Tak warszawskie psy stroją się na mrozy [ZDJECIA]

Dariusz Bartoszewicz
05.02.2012 aktualizacja: 2012-02-05 19:16
A A A Drukuj
Psia moda na mrozy Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta, Peter Andrews / Reuters
  • Oryginalny golf (vintage?) niedbale postrzępiony, ale stylowy. Widać, że z ogonka zsunęła się pętelka podtrzymująca strój. Paparazzi mogą to wyłapać
  • Grzywacz chiński Lola ma na sobie oryginalny golf (vintage?) niedbale postrzępiony, ale stylowy. Widać, że z ogonka zsunęła się pętelka podtrzymująca strój. Paparazzi mogą to wyłapać.
  • Grzywacz chiński Lola w brązowym golfie biega w okolicy Al. Jerozolimskich razem z Shadowem rasy York, wystrojonym w nieprzemakalny czerwony kombinezon
  • Shadow rasy York w Alejach Ujazdowskich ma na sobie nieprzemakalny jednoczęściowy kombinezon ze ściągaczami przy łapach i odblaskiem na grzbiecie
Skończyły się czasy, że na psa wystarczyło w mróz naciągnąć znoszonego łacha, który znudził się już pani lub panu. Teraz pies musi jakoś wyglądać na spacerze - godnie, nie jak szmaciarz, zwłaszcza jeśli drepcze w salonie stolicy - po Trakcie Królewskim czy na Starym Żoliborzu
Są już specjalistyczne strony modowe "z ogonkiem". Wystarczy wpisać "Ubranka dla psów", by śledzić trendy. Jak czytamy w fachowym tekście "Odzież dla psów rasy Yorkshire Terrier":

"Ubranka dla psów to nie fanaberia i moda, która przyszła z Zachodu. Osobiście nie wyobrażam sobie zimowego spaceru chińskiego grzywacza (który jest prawie kompletnie łysy) bez ubranka, które chroni go przed kilku- lub kilkunastostopniowym mrozem. To samo tyczy się psów rasy Yorkshire Terrier. Wprawdzie ich okrywa włosa chroni je przed zimnem, lecz długie, sięgające do ziemi włosy utrudniają normalny spacer naszego yorka po śniegu. Dlatego warto je ukryć pod ciepłym ubrankiem, gdzie będą chronione przed wytarciem lub zniszczeniem".

W ofercie firmy York Design na zimę można znaleźć m.in. psie kurtki, bezrękawniki, pelerynki z polaru lub ortalionu, dresiki, golfy, kamizelki w cenie 80 zł.

- A gdzie modne w tym sezonie futra? - pyta koleżanka, która do stroju przywiązuje wielką wagę. Klikam, szukam, znajduję zakładkę "ubranka exclusive". Do wyboru - futro białe lub bordowo-czarne za 90 zł. Czyli na futerko własne możemy spokojnie zarzucić drugie futro. Jakie to dwuznaczne, postmodernistyczne i wielkomiejskie.

Wszystkie kubraczki z sieci to jednak masowa produkcja, jak z psich sieciówek odzieżowych. Jak piszą na różnych portalach fani mody, "Joanna Bojańczyk [znawczyni stylu i tego, co się nosi] potwierdza obecność długowłosych futer - sztucznych i prawdziwych, naturalnych i farbowanych. Podkreśla jednak wagę akcesoriów, dowodząc, że to one obecnie budują trend. Podstawą tego, co modne, stały się torebka i buty. Dostrzega także motyw wężowej skóry - dalekie echo raptile dress Alexandra McQueena, który zdaje się wypierać rządzące od kilku sezonów lamparcie cętki".

Na razie tylko nieliczni psiarze doceniają wagę dodatków. W Warszawie pies w butach to wciąż rzadkość, a przecież "Kot w butach" wyznaczył ten trend już w XVII wieku.

Podziel się

  • Tak warszawskie psy stroją się na mrozy [zdjecia] anais85 05.02.12, 23:46

    bardzo ładne, stylowe wdzianka :)»

  • piękne ubranka :) kerkopithekion 03.03.12, 23:01

    widzę że tu głównie wysyp przeciwników zwierząt wiem, wiem, tam gdzie się wychowaliście zwierzęta trzyma się po to żeby je zjeść ale tu jest spore miasto, trochę tu inaczej niż u was na »

Najnowsze wiadomości z Warszawy