Pornoatak na stronę PO. Tysiące ostrych zdjęć [18+]
30.01.2012
aktualizacja: 2012-01-30 20:04
Fot. Forum Dyskusyjne Platformy Obywatelskiej Ursynów
Atak spamerski na strony ursynowskiej Platformy: na otwartym forum dyskusyjnym pojawiło się kilka tysięcy wątków odsyłających do stron z ostrą pornografią. Lider PO na Ursynowie nie wyklucza, że to akcja przeciwników politycznych.
ZOBACZ TAKŻE
- Skromny protest przeciw ACTA. Głównie narodowcy (29-01-12, 18:37)
- Didżeje pod Pałacem Prezydenckim. Protest anty-ACTA (28-01-12, 18:00)
- Protest przeciw ACTA. Tłum przeszedł ulicami miasta (27-01-12, 17:15)
Dziś rano wątków było przeszło 209 tys., prowadzą do stron pornograficznych zarejestrowanych na zagranicznych serwerach, m.in. rosyjskojęzycznych, wiele z nich jest ilustrowanych niecenzuralnymi zdjęciami. O ataku świadczy fakt, że fałszywe są daty wpisów: system pierwsze wątki na forum wyświetlał z datą ze stycznia 1970 r.
O nietypowej zawartości forum dyskusyjnego lokalnego koła Platformy, lider tej partii na Ursynowie Michał Matejka dowiedział się od "Gazety". Na służbowym komputerze nie mógł się wprawdzie zapoznać z poszczególnymi wątkami, bowiem pracodawca blokuje dostęp do tego typu treści - ale jak przyznał "może to sobie wyobrazić".
Za sprawą radnego Matejki do akcji natychmiast wkroczyły partyjne struktury. Informację o wydarzeniach na partyjnym forum otrzymał Marcin Kierwiński, szef zaatakowanego koła, wiceprzewodniczący partii w Warszawie oraz poseł. - Bezzwłocznie wydałem polecenie zamknięcia forum - mówił "Gazecie". Równolegle działał Michał Matejka. Zawiadomił opiekuna strony i przekazał mu polecenie posła Kierwińskiego. Po kilkudziesięciu minutach na stronie pojawił się komunikat o przerwie technicznej.
Po południu zebrał się zarząd PO na Ursynowie, który - jak relacjonuje poseł Kierwiński - wysłuchał relacji administratora sieci i ustalił, że wszystko rozpoczęło się w niedzielę rano. Politycy PO uznali, że o wydarzeniu należy zawiadomić policję. Dwóch przedstawicieli pojechało wieczorem do komisariatu.
Radny Matejka i poseł Kierwiński mówią zgodnie, że to pierwszy atak na forum dyskusyjne, które powstało po wyborach samorządowych. Działało więc ponad rok. Skierowane było do wyborców PO, tak by mogli bez wychodzenia z domu komunikować się z partią, zakładać autorskie wątki. Nie wiadomo jednak, czy forum przetrwa, bo działacze z Ursynowa i ich lider wyraźnie zniechęcili się do tej formy kontaktu z wyborcami.
- Ktoś chciał nas skompromitować. Nie wykluczam, że stoi za tym polityczna konkurencja - ocenia Matejka. - Autor ataku na nasze strony z pewnością nie zrobił tego z sympatii czy szacunku dla PO.
Choć Platforma rządzi w Warszawie, w swoim politycznym bastionie, czyli na Ursynowie, jest w opozycji. Dzielnicą rządzi koalicja Nasz Ursynów - PiS. PO to jedyne ugrupowanie, na które przypuszczono atak. Na stronach konkurencji z SLD, PiS czy Naszego Ursynowa - normalnie: komunikaty, dyskusje, życzenia z okazji Bożego Narodzenia. Problemów nie miał także urząd dzielnicy. - Nic nadzwyczajnego się nie działo, mimo protestów w sprawie ACTA - mówi burmistrz dzielnicy Piotr Guział. - Zresztą witryna jest odpowiednio zabezpieczona i monitorowana. Skoro już PO wybrała formułę otwartą, czyli wpuszczanie obcych, powinna wiedzieć, że o takie dziecko trzeba dbać - podkreśla. - Krótki komentarz, który po tym wszystkim słyszę od ludzi, to: "Szok", dłuższy: "Aż strach pomyśleć, że rządzi nami partia, która nie potrafi zadbać o porządek i prawo nawet w swoim mateczniku". Bo takim - tłumaczy - jest autoryzowana strona internetowa.
