Który wieżowiec lepszy? Złota 44 kontra Cosmopolitan

Dariusz Bartoszewicz, mpw
20.01.2012 aktualizacja: 2012-01-19 20:10
A A A Drukuj
Z lewej Cosmopolitan przy Twardej, z prawej Żagiel Libeskinda przy Złotej 44 fot. materiały prasowe
  • Drugi od prawej Żagiel Libeskinda, czyli Złota 44
  • Panorama Warszawy z budynkiem Cosmopolitan przy Twardej
  • Tak ma wyglądać budynek Cosmopolitan przy Twardej
  • Atrium w budynku Cosmopolitan
Zaczęły się zapasy wież. Która bardziej luksusowa, ładniejsza i większa, bo rozmiar ma znaczenie. Złota 44: - Jesteśmy "naj" i nr 1. - A nas wyróżnia kosmopolityzm - przekonuje Cosmopolitan
SONDAŻ
Który wieżowiec bardziej ci się podoba?

Złota 44 (Żagiel Libeskinda)
Cosmopolitan
żaden, wolę Pałac Kultury

To w Polsce wyjątkowy przypadek - w stolicy równocześnie powstają dwa drapacze chmur autorstwa światowych gwiazd architektury, ale nie biurowe, lecz z apartamentami. Któż nie marzy, by pobujać (i pomieszkać) w obłokach, spojrzeć z góry na miasto i cały świat. Ludzie jak mrówki, samochody jak żuki, a stare platany i lipy przy Pałacu Kultury niczym drzewka bonsai.

Kiedy w środowej "Gazecie" napisaliśmy o zakończeniu konstrukcji dolnych partii wysokościowca Cosmopolitan przy Twardej 2/4 blisko synagogi Nożyków i o tym, że rośnie konkurencja dla wieży autorstwa Daniela Libeskinda, odzew był natychmiastowy. - Zestawienie jest nie na miejscu. Numerem jeden, jeśli chodzi o luksus i prestiż, jest Złota 44. To projekt wyjątkowy. Nie będzie żadnych funkcji publicznych, jakichś biur, kawiarni [takie mają działać w podium Cosmopolitana], wyłącznie apartamenty - zachwalała Marta Rzetelska z firmy PR pracującej na rzecz Orco, która realizuje Złotą 44.

- Myślimy inaczej. Oprócz wieży mieszkalnej, w dwóch budynkach znajdą się różne punkty usługowe. Między nimi powstanie plac pod szklanym dachem dostępny dla wszystkich. Tworzymy też przestrzeń publiczną na naszym prywatnym gruncie - odpowiada Michał Borowski, prezes spółki Tacit Development Polska realizującej projekt, a wcześniej za rządów PiS w Warszawie naczelny architekt miasta.

- Nie chcę się odnosić do konkurencji - zaczyna rozmowę Alicja Kościesza z Orco Poland. - Ale Złota 44 to wyłącznie rezydencja, przestrzeń prywatna, prawdziwie luksusowy projekt, światowy styl życia. Nawet szyby będą sygnowane logo rezydencji.

Każda z firm śledzi poczynania konkurencji. Orco nie kryło oburzenia, że na najnowszych wizualizacjach Cosmopolitana widać wszystkie wieże w centrum Warszawy z wyjątkiem jednej - ich inwestycji. - A przecież już za kilkanaście dni będzie gotowe ostatnie 54. piętro, na razie z osłoną przeciwiatrową. Złota 44 sięgnie 192 m wysokości - przypomina Alicja Kościesza. Wczoraj Orco poinformowało w dodatku, że wojewódzki sąd administracyjny utrzymał pozwolenie na budowę wieżowca.

Czyli Cosmopolitan pokonany - będzie mieć tylko 44 piętra i ok. 160 m. Dziś widać pięć kondygnacji podium.

Obydwie wieże mają być "bardzo inteligentne". - Chcemy, by uchyliło się okno albo concierge odebrał pranie? Nic prostszego dzięki systemowi zarządzania udogodnieniami HMS, czyli Home Management System. Wystarczy skorzystać z małego ekranu dotykowego, który będzie zamontowany w każdym apartamencie - zachwala przedstawicielka Orco.

Concierge to dozorca i odźwierny we francuskich kamienicach, u nas używa się chętnie tego słowa w przypadku tzw. inwestycji aspirujących. Brzmi lepiej niż cieć czy gospodarz domu, w luksusowej wieży ma on wyglądać bardziej elegancko niż Stanisław Anioł w kamizelce grany przez Romana Wilhelmiego w serialu "Alternatywy 4". Nie można wykluczyć designerskich uniformów dla concierge ze złotymi guzikami, bo nazwa Złota zobowiązuje.

- U nas można zapalić światło, włączyć zdalnie ekspres do kawy czy zmywarkę na odległość, posługując się np. tabletem czy smartfonem. Siedząc pod palmą na Hawajach, będzie można podejrzeć przez kamerę, czy wszystko w naszych czterech ścianach Cosmopolitana w porządku - zdradza Michał Borowski.

Dokładnych cen mieszkań prezes jeszcze nie podaje, mają się zaczynać od ok. 20 tys. zł za m kw., ale już z podłogami oraz wyposażonymi łazienkami i kuchnią. Klienci będą mieć do wyboru kilka pakietów wykończeniowych.

Złota 44 dumna ze sprzedania już ok. 30 proc. lokali zamierza przebić Cosmopolitana liczbą stylów do wyboru w urządzeniu wnętrz. Dziś w „Gazecie” Orco po raz pierwszy odkrywa więc karty i swoją ofertę: •  Marble Nobility - tradycyjny luksusowy styl zawarty w cenie apartamentu (średnio 25 tys. zł za m kw.) oraz opcje do wyboru płatne dodatkowo: •  Ivory Clouds - nawiązujący do stylu ok. 1925 r., czyli Art-Deco; •  Anthracite Dream - klasyczna elegancja; •  Quartzite Wind - minimalistyczny; •  Alabaster Touch - z nutką kolonialną łączący architekturę europejską z wpływami nowoczesnej Azji.

Kosmopolityczny Cosmopolitan aż takiego spektrum aranżacji wnętrz dotąd nie przewidywał. Ale jego szefowie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

I w jednym, i w drugi drapaczu apartamenty będą oddawane pod klucz. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, by w wieżach pełnych luksusu straszyły windy obite dyktą. Takimi w nowych blokach jeszcze przez rok, dwa lata albo i dłużej po zakończeniu budowy jeżdżą fachowcy z sedesami, bo każdy Kowalski wykańcza swoje M-ileś-tam na własną rękę. Concierge w foyer wciąż musiałby strzepywać pył z uniformu i wprowadzać kody dostępu w szybkich windach, żeby dotrzeć nimi tylko na wybrane piętro drapacza.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy