Sobotni mecz na Stadionie Narodowym odwołany!
08.02.2012
aktualizacja: 2012-02-08 16:45
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Ekstraklasa podjęła decyzję o odwołaniu meczu o Superpuchar, który miał zostać rozegrany zaplanowanego na 11 lutego na Stadionie Narodowym. W sobotę manifestacja kibiców sprzeciwiająca się "polityce rządu".
ZOBACZ TAKŻE
- Telenowela ze stadionem. To żart? Kabaret? Prowokacja? (09-02-12, 09:00)
- Nadal kłopoty na Narodowym. Testy łączności negatywne (08-02-12, 11:40)
Przed godz. 16 Ekstraklasa SA wydała komunikat, w którym oświadczyła, że mecz o Superpuchar został odwołany. Prezes Ekstraklasa SA Andrzej Rusko po spotkaniu z wojewodą mazowieckim Jackiem Kozłowskim powiedział: - Po wysłuchaniu informacji policji z bólem serca, ale mając na uwadze bezpieczeństwo kibiców, zdecydowałem o odwołaniu meczu o Superpuchar. To jedyna możliwa decyzja.
Jak dodał, w tym roku mecz o Superpuchar z udziałem mistrza Polski - Wisły Kraków i zdobywcy Pucharu Polski - Legii Warszawa prawdopodobnie w ogóle nie dojdzie do skutku.
Sobotni mecz Wisły z Legią na Stadionie Narodowym był zagrożony m.in. z powodu problemów z łącznością. We wtorek przez cały dzień trwały testy nowego systemu, który miał rozwiązać problem. - Wypadły negatywnie.
To oznacza, że policja nie mogła wydać pozytywnej opinii dla rozegrania meczu. Policjanci nie mają kontaktu pomiędzy rożnymi poziomami obiektu, a dowódcy nie mogą dysponować głównymi oddziałami policji, które miałyby podczas meczu stacjonować w garażu pod murawą (na trybunach porządku ma pilnować ochrona). Do garażu nie dociera bowiem sygnał z radiostacji.
Wcześniej policja zwracała uwagę m.in. na to, kibice Legii i Wisły nie będą od siebie wystarczająco odseparowani.
Ostateczną decyzję, czy mecz się odbędzie, miało podjąć jutro Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie. To m.in. skutek piątkowej decyzji wydanej przez ratusz, który w związku z negatywną opinią policji, straży pożarnej i sanepidu odmówił zgody na mecz. Organizator - Ekstraklasa SA - złożył odwołanie.
Ratusz mógłby nie przekazywać go do SKO, gdyby do odwołania dołączono pozytywne opinie ze służb. Wówczas wydałby zgodę samodzielnie. Ale taka opinia wpłynęła tylko od strażaków.
Sobotnie zawody na Stadionie Dziesięciolecia nie odbędą się, jednak decyzja Ekstraklasy SA nie zmienia biegu urzędniczych procedur. W czwartek zbierze się Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które rozpatrzy odwołanie Ekstraklasy SA od decyzji urzędu miasta, który w piątek nie wydał zgody na mecz.
- Odwołanie wpłynęło, więc musi zostać rozpatrzone. Choć w obecnej sytuacji posiedzeniu nie będą już towarzyszyć emocje, jakich się spodziewano - mówi "Gazecie" Tomasz Podlejski, prezes SKO.
Planów nie zmieniają też kibice Legii, którzy w sobotę po południu zamierzają przemaszerować spod swojego stadionu przy Łazienkowskiej pod Stadion Narodowy, by zaprotestować przeciwko "polityce rządu wobec społeczeństwa".
Kolejnym planowanym meczem na Stadionie Narodowym ma być spotkanie Polska-Portugalia 29 lutego.
Jak dodał, w tym roku mecz o Superpuchar z udziałem mistrza Polski - Wisły Kraków i zdobywcy Pucharu Polski - Legii Warszawa prawdopodobnie w ogóle nie dojdzie do skutku.
Sobotni mecz Wisły z Legią na Stadionie Narodowym był zagrożony m.in. z powodu problemów z łącznością. We wtorek przez cały dzień trwały testy nowego systemu, który miał rozwiązać problem. - Wypadły negatywnie.
To oznacza, że policja nie mogła wydać pozytywnej opinii dla rozegrania meczu. Policjanci nie mają kontaktu pomiędzy rożnymi poziomami obiektu, a dowódcy nie mogą dysponować głównymi oddziałami policji, które miałyby podczas meczu stacjonować w garażu pod murawą (na trybunach porządku ma pilnować ochrona). Do garażu nie dociera bowiem sygnał z radiostacji.
Wcześniej policja zwracała uwagę m.in. na to, kibice Legii i Wisły nie będą od siebie wystarczająco odseparowani.
Ostateczną decyzję, czy mecz się odbędzie, miało podjąć jutro Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie. To m.in. skutek piątkowej decyzji wydanej przez ratusz, który w związku z negatywną opinią policji, straży pożarnej i sanepidu odmówił zgody na mecz. Organizator - Ekstraklasa SA - złożył odwołanie.
Ratusz mógłby nie przekazywać go do SKO, gdyby do odwołania dołączono pozytywne opinie ze służb. Wówczas wydałby zgodę samodzielnie. Ale taka opinia wpłynęła tylko od strażaków.
Sobotnie zawody na Stadionie Dziesięciolecia nie odbędą się, jednak decyzja Ekstraklasy SA nie zmienia biegu urzędniczych procedur. W czwartek zbierze się Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które rozpatrzy odwołanie Ekstraklasy SA od decyzji urzędu miasta, który w piątek nie wydał zgody na mecz.
- Odwołanie wpłynęło, więc musi zostać rozpatrzone. Choć w obecnej sytuacji posiedzeniu nie będą już towarzyszyć emocje, jakich się spodziewano - mówi "Gazecie" Tomasz Podlejski, prezes SKO.
Planów nie zmieniają też kibice Legii, którzy w sobotę po południu zamierzają przemaszerować spod swojego stadionu przy Łazienkowskiej pod Stadion Narodowy, by zaprotestować przeciwko "polityce rządu wobec społeczeństwa".
Kolejnym planowanym meczem na Stadionie Narodowym ma być spotkanie Polska-Portugalia 29 lutego.
-
PILNE: Superpuchar na Stadionie Narodowym odwoł...
rydzyk_fizyk
08.02.12, 16:12
Czy pani minister Mucha będzie biegać w taką pogodę?»
-
Megakompromitacja
buda1956
08.02.12, 20:11
Czy ktoś się zastanowił, że przede wszystkim zostały obnażone nieprawdopodobnepokłady niechęci poszczególnych ciał decydenckich do jakiejkolwiek kreatywnejwspółpracy?!Zamiast starać się »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poniedziałek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Rozbiorą bazar. Znikną budy, ale handel pozostanie
- Tramwaj wjechał w autobus. 10 osób trafiło do szpitala
- Koniec Woli i cud na Zachodnim czyli jak to robi PKP
- Czeka nas czerwiec imprez masowych. Ratusz zdecyduje
- Wielkie sprzątanie na Euro trwa. Wygrają z wandalami?
- Oszukaj złodzieja. Ruszyła akcja znakowania rowerów
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Miasto ma tysiące pustych mieszkań. A lokatorzy czekają
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?
- Zobacz najdroższe mieszkania w W-wie. A jaki widok!