O nietypowej zawartości forum dyskusyjnego lokalnego koła Platformy, lider tej partii na Ursynowie Michał Matejka dowiedział się od "Gazety". Na służbowym komputerze nie mógł się wprawdzie zapoznać z poszczególnymi wątkami, bowiem pracodawca blokuje dostęp do tego typu treści - ale jak przyznał "może to sobie wyobrazić".
Za sprawą radnego Matejki do akcji natychmiast wkroczyły partyjne struktury. Informację o wydarzeniach na partyjnym forum otrzymał Marcin Kierwiński, szef zaatakowanego koła, wiceprzewodniczący partii w Warszawie oraz poseł. - Bezzwłocznie wydałem polecenie zamknięcia forum - mówił "Gazecie". Równolegle działał Michał Matejka. Zawiadomił opiekuna strony i przekazał mu polecenie posła Kierwińskiego. Po kilkudziesięciu minutach na stronie pojawił się komunikat o przerwie technicznej.
Po południu zebrał się zarząd PO na Ursynowie, który - jak relacjonuje poseł Kierwiński - wysłuchał relacji administratora sieci i ustalił, że wszystko rozpoczęło się w niedzielę rano. Politycy PO uznali, że o wydarzeniu należy zawiadomić policję. Dwóch przedstawicieli pojechało wieczorem do komisariatu.
Radny Matejka i poseł Kierwiński mówią zgodnie, że to pierwszy atak na forum dyskusyjne, które powstało po wyborach samorządowych. Działało więc ponad rok. Skierowane było do wyborców PO, tak by mogli bez wychodzenia z domu komunikować się z partią, zakładać autorskie wątki. Nie wiadomo jednak, czy forum przetrwa, bo działacze z Ursynowa i ich lider wyraźnie zniechęcili się do tej formy kontaktu z wyborcami.
- Ktoś chciał nas skompromitować. Nie wykluczam, że stoi za tym polityczna konkurencja - ocenia Matejka. - Autor ataku na nasze strony z pewnością nie zrobił tego z sympatii czy szacunku dla PO.
Choć Platforma rządzi w Warszawie, w swoim politycznym bastionie, czyli na Ursynowie, jest w opozycji. Dzielnicą rządzi koalicja Nasz Ursynów - PiS. PO to jedyne ugrupowanie, na które przypuszczono atak. Na stronach konkurencji z SLD, PiS czy Naszego Ursynowa - normalnie: komunikaty, dyskusje, życzenia z okazji Bożego Narodzenia. Problemów nie miał także urząd dzielnicy. - Nic nadzwyczajnego się nie działo, mimo protestów w sprawie ACTA - mówi burmistrz dzielnicy Piotr Guział. - Zresztą witryna jest odpowiednio zabezpieczona i monitorowana. Skoro już PO wybrała formułę otwartą, czyli wpuszczanie obcych, powinna wiedzieć, że o takie dziecko trzeba dbać - podkreśla. - Krótki komentarz, który po tym wszystkim słyszę od ludzi, to: "Szok", dłuższy: "Aż strach pomyśleć, że rządzi nami partia, która nie potrafi zadbać o porządek i prawo nawet w swoim mateczniku". Bo takim - tłumaczy - jest autoryzowana strona internetowa.
-
Porno atak na stronę PO. Tysiące ostrych zdjęć ...
kuma1
30.01.12, 13:44
No proszę !oburzonne towarzystwo a jedno im w głowie,nawet na mrozie.!»
-
Re: Porno atak na stronę PO. Tysiące ostrych zdję
socrates11
30.01.12, 14:24
To jest antyPOrnograficzna rewolucja internetowa. Stop indecent POlitical POronography!»
-
Pornoatak na stronę PO. Tysiące ostrych zdjęć [...
pokon
30.01.12, 14:25
To żaden atak a tylko zasoby na twardym dysku plików ściąganych przez PO wców.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



