bardzo, bardzo jesteśmy szczęśliwe - nie ukrywa radości Magdalena Nowak z konsorcjum. - Teraz my zaopiekujemy się Fortem. Wiem, że oczekiwania mieszkańców są duże - komentuje. Ma tam powstać centrum kulturalne - długo przez mieszkańców wyczekiwane, bo na Żoliborzu takiego miejsca nie ma.
- Cieszę się. To taka babska satysfakcja. Zwłaszcza że wygląda na to, że panie nie są rutyniarami. Jest szansa, że stworzą miejsce z klimatem - stwierdza Donata Rapacka, dzielnicowa radna z PO. Razem z mężem prowadzi blog (placwilsona.blox.pl), na którym opisywali perypetie Fortu. Dodaje: - Mam nadzieję, że sobie poradzą. Przed nimi duże wyzwanie.
Plan na Fort jest taki: kawiarnia literacka, odczyty, wieczory tematyczne, coś dla seniorów. Na piętrze zmieści się restauracja ze zdrowym jedzeniem - jak zapewnia Magdalena Nowak z rozsądnymi cenami. Członkini konsorcjum, aktorka Teatru Narodowego Kinga Ilgner, ma odpowiadać za teatr. - Myślimy też o winiarni w kaponierach, księgarni i czytelni dla dzieci, galerii z rękodziełem, szkole rodzenia. Chcemy, by do Fortu wróciła fundacja Dziecko i Sztuka pani Szydelskiej - opowiada Magdalena Nowak. Oprócz tego paniom marzy się też tam klub nocy. Ale - jak zapewniają - nie jakaś tam "imprezownia", a coś na poziomie, dla klientów w wieku 30 plus. W Forcie jest też miejsce na projekcje filmowe, a przy samym Forcie na kino letnie na trawce, koncerty, pikniki.
Brzmi to bardzo ambitnie, ale Fort ma na siebie zarobić. Miasto nie przekaże na jego działalność ani złotówki. Czy się uda? - Mamy doświadczenie w biznesie - uspokaja Magdalena Nowak, która prowadzi prywatne przedszkola. Jej koleżanki z konsorcjum prowadzą biuro tłumaczeń, firmę eventową, restaurację. Chcą zarabiać, m.in. podnajmując część powierzchni czy na wynajmowaniu gmachu na imprezy komercyjne (ich liczba musi być określona w umowie). Ale Fort ma przede wszystkim służyć mieszkańcom.
Do tej pory nie miał szczęścia. Pechowe perypetie tej inwestycji opisywaliśmy wielokrotnie. Najpierw nie było pieniędzy na remont. Kiedy się w końcu znalazły, prace budowlane przeciągały się w nieskończoność. Były problemy z podłączeniem prądu. Pierwszy - dzielnicowy - konkurs na zagospodarowanie Fortu Sokolnickiego unieważniła w lipcu prezydent Warszawy. Jako powód podała to, że siedziba fundacji, która wchodziła w skład zwycięskiego konsorcjum, była taka sama jak adres wiceburmistrza Żoliborza Witolda Sielewicza. Wtedy ratusz przejął też od dzielnicy organizację przetargu. I trwało to kolejne miesiące.
Czy pech wreszcie odpuścił i wyremontowany za 18 mln zł obiekt zacznie tętnić życiem? To się wkrótce okaże. Jest szansa, że pierwsze imprezy odbędą się tam już w grudniu. Konsorcjum dostało Fort w dzierżawę na dziesięć lat. Konkurent w przetargu był tylko jeden - konsorcjum Fort Kultury. Jak przyznają urzędnicy ratusza, różnice komisji w ocenie obu programów była nieznaczna.
- Cieszę się. To taka babska satysfakcja. Zwłaszcza że wygląda na to, że panie nie są rutyniarami. Jest szansa, że stworzą miejsce z klimatem - stwierdza Donata Rapacka, dzielnicowa radna z PO. Razem z mężem prowadzi blog (placwilsona.blox.pl), na którym opisywali perypetie Fortu. Dodaje: - Mam nadzieję, że sobie poradzą. Przed nimi duże wyzwanie.
Plan na Fort jest taki: kawiarnia literacka, odczyty, wieczory tematyczne, coś dla seniorów. Na piętrze zmieści się restauracja ze zdrowym jedzeniem - jak zapewnia Magdalena Nowak z rozsądnymi cenami. Członkini konsorcjum, aktorka Teatru Narodowego Kinga Ilgner, ma odpowiadać za teatr. - Myślimy też o winiarni w kaponierach, księgarni i czytelni dla dzieci, galerii z rękodziełem, szkole rodzenia. Chcemy, by do Fortu wróciła fundacja Dziecko i Sztuka pani Szydelskiej - opowiada Magdalena Nowak. Oprócz tego paniom marzy się też tam klub nocy. Ale - jak zapewniają - nie jakaś tam "imprezownia", a coś na poziomie, dla klientów w wieku 30 plus. W Forcie jest też miejsce na projekcje filmowe, a przy samym Forcie na kino letnie na trawce, koncerty, pikniki.
Brzmi to bardzo ambitnie, ale Fort ma na siebie zarobić. Miasto nie przekaże na jego działalność ani złotówki. Czy się uda? - Mamy doświadczenie w biznesie - uspokaja Magdalena Nowak, która prowadzi prywatne przedszkola. Jej koleżanki z konsorcjum prowadzą biuro tłumaczeń, firmę eventową, restaurację. Chcą zarabiać, m.in. podnajmując część powierzchni czy na wynajmowaniu gmachu na imprezy komercyjne (ich liczba musi być określona w umowie). Ale Fort ma przede wszystkim służyć mieszkańcom.
Do tej pory nie miał szczęścia. Pechowe perypetie tej inwestycji opisywaliśmy wielokrotnie. Najpierw nie było pieniędzy na remont. Kiedy się w końcu znalazły, prace budowlane przeciągały się w nieskończoność. Były problemy z podłączeniem prądu. Pierwszy - dzielnicowy - konkurs na zagospodarowanie Fortu Sokolnickiego unieważniła w lipcu prezydent Warszawy. Jako powód podała to, że siedziba fundacji, która wchodziła w skład zwycięskiego konsorcjum, była taka sama jak adres wiceburmistrza Żoliborza Witolda Sielewicza. Wtedy ratusz przejął też od dzielnicy organizację przetargu. I trwało to kolejne miesiące.
Czy pech wreszcie odpuścił i wyremontowany za 18 mln zł obiekt zacznie tętnić życiem? To się wkrótce okaże. Jest szansa, że pierwsze imprezy odbędą się tam już w grudniu. Konsorcjum dostało Fort w dzierżawę na dziesięć lat. Konkurent w przetargu był tylko jeden - konsorcjum Fort Kultury. Jak przyznają urzędnicy ratusza, różnice komisji w ocenie obu programów była nieznaczna.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


