"Jeszcze jedną płachtę na Centralnym! By zasłonić wady"
15.12.2011
aktualizacja: 2011-12-14 19:40
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
- Pieniądze z aukcji kasetonów z Dworca Centralnego przeznaczmy na wielką płachtę, która upamiętni jego twórców - proponuje nasz czytelnik.
Od kilku dni toczy się dyskusja wokół zasłoniętego Dworca Centralnego. Na stronie Dworzecpolski.pl czytałem interesującą odpowiedź Jacka Prześlugi na zarzuty architektów z Towarzystwa Projektowego dotyczące umieszczenia na dworcu reklamy sieci H&M.
Tekst sprowadza się, mam wrażenie, do konkluzji, że renowacja dworca została źle przez ww. zaprojektowana, więc trzeba go zasłonić, żeby się podróżni na tory nie rzucali. Mieliby się rzucać, rozumiem, przez luki projektowe (w postaci m.in. niezabudowanych prześwitów między galerią a peronami), prawdopodobnie z rozpaczy i bezsilności, widząc, jaką krzywdę TePe dworcowi wyrządziło. Wielkoformatowa reklama H&M na straży bezpieczeństwa podróżnych. Szczytnie!
Niedawno odbyła się aukcja pamiątek związanych z dworcem. Wylicytowane pieniądze mają zostać przeznaczone na upamiętnienie twórców centralnego - Arseniusza Romanowicza i Piotra Szymaniaka. Forma nie jest jeszcze, o ile mi wiadomo, znana. Mam więc propozycję - uczcijmy ich ogromną płachtą, na której umieścimy fotografie obu panów, rzecz jasna w ciuchach z H&M. Będzie za co dworzec sprzątać i pamięć będzie zachowana. A że zasłoni się też wspomniane luki projektowe (w postaci m.in. niezabudowanych prześwitów między galerią a peronami), nie wstaną z grobu, nie przyjdą na Centralny i nie rzucą się na tory. Z rozpaczy i bezsilności.
Tekst sprowadza się, mam wrażenie, do konkluzji, że renowacja dworca została źle przez ww. zaprojektowana, więc trzeba go zasłonić, żeby się podróżni na tory nie rzucali. Mieliby się rzucać, rozumiem, przez luki projektowe (w postaci m.in. niezabudowanych prześwitów między galerią a peronami), prawdopodobnie z rozpaczy i bezsilności, widząc, jaką krzywdę TePe dworcowi wyrządziło. Wielkoformatowa reklama H&M na straży bezpieczeństwa podróżnych. Szczytnie!
Niedawno odbyła się aukcja pamiątek związanych z dworcem. Wylicytowane pieniądze mają zostać przeznaczone na upamiętnienie twórców centralnego - Arseniusza Romanowicza i Piotra Szymaniaka. Forma nie jest jeszcze, o ile mi wiadomo, znana. Mam więc propozycję - uczcijmy ich ogromną płachtą, na której umieścimy fotografie obu panów, rzecz jasna w ciuchach z H&M. Będzie za co dworzec sprzątać i pamięć będzie zachowana. A że zasłoni się też wspomniane luki projektowe (w postaci m.in. niezabudowanych prześwitów między galerią a peronami), nie wstaną z grobu, nie przyjdą na Centralny i nie rzucą się na tory. Z rozpaczy i bezsilności.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


