Brzydki hotel idzie do rozbiórki. Będzie wieżowiec

Michał Wojtczuk
24.11.2011 aktualizacja: 2011-11-23 20:31
A A A Drukuj
Hotel Mercury zostanie rozebrany Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Hotel Mercury
Tylko do 15 grudnia gości przyjmować będzie hotel Mercure przy al. Jana Pawła II, w którym serwowano żabie udka. Zostanie zburzony, a na jego miejscu stanie wieżowiec
Mercure nie doczeka ani oblężenia warszawskich hoteli, jakie nastąpi podczas przyszłorocznych mistrzostw Europy w piłce nożnej, ani nawet 19. urodzin, które obchodziłby w lutym 2012 r. Nie są przyjmowane żadne rezerwacje pokojów na późniejszy okres niż 15 grudnia.

- Tego dnia nasz hotel Mercure Warszawa Fryderyk Chopin kończy działalność - informuje Ireneusz Węgłowski, wiceprezes Orbisu, spółki zarządzającej hotelem. Tłumaczy, że zamknięcie obiektu wiąże się z przejęciem nieruchomości przez firmę Echo Investment. Zapowiada, że część pracowników Mercure'a znajdzie zatrudnione w innych hotelach należących do Grupy Orbis. Także wyposażenie i sprzęt z hotelu zostanie wykorzystany w innych obiektach Orbisu.

Pusty hotel długo nie postoi. - Chcemy budynek zburzyć, a na jego miejscu postawić 155-metrowy wieżowiec. Niedawno stołeczny ratusz wydał nam warunki zabudowy potwierdzające, że budowa obiektu o takich gabarytach w tym miejscu jest możliwa - mówi Wojciech Gepner, rzecznik Echo Investment. Rozbiórka nastąpi prawdopodobnie w przyszłym roku, dokładnych terminów Echo nie podaje.

Z faksem i łącznością satelitarną

Gdy otwierano Mercure'a w 1993 r., nocleg kosztował od 150 do 260 dolarów. Hotel kusił atutami: restauracją Le Balzac, gdzie za jedyne 100 tys. zł (przed denominacją, czyli za dzisiejsze 10 zł) można było zjeść żabie udka. Centrum biznesowe było zaopatrzony w faksy i telefony z łącznością satelitarną.

Warszawa nie będzie płakać po budynku. To niezbyt udany gmach, o ciężkiej i topornej architekturze autorstwa mieszkającego we Francji polskiego projektanta Juliusza Rouby. Obiekt bardzo szybko się zestarzał, bo jego inwestorzy nie przewidzieli, że centrum miasta przesunie się na zachód. Dziś w sąsiedztwie Mercure'a stoją wieżowce, a po drugiej stronie al. Jana Pawła II stoi dużo wyższy hotel Westin. Jaki będzie wieżowiec, który go zastąpi? Echo jeszcze nie ujawnia projektu. Wiadomo, że pracują nad nim architekci z pracowni Kuryłowicz & Associates. Ma to być mocno przeszklona dwuczęściowa wieża, w której znajdzie się około 45 tys. m kw biur.

Budynki ścięte i na liście do ścięcia

Mercure dołącza do wydłużającej się listy stosunkowo "młodych" budynków, które rozebrano pod nową zabudowę. Kilka dni temu fundusz powiązany ze szwajcarskim bankiem UBS potwierdził, że chce zburzyć 14-letni wieżowiec Ilmet przy rondzie ONZ i zastąpić go 188-metrowym biurowcem. Cztery lata temu buldożery zniszczyły zbudowaną w 1991 r. galerię handlową City Center przy Złotej. Na jej miejscu powstaje wieżowiec Złota 44 zaprojektowany przez Daniela Libeskinda. Do czekających na ścięcie niespełna dwudziestoletnich budynków należy także biurowiec Aurum należący do Mennicy Polskiej, który stoi na rogu ul. Grzybowskiej i Żelaznej. Mennica zapowiedziała kilka miesięcy temu, że myśli o rozbiórce tego zbudowanego w 1993 r. budynku i zastąpienia go wyższym, 13-piętrowym. Na celowniku jest także zbudowany w 1990 r hotel Holiday Inn u zbiegu Złotej i Jana Pawła II - prowadzący go Orbis już kilka lat temu sygnalizował, że w przyszłości będzie chciał zastąpić go wyższym budynkiem. Podobny los ma też spotkać pobliski biurowiec Kaskada.

Starsze budynki burzone pod nowe inwestycje można już liczyć na pęczki, najbardziej chyba znanym jest Supersam, a także pawilon Orbisu na rogu Królewskiej i Marszałkowskiej. Niebawem ich grono powiększy się o dom handlowy Sezam przy Marszałkowskiej, na którego miejscu stanie biurowiec.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy