Ważą się losy wspólnego biletu. W zamian darmowe busy?

Jarosław Osowski
02.02.2012 aktualizacja: 2012-01-31 21:48
A A A Drukuj
Pasażerowie próbują dostać się do pociągu Kolei Mazowieckich Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Równo za miesiąc znikną bilety aglomeracyjne na linii wołomińskiej, jeśli nie uda się ustalić nowych zasad ich finansowania.
- Dla mnie prawdopodobne są oba scenariusze: wspólny bilet będzie albo nie - powiedział "Gazecie" burmistrz Ząbek Robert Perkowski, który pod koniec listopada zerwał umowę z ZTM w proteście przeciwko drastycznej jego zdaniem podwyżce dotacji z 1,9 do 2,8 mln zł rocznie. W odpowiedzi warszawscy urzędnicy wypowiedzieli porozumienie pozostałym gminom na linii wołomińskiej. Jego termin mija 29 lutego. Został już tylko miesiąc na ustalenie nowych zasad. Inaczej pasażerowie będą musieli kupować osobne bilety na kolej i komunikację miejską w stolicy. Dla mieszkańców Wołomina oznacza to wzrost wydatków o 90 zł miesięcznie.

Przed Bożym Narodzeniem roli pośrednika między burmistrzami a ZTM podjął się starosta wołomiński Piotr Uściński. Zaproponował, że to on podpisze nową umowę biletową z Warszawą, a gminy podzielą się ze sobą kosztami. W "Gazecie" zadeklarował, że "powiat dołoży pewną pulę pieniędzy". Tak robi już np. starosta otwocki. Jednak według burmistrza Ząbek konkretna suma ze strony Piotra Uścińskiego wciąż nie padła. Dziś kolejna tura negocjacji w sprawie biletu..

Z informacji "Gazety" wynika, że ustalono wstępnie podział kosztów między Ząbki, Zielonkę, Kobyłkę i Wołomin. Zgodnie z nim Ząbki przejdą do drugiej, czyli droższej strefy biletowej (pierwsza pozostanie tylko w przejeżdżających przez to miasto autobusach 145 i 199). - Ta zmiana oznaczałaby, że nasze wydatki na utrzymywanie wspólnego biletu w pociągach do Dworca Wileńskiego spadłyby co najmniej o połowę - przewiduje burmistrz Perkowski. Jego zdaniem byłoby to sprawiedliwe, bo mieszkańcy jego miasta jadą pociągiem najkrócej i jest ich na linii wołomińskiej najmniej.

Co na to ZTM? - W sprawie wspólnego biletu na tej trasie nie mam do przekazania nic nowego. Rozmowy wciąż trwają - mówi rzecznik ZTM Igor Krajnow. A burmistrz Ząbek ogłosił przetarg na obsługę darmowej linii, którą pasażerowie z tego miasta dojeżdżaliby do stacji w Rembertowie i tutaj wsiadali do pociągów, które docierają do samego centrum Warszawy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy