W niedzielę zamkną most i Saską Kępę. Test przed Euro

Krzysztof Śmietana, Michał Wojtczuk
26.01.2012 aktualizacja: 2012-01-25 22:29
A A A Drukuj
Ul. Francuska w niedzielę zostanie zamknięta Fot. Fot . Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
  • Znaki zakazu parkowania pojawiły się na Saskiej Kępie. ZDM deklaruje, że jednak znikną
  • Mł. bryg. Ireneusz Kopczyński informuje o pozytywnej opinii strażaków dot. płyty Stadionu Narodowego
  • Ulice Saskiej Kępy podczas dnia otwartego na Stadionie Narodowym
W czasie niedzielnego otwarcia Stadionu Narodowego szykuje się paraliż i rozjeżdżanie trawników. Ratusz chce tego uniknąć i zachęca, by na koncert jechać komunikacją. Na razie jest bałagan ze znakami na Saskiej Kępie
Betonowaną jeszcze w weekend płytę boiska zaczęły w środę ogrzewać potężne dmuchawy. - Płyta jest bezpieczna, a nasze wcześniejsze zastrzeżenia, m.in. co do dróg ewakuacyjnych, zostały uwzględnione - powiedział mł. brygadier Ireneusz Kopczyński, przedstawiciel straży pożarnej. Stojąc przed Stadionem Narodowym, ogłosił dziennikarzom, że straż wydała pozytywną opinię o płycie. Wieczorem także pozytywną opinię wydał nadzór budowlany. Brakuje już tylko ostatecznej zgody ratusza na organizację imprezy. Nastąpi to prawdopodobnie w czwartek lub piątek.

Tymczasem już zaczęły się prace nad budową sceny, na której w niedzielę wystąpią m.in. zespoły T.Love, Lady Pank, Voo Voo i Haydamaky. Pięciogodzinny koncert według szacunków organizatora naraz będzie mogło oglądać nawet 40 tys. widzów, z tym że w sumie przez te kilka godzin przez stadion przewinie się dużo więcej gości.

Czy znowu dojdzie do paraliżu oraz rozjeżdżania trawników i chodników przez kierowców, jak miało to miejsce podczas dni otwartych na stadionie w zeszłym roku? Największe obawy mają mieszkańcy pobliskiej Saskiej Kępy. Wielu narzekało, że w czasie niedzielnej imprezy będą musieli usunąć samochody. Zostali zaskoczeni nowymi znakami, które stanęły m.in. na Francuskiej. Pod groźbą odholowania wprowadzają tam w niedzielę zakaz parkowania. Także dla mieszkańców.

- Co mamy zrobić z naszymi autami? - pytali nasi czytelnicy z Saskiej Kępy.

- To jest próba tymczasowej organizacji ruchu przed Euro 2012 i innymi dużymi imprezami na Stadionie Narodowym. Mieszkańcy muszą liczyć się z tym, że koło takiego obiektu czasem będą utrudnienia - mówił nam w środę w południe Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich. Po kilku godzinach okazało się jednak, że koncepcja się zmieniła.

- Zakaz parkowania dla wszystkich w części Saskiej Kępy był jednym z rozważanych wariantów. Te znaki, już ustawione, znikną najpóźniej w czwartek rano - stwierdził Janusz Galas, miejski inżynier ruchu. - Ostatecznie zdecydowaliśmy, że w niedzielę od południa zablokujemy wjazd na Saską Kępę od strony ronda Waszyngtona. Na Francuską nie będzie można wjechać także od strony ul. Zwycięzców. Chodzi o to, żeby Saska Kępa nie stała się wielkim parkingiem. Mieszkańcy będą mogli dojechać do domów mniejszymi ulicami - dodaje. I zachęca, by na niedzielną imprezę jechać komunikacją miejską.

Zarząd Transportu Miejskiego szykuje specjalne linie, które mają dowozić i rozwozić warszawiaków po imprezie. Zapowiada, że znaki zakazujące parkowania z groźbą odholowania staną na ulicach w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu - w al. Poniatowskiego, na Wybrzeżu Szczecińskim czy w al. Zielenieckiej.

Czy zakazy będą egzekwowane? - W rejon stadionu skierujemy wielu strażników. Jeśli kierowcy będą łamać zakazy parkowania, muszą się liczyć z odholowaniem samochodu lub z mandatem - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej. Nauczeni błędami z dnia otwartego na stadionie w październiku, kiedy piesi na długo utykali w wąskim przejściu podziemnym pod rondem Waszyngtona, urzędnicy tym razem chcą wytyczyć przejście przez jezdnię al. Poniatowskiego na drugim końcu przystanku tramwajowego. Tuż przed końcem koncertu - ok. godz. 19 - most Poniatowskiego wraz z Al. Jerozolimskimi i al. Waszyngtona na długim odcinku od Nowego Światu do Kinowej mają być przeznaczone tylko dla pieszych. Ratusz spodziewa się, że tysiące osób, wychodząc ze stadionu na zaplanowany na godz. 20 pokaz sztucznych ogni, i tak zablokowałoby przeprawę.

Urzędnicy liczą, że otwarcie stadionu pozwoli dopracować rozwiązania komunikacyjne na Euro. Wtedy zablokowanych będzie więcej ulic, a mieszkańcom Saskiej Kępy, która również ma być zamknięta dla samochodów z zewnątrz, mają być wydawane identyfikatory.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Arogancja... marian391 26.01.12, 10:31

    władz miasta i najdelikatniej mówiąc brak kompetencji. W przeszłosci na stadionie dziesięciolecia odbywały się imprezy z udziałem 100 tys ludzi - blisko dwókrotnie więcej jak miesci stadion »

  • W poniedzialek zamkną HGW. Test przed reowlucja. j666 27.01.12, 16:42

    W poniedziałek mają internować HGW. To sprawdzian przed nadchodzącą rewolucją przeciw PO.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy