Ronald Reagan na trybunie: Wałęsa odsłonił pomnik
21.11.2011
aktualizacja: 2011-11-21 19:46
Zastanawiam się, czy obecna Polska, Europa i świat tak by dziś wyglądały bez prezydenta Reagana. To niewyobrażalne - stwierdził Lech Wałęsa, po czym odsłonił pomnik Ronalda Reagana w Alejach Ujazdowskich.
ZOBACZ TAKŻE
- Przeniosą wielki pomnik nad Wisłę. Na prośbę dewelopera (08-12-11, 09:00)
- Żydowski pomnik do rozbiórki (02-12-11, 09:00)
- Danuta Wałęsa u Moniki Olejnik: Lech jest zazdrosny (22-11-11, 14:01)
- "Rydzyk to nie ojciec. Żeruje na biednych": Danuta Wałęsa w Radiu Zet (22-11-11, 10:15)
- Pomnik prezydenta Reagana. Jak kot w worku (21-11-11, 06:00)
- Wyczyścili radziecki pomnik. Zostały różowe plamy (20-11-11, 13:27)
Na skwerze u zbiegu Alej i ul. Matejki załopotały polskie i amerykańskie flagi. Orkiestra odegrała hymny obu krajów, a na telebimie wyświetlono migawki z życia Reagana. Gdy Lech Wałęsa pociągnął za wstęgę, spod opadającej zasłony wyłonił się trzyipółmetrowy monument z wypolerowanego na wysoki połysk rdzawego granitu i spatynowanego na zielono brązu. Przedstawia realistyczny wizerunek byłego przywódcy USA na mównicy. Odtwarza scenę z 1987 r., gdy podczas wizyty w Berlinie prezydent Reagan przemawiał na tle Bramy Brandenburskiej i przecinającego miasto muru. Powiedział wtedy: "Panie Gorbaczow, niech pan zburzy ten mur!".
- W samej Polsce stacjonowało wtedy ponad 200 tys. żołnierzy sowieckich, w Europie - ponad milion. Wszelkie zmiany bez wojny nuklearnej wydawały się niemożliwe. A jednak się wydarzyły. Stała się rzecz nieprawdopodobna. W trzecią tysiąclatkę weszliśmy czysto, bez podziałów - mówił chwilę przed odsłonięciem pomnika Lech Wałęsa, przewodniczący honorowego komitetu jego budowy. Były prezydent wymienił przywódców świata zachodniego, którzy wraz z Reaganem przyczynili się do upadku komunizmu: Jana Pawła II, Margaret Thatcher i Francois Mitterranda. W czasie uroczystości dołączyła do niego witana brawami żona Danuta, która również wczoraj uczestniczyła w promocji swojej autobiografii pt. "Marzenia i tajemnice".
Wśród gości znaleźli się m.in.: były premier Tadeusz Mazowiecki i były szef MSZ prof. Władysław Bartoszewski. Zza oceanu przybyła grupa amerykańskich senatorów z republikańskim politykiem Davidem Dreierem na czele. Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski odczytał list od Bronisława Komorowskiego, który nazwał Reagana "jednym z największych wirtuozów XX-wiecznej polityki". Z kolei ambasador USA w Polsce Lee Feinstein przeczytał list od Baracka Obamy. Od siebie zaś dodał: - Jestem przekonany, że Ronald Reagan byłby zadowolony, że jego pomnik został sfinansowany ze źródeł prywatnych pozyskanych przez Fundację im. Ronalda Reagana w Polsce.
Fundacja, którą kieruje działacz sportowy Janusz K. Dorosiewicz, zebrała na ten cel 500 tys. zł. Wystawiony przez nią pomnik budzi jednak kontrowersje. Miasto zgodziło się, by powstał z pominięciem konkursu na projekt we wskazanym przez prezesa Dorosiewicza miejscu vis-a-vis amerykańskiej ambasady. Szef fundacji sam wybrał artystę - krakowskiego rzeźbiarza Władysława Dudka - który według jego wskazówek wykonał to dzieło.
- W samej Polsce stacjonowało wtedy ponad 200 tys. żołnierzy sowieckich, w Europie - ponad milion. Wszelkie zmiany bez wojny nuklearnej wydawały się niemożliwe. A jednak się wydarzyły. Stała się rzecz nieprawdopodobna. W trzecią tysiąclatkę weszliśmy czysto, bez podziałów - mówił chwilę przed odsłonięciem pomnika Lech Wałęsa, przewodniczący honorowego komitetu jego budowy. Były prezydent wymienił przywódców świata zachodniego, którzy wraz z Reaganem przyczynili się do upadku komunizmu: Jana Pawła II, Margaret Thatcher i Francois Mitterranda. W czasie uroczystości dołączyła do niego witana brawami żona Danuta, która również wczoraj uczestniczyła w promocji swojej autobiografii pt. "Marzenia i tajemnice".
Wśród gości znaleźli się m.in.: były premier Tadeusz Mazowiecki i były szef MSZ prof. Władysław Bartoszewski. Zza oceanu przybyła grupa amerykańskich senatorów z republikańskim politykiem Davidem Dreierem na czele. Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski odczytał list od Bronisława Komorowskiego, który nazwał Reagana "jednym z największych wirtuozów XX-wiecznej polityki". Z kolei ambasador USA w Polsce Lee Feinstein przeczytał list od Baracka Obamy. Od siebie zaś dodał: - Jestem przekonany, że Ronald Reagan byłby zadowolony, że jego pomnik został sfinansowany ze źródeł prywatnych pozyskanych przez Fundację im. Ronalda Reagana w Polsce.
Fundacja, którą kieruje działacz sportowy Janusz K. Dorosiewicz, zebrała na ten cel 500 tys. zł. Wystawiony przez nią pomnik budzi jednak kontrowersje. Miasto zgodziło się, by powstał z pominięciem konkursu na projekt we wskazanym przez prezesa Dorosiewicza miejscu vis-a-vis amerykańskiej ambasady. Szef fundacji sam wybrał artystę - krakowskiego rzeźbiarza Władysława Dudka - który według jego wskazówek wykonał to dzieło.
-
Ciekawe jak by wyglądał Nobel&Elektryk bez Reagana
hanishl
21.11.11, 15:27
Powinien go sobie za swoje pieniądze w domu wystawić . ( oczywiście swoim )»
-
Ronald Reagan na trybunie: Wałęsa odsłonił pomnik
kemot696
21.11.11, 19:58
przecież to był kapuś , który donosił w latach 50 tych na kolegów aktorów do FBI»
-
Ronald Reagan na trybunie: Wałęsa odsłonił pomnik
c-mere.deer
21.11.11, 20:28
Pomnik nalezy sie mesjaszowi 0bamie, a nie jakiemus tam Ronaldowi, ktory nawet nagrody Nobla nie dostal.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







