Pójdą 12 grudnia pod willę generała. Będą też kibice

Grzegorz Szymanik
08.12.2011 aktualizacja: 2011-12-07 20:16
A A A Drukuj
Z "placu konstytucji stalinowskiej" pójdą protestować pod willę generała. 12 grudnia, dzień przed pochodem organizowanym przez PiS, w innym marszu pójdą antykomuniści, korwinowcy, nacjonaliści.
Kto jest organizatorem? - Ja - mówi Tomasz Sokolewicz, rzecznik Dnia Pamięci Narodowej, czyli przemarszu z pl. Konstytucji pod willę Wojciecha Jaruzelskiego.

- Dlaczego nie idziecie w marszu PiS 13 grudnia?

- My byliśmy pierwsi. Zapraszamy zresztą i Jarosława Kaczyńskiego, i Donalda Tuska. Gwarancji bezpieczeństwa nie możemy dać tylko pewnym osobom, którym z tego powodu odradzamy przyjście na naszą demonstrację. To odpowiedzialni za stan wojenny, tajni współpracownicy, byli funkcjonariusze reżimu. Ich zapraszamy duchem, jeśli się nawrócili.

Na Facebooku dodaje jeszcze: "Zapraszamy Siwaka i TVN, ale bez gwarancji bezpieczeństwa". Tłumaczy, że w przeciwieństwie do demonstracji organizowanej przez PiS, przygotowali postulaty. Wymienia: dekomunizacja Polski, zwiększenie pomocy dla IPN, uznanie praw kombatantów walki o niepodległość z lat 1944-90, przygotowania projektów zmian w sądownictwie. "Celem Dnia Pamięci jest protest przeciwko nobilitowaniu członków junty milicyjno-wojskowej, w tym jej przywódcy tow. generała Jaruzelskiego, przez rządzącą formację" - piszą w zaproszeniu.

W komitecie poparcia znaleźli się m.in. Krzysztof Bzdyl, założyciel KPN, członkowie Kongresu Nowej Prawicy, Marek Jurek, Artur Zawisza, członkowie klubów "Gazety Polskiej" (sama "GP" wspiera marsz PiS-u 13 grudnia), a także nacjonaliści z Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej. Wcześniej ONR i wszechpolacy, organizatorzy Marszu Niepodległości 11 listopada, wydali oświadczenie, że nie mają nic wspólnego z marszem niepodległości i solidarności PiS-u. Przypominają, że także 13 grudnia, ale 2007 r., szefowie państw UE podpisali w Lizbonie traktat reformujący, który ratyfikował potem Lech Kaczyński. W portalu Nowy Ekran, który wspiera demonstrację 12 grudnia, blogerzy dodają: "Jarosław Kaczyński zaprasza wszystkich zdrajców i kolaborantów reżimu. Wstęp wolny, koszty zostały zapłacone przez podatników".

Na marsz wybierają się też kibice. Manifestacja ma się rozpocząć wiecem i koncertem na placu Konstytucji ("konstytucji 1952 roku, stalinowskiej" - podkreśla Tomasz Sokolewicz). Potem demonstranci chcą przejść pod dom Wojciecha Jaruzelskiego na ul. Ikara, gdzie jak co roku rozpocznie się nocny protest.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy