Pies rozpoznany po czipie. Po dwóch latach

lis
08.02.2012 aktualizacja: 2012-02-08 20:11
A A A Drukuj
Odnaleziony pies dumnie pręży się przed komendą policji w Łomiankach fot. KSP
Dzięki czipowi właściciel po dwóch latach odzyskał swojego psa - rozpoznał go na ulicy w Łomiankach.
- Właściciel przez dłuższy czas wspólnie z rodziną szukał psa. To była suczka rasy labrador. Nie był pewien, czy ktos ją ukradł, czy uciekła - mówi Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji. - Wczoraj zauważył mężczyznę, który prowadził labradora na smyczy. Suczka poznała swojego pana, zaczęła się do niego łasić. Zaintrygowany, chciał sprawdzić u weterynarza, czy nie jest to jego pies, bo kiedy wszczepił mu czip. Sprawę zgłosił na policji.

Funkcjonariusze ustalili, że nową właścicielka psa jest kobieta, która twierdziła, że kupiła go na jednym z bazarów. W asyście funkcjonariuszy odbyło się sprawdzanie czipa. Weterynarz potwierdził, że labrador należy do zgłaszającego sprawę.

Od kilku lat w Warszawie i okolicach można bezpłatnie oznakować swoje zwierzę. Jego dane są wprowadzane do międzynarodowej bazy danych Safe-Animal. Czip jest wielkości ziarenka ryżu i jest wprowadzany pod skórę na szyi lub między łopatkami.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ten artykuł to typowa wrzutka od policji three-gun-max 09.02.12, 09:25

    Sens artykułu sponsorowanego przez MSW jest taki, żeby czytelnik pomyślał: "a gdyby zniknął ktoś z mojej rodziny? Pójdę ich zaczipować!".»

Najnowsze wiadomości z Warszawy